Kasztelania tarska – Tarczek w gminie Bodzentyn
Kasztelanie od średniowiecza były ważnymi punktami administracyjnymi polskich władców. Z czasem ich rola osłabła na rzecz starostw, ale do wprowadzenia tego urzędu, to kasztelanowie odpowiadali za sprawy wojskowe, podatkowe, czy sądownicze. Od ponad stu lat historycy badają losy kasztelanii tarskiej. Czy w ogóle istniała? Na program zapraszaną Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Ale jeszcze przed nimi Zygmunt Wojciechowski. To była jego bardzo ważna praca w uzyskiwaniu kolejnych stopni naukowych. Opublikował między innymi mapę naszej Kasztelanii Tarskiej, oczywiście sąsiadującej z Kasztelanią Kielecką, z Kasztelanią Łagowską, z późniejszą Kasztelanią Iłżecką i w związku z tym już w 1924 roku Czyli po tymienieckim zwracał uwagę na ten istotny problem. A następnie, tak jak wspominamy, wielcy uczeni podejmowali ten problem, czyli między innymi Tadeusz Lalik, Karol Modzelewski, Henryk Głowmiański, Feliks Kiryk. Który głównie się koncentrował wprawdzie na sprawach miejskości Tarczka, no ale to się wiąże również właśnie z tą rolą tej miejscowości jako Kasztelani.
Marek Derwich przy okazji właśnie różnych kontekstów dotyczących Świętego Krzyża, Stanisław Trawkowski, a z takich badaczy współczesnych i związanych też już tak ściśle z naszym regionem, Marek Jończyk, Zbigniew Brzeziński i w końcu Czesław Hadami, który W 2011 roku opublikował książkę Kasztelania Tarska. Wprawdzie przede wszystkim opiera się na materiałach archeologicznych i szeroko analizuje właśnie te kwestie archeologiczne nie tylko w samym Tarczku, ale w całej tej okolicy, którą tak nazywamy Kasztelanią Tarską. No ale jednak jest to taka podsumowująca praca i od tego czasu nadal oczywiście trwa dyskusja na ten temat, bo wiele różnych ustaleń autorów to są takie ustalenia, które są przedmiotem różnych polemik, czasami przeciwstawnych sądów.
Mamy więc tylko jedno zdanie, że taki dokument był. W związku z tym, no co możemy o nim powiedzieć? Nie mamy szczegółów. Dlatego też czasami właśnie tak niestety z ubolewaniem trzeba skonstatować, że prawdopodobnie nigdy niektórych kwestii nie wyjaśnimy. No ale trzeba się starać, tym bardziej, że jednak przyrost wiedzy następuje i od takiego ścisłego uznania, a to właśnie zrobili ci pierwsi autorzy, O których mówiliśmy, czyli Temieniecki, Arnold, a później właśnie kolejni Lalik, Modzelewski, Łowmiański. Oni uważali, że istniała taka instytucja Kasztelania Tarska i że to był właśnie okręg grodowy z siedzibą w Tarczku. A jednak, mimo że na początku ta hipoteza i taka teza została postawiona.
I właśnie dlatego pojawił się problem, czy w tarczku, mimo że pierwsi autorzy, o których wspominaliśmy, oni byli święcie przekonani co do tego. że istniała Kasztelania. Natomiast rozwój nauk spowodował, że coraz większy znak zapytania istnieje przy tym twierdzeniu. Dlatego też musimy się zastanowić i sami podjąć decyzję czy tak czy nie. I tutaj nasuwa nam się jeden z problemów, można powiedzieć taki podstawowy, bo Tarczek oczywiście doskonale znamy, skoro Kasztelania Tarska, no to z tą miejscowością oczywiście jest związana. No i właśnie, to pytanie, które się nasuwa, już troszkę o tym wspomniałeś, czy w ogóle jednak istniała Kasztelania Tarska wbrew temu, co mówią, czy co piszą niektórzy badacze?
Ale zgodnie z tym, co piszą i mówią niektórzy badacze. Wbrew temu, ale też zgodnie z tym. Dlatego wielki znak zapytania. I wydaje się tak, że chyba najbezpieczniej, nie dlatego, żeby jakieś kunktatorskie stanowisko zajmować i bać się udzielić odpowiedzi, ale chyba najbezpieczniej jest mówić o tym domniemana Kasztelania Tarska. Dlatego, że mamy argumenty za i mamy argumenty przeciw. Kiedy popatrzymy na argumenty, które dotyczą kasztelanii w ogóle, mówiliśmy o tych cechach kasztelanii, no to oczywiście gdzie w takim razie jest gród kasztelański? Autorzy Piersi i w ślad za nimi wielu innych, oni uważali, że no w Tarczku, no bo gdzie ma być, jak się nazywa. Jak była kasztelania kielecka, no to gdzie był gród?
No w Kielcach. Jak była łagowska, no to gdzie był? W Łagowie. I w związku z tym, chociaż my wiemy tak, że do końca nie było, bo kiedyś siedziby Kasztelanii Kieleckiej szukano w Tumlinie, a siedziba Kasztelanii Łagowskiej była w Nowym Stawie. Więc tak nie do końca jednak w tych miejscowościach i w związku z tym od razu niektórzy podważali ten fakt, że no nie ma żadnych dowodów, śladów, archeolodzy nie znaleźli żadnego grodu w Tarczku. W związku z tym zaczęto się zastanawiać, no dobrze, Tarczek, czyli Nowy Tarczek. Nowy tarczek w źródłach występujący przed wiekami w odróżnieniu od starego tarczka, czyli świętomarzy dzisiejszej. Stary tarczek to była nazwa do mniej więcej XV wieku funkcjonująca, a od czasów Jana Długosza od XV wieku już jest świętomarz, więc sąsiednia miejscowość.
I dlatego szukano i wielu badaczy uważa, że no tak właśnie jest, że centrum Kasztelanii Tarskiej znajdowało się w świętomarzy. Ona jest starsza i później na gruncie tej świętomarzy, że powstał nowy tarczek, czyli nasz dzisiejszy tarczek. Tu jest pewna komplikacja, ponieważ jak orientujemy się w topografii, to świętomarz jest na jednym brzegu rzeki Psarki. Właściwie trzeba by powiedzieć, Strugi, już tak definicyjnie biorąc to pod uwagę geograficznie, ale powszechnie, no powiedzmy, nie będzie tak bolało, kiedy powiemy rzeka. Natomiast tarczek jest po drugiej stronie rzeki. No i tutaj już tak coś nie pasuje. Dlaczego przerzucili się na drugą stronę rzeki raptem? To nie było takie proste i powiązania, jeśli istniały między miejscowościami, a musiały istnieć, były bardzo utrudnione z powodu takiej przeszkody wodnej.
Zresztą też niektórzy uważają, że były takie właśnie dwa kroki, Czyli najpierw ze starego tarczka translokacja do tarczka, a następnie z tarczka translokacja do Bodzentyna. Jakkolwiek było, nie ulega wątpliwości, że kres działalności tarczka nastąpił w związku z założeniem na surowym korzeniu Bodzentyna. A to nastąpiło między rokiem 1348... Kiedy to rządy w diecezji krakowskiej objął biskup Bodzanta, a rokiem 1355, kiedy to już zapisano w dokumentacji nasze miasto Bodzentyn. Więc to jest ten czas, kiedy zarząd dóbr przeniesiono właśnie do Bodzentyna, a w 1412 roku już Tarczek został wchłonięty przez Bodzentyn.
Mówiąc o rozwoju tarczka w tych latach wczesnośredniowiecznych, warto też zwrócić uwagę na to, co znajdowało się wokół, czyli w sąsiedztwie naszej miejscowości, mianowicie osady służebne, no i te nazwy służebne, które z tym się wiązały. I właśnie toponomastyka tym się zajmuje. Toponim, czyli nazwa na przykład miejscowości czy miasta, placu, ulicy. I wielokrotnie wspominaliśmy o tych osadach służebnych, czyli jednym z takich bardzo ważnych elementów ustroju w naszym kraju, tego wczesnofeudalnego.
I z tego punktu widzenia mówimy o tym, że około 400 takich toponimów przetrwało w naszym kraju. Oczywiście również w najbliższej okolicy Tarczka, czy generalnie jakbyśmy powiedzieli na terytorium tym zarysowanym już przez Zygmunta Wojciechowskiego na początku XX wieku, czy ostatnio troszeczkę zmodyfikowane jest to terytorium w publikacji Czesława Hadamika, o której też mówiliśmy. Ale generalnie w najbliższej okolicy są właśnie takie miejscowości, które bezsprzecznie mają charakter osad służebnych. My wprawdzie znajdujemy takie najstarsze wzmianki o nich z połowy XIV wieku, no ale wiadomo, że one funkcjonowały już wcześniej. Mniej więcej bowiem do takiego XIII wieku te osady służebne się rozwijały, a potem oczywiście one już zamierały, ponieważ zmienił się cały system ustrojowy w naszym kraju.
No i żeby właśnie znaleźć takie argumenty dotyczące tego, że mogła być ta kasztelania, w tych kategoriach właśnie średniego szczebla administracji w państwie sięgnięto również po toponomastykę, ponieważ wskazano na funkcjonowanie kilku miejscowości, w przypadku których już ściśle mówimy tylko i wyłącznie o tym, że one wiązały się z osobą księcia władcy. I w innych przypadkach nie było takich miejscowości, więc one są przypisane tylko i wyłącznie właśnie do tych kasztelani rozumianych w kategoriach państwowych. I to są takie miejscowości, które właśnie też się w pobliżu Tarczka i na terenie tej kasztelani tarskiej domniemanej znajdują. Przede wszystkim są to rataje, czyli miejscowość, która dzisiaj nie istnieje, ponieważ na jej miejscu powstała wulka milanowska.
Ale tak przypuszczamy, że w tym miejscu rataje na pewno były i najprawdopodobniej w tym właśnie miejscu. To jest osada właśnie oprócz tego, że związana z księciem, to charakteryzująca się tym, że mieszkańcy uprawiali rolę pługiem. Ciężka praca. Ale związana właśnie już z tym, że mieli narzędzia do uprawy roli. Ponieważ inny charakter miały osady służebne też związane z osobą władcy, które nazywają się tak jak łazy. Mamy pod samym Świętym Krzyżem ten przysiółek łazy. Mamy też dwa podłazy w okolicy tarczka. I to były miejscowości, które też mogły być tak nazywane jak na przykład łaźniki, łazenki, lasanki nawet. I nie ulega wątpliwości, że mieszkali tam półwolni chłopi, trudniący się ręczną uprawą.
I tak się ją właśnie w historiografii nazywa, ten rodzaj właśnie kasztelanii, o których już nie ma wątpliwości, że istniały w naszym konkretnym przypadku, czyli w przypadku tarczka, więc biskupia kasztelania majątkowa. Ale warto pamiętać, że biskupi posiadali nie tylko tę kasztelanię, tylko oprócz tego jeszcze kasztelanię kielecką, kasztelanię łagowską, kasztelanię iłżecką i troszeczkę na zachód dalej leżącą kasztelanię sławkowską, biskupii krakowscy. Dlatego też to jest dla nas ważne, ponieważ widzimy wyraźnie, że to był rzeczywiście taki proces i zjawisko nieodosobnione, tylko utrwalone w ówczesnej rzeczywistości. W dodatku jeszcze musimy pamiętać o tym, że na przykład biskupi włocławscy też posiadali taką wolbromską kasztelanię majątkową, a na Śląsku też znajdowała się taka kasztelania otmuchowska, więc nie było to rzeczywiście czymś dziwnym.
A kiedy łączymy Kasztelanię właśnie ze Świętym Krzyżem, no to właśnie to jest taki interesujący też przyczynek do tego, żeby o tym rozmawiać. Jednocześnie też krzywousty przekazał biskupom włocławskim klucz łagowski, czyli ten sąsiadujący z kluczem tarskim. No i wiadomo, że to w latach 1124-1145 nastąpiło. Dlatego też Może i w tym czasie Kasztelania Tarska przeszła w ręce biskupów, ponieważ, a może i wcześniej, bo to jest w ogóle geneza też Tarczka. Pamiętamy o tym oślepieniu przyrodniego brata Bolesława Krzywoustego, czyli Zbigniewa, który potem zmarł i w związku z tym trzeba było przebłagać jakoś wszystkich, w tym oczywiście przede wszystkim Kościół.
I teraz, kiedy na ten okres nałożymy pewne wydarzenia związane z Kasztelanią Tarską, no to rzeczywiście nikt nie zaprzeczy, że nastąpiły wtedy wyjątkowe wydarzenia. No bo z dokumentacji, ze źródeł różnych, co wynika? Po pierwsze, w 1224 roku odnotowano obecność Dasa, czyli inaczej Daszka, który był włodarzem, dóbr biskupich w Tarczku. Włodarzem, czyli tym zarządcą, tak jak mówiliśmy sobie, zastępcą Kasztelana. Oznacza to, że już ta Kasztelania, majątkowa biskupia, funkcjonowała doskonale, skoro tu był desygnowany człowiek do zarządzania tymi dobrami. Jeśli rozpatrzymy kolejny dokument, o którym wspominaliśmy, ten dokument Leszka Białego.
Który niestety nie zachował się w całości, on zaginął. Mamy tylko informację z akt watykańskich, że taki dokument papież wydał dla księcia Leszka. Ten dotyczący lokacji osad na prawie niemieckim. I po raz pierwszy wtedy użyto tych sformułowań Kasztelania Kielecka, Kasztelania Tarska. No to właśnie ten 1227 rok świadczy o tym, że lokacja na prawie niemieckim, czyli postępują te procesy związane z zasiedlaniem naszej Kasztelanii. Kolejny fakt dotyczy tego, co związane było również z Kielcami. Mówiliśmy o tej kolegiacie. Rok 1228 to jest rok, w którym w dokumencie dotyczącym wiecu, który odbył się w Skaryszewie, w tym dokumencie, który był przywilejem księżnej Grzymisławy, ona była żoną Leszka Białego i matką Bolesława Wstydliwego, to był dokument wydany dla klasztoru cesarskiego w Jędrzejowie, tam wśród świadków wymieniono prandotę prepozyta starczka.
Czyli jeśli prepozyta, to oznacza to przełożonego kapituły katedralnej albo kolegiackiej. No to nie katedry, tylko kolegiaty w przypadku naszego tarczka. Czyli tej instytucji właśnie zgromadzenia kanoników, która to instytucja zastępowała biskupów w wielu sprawach administracyjnych i która też na przykład organizowała szczególnie uroczyste nabożeństwa. Z obecnością intelektualnie też to była grupa bardzo rozwinięta, więc w strukturze organizacyjnej kościoła bardzo ważna instytucja. I nawet jeśli ona nie do końca została zrealizowana, bo niektórzy przypuszczają, że to był tylko zamysł, ale nie została ta instytucja wprowadzona w życie do końca, no to już sam fakt, że jednak prepozyt jest wymieniony i to być może też człowiek z rodu Odrowążów, ponieważ najprawdopodobniej jednak chodzi o kolejnego biskupa krakowskiego.
Który został nim w 1242 roku, a był to Jan Prandota, właśnie Prandota z Białaczowa. Więc na pewno jest to sygnał, że był przynajmniej taki zamysł, a prawdopodobnie również został on zrealizowany. Wreszcie, jeśli też patrzymy na te inicjatywy biskupa Iwo Odrowąża, to musimy pamiętać o fundacji i najprawdopodobniej to on był fundatorem kościoła pod wezwaniem św. Idziego w Tarczku. Wyjątkowo duża świątynia, jedna z pierwszych takich najważniejszych romańskich w górach świętokrzyskich, która w dodatku miała zapewne charakter świątyni miejskiej. Po to też z tym problemem miejskości Tarczka się wiąże. Jako miasto Tarczek bezsprzecznie jest wymieniony w źródłach w 1259 roku.
Był miastem wtedy. Więc miasto potrzebowało takiego okazałego kościoła. Niewykluczone też, że gdyby Tarczek dalej się rozwijał i Iwo Odrowąż dłużej żył, no to być może nawet klasztor by się jakiś pojawił, bo to było charakterystyczne też właśnie dla działalności biskupa Iwo Odrowąża. No i mamy oczywiście kwestie, które dotyczą budowy dworu biskupiego, ponieważ bezsprzecznie istniał, ale czy tak dokładnie w tarczku, czy w świętomarze, trudno też powiedzieć, ale z Kasztelanią na pewno był związany. I kolejny problem dotyczy samej organizacji targu, no więc mamy bardzo dużo takich elementów, które świadczą o tym, że gdyby to wszystko miało czas, Czyli gdyby nie śmierć Iwo Odrowąża i później zmiana planów przez kolejnego biskupa, czyli Wisława z Kościelca, który porzucił te wszystkie plany i czym innym się zajmował, to wtedy być może rzeczywiście Tarczek urósłby do rangi ośrodka, który nie dałby o sobie już nigdy zapomnieć i odgrywałby znacznie większą rolę niż współcześnie.
No a tak, jesteśmy w takiej sytuacji, że po pierwsze, nigdzie w źródłach nie ma mowy o kasztelanach tarskich. Tyle mówiliśmy o różnych kasztelaniach i wymienialiśmy całą plejadę kasztelanów. Jeśli chodzi o tę państwową, no cudzysłów znowu postawmy, to nie ma nigdzie żadnej wzmianki, mimo że często wykazy świadków obejmują 30-40 osób. Więc w tym dłuższym czasie, kiedy mówimy o tarczku jako tym ważnym ośrodku, czyli te pierwsze, najstarsze wzmianki to jest 1222 rok, a później mamy ten XIV wiek i 1412 rok, kiedy już tarczek jest wchłonięty przez Bodzentyn, no to dużo jest czasu, żeby Kasztelan, nawet jeśli pierwotnie to był tylko ten związany z administracją państwową, żeby on jednak się pojawił w źródłach.
Tymczasem go nie ma. Ale kiedy z kolei powiemy o tych inwestycjach choćby biskupa Iwo Odrowąża, no to one wskazują, że ta struktura jakaś terytorialna z jakimś ośrodkiem, którego ciągle szukamy, jednak odgrywała wielką rolę, a mogła odgrywać jeszcze większą. Ale tak się sytuacja potoczyła, że Bodzentyn zakwestionował to wszystko, co wiązało się z wielką historią Tarczka. I dzisiaj jest to cichutka miejscowość, która tak sobie spokojnie spoczywa, ale jednak nie daje o sobie zapomnieć. No bo nie tylko ci wielcy badacze historii, ale archeolodzy, ale językoznawcy, ale miłośnicy architektury i sztuki, specjaliści w tych dziedzinach i zwykli zjadacze chleba, tak jak my, wszyscy się interesujemy tym, Właśnie, żeby spróbować ustalić to wszystko, co wiązało się z tak wybitnymi i z tak wielkimi wydarzeniami w dziejach tej miejscowości i całej najbliższej okolicy.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Spreaker pomoże Ci zmonetizować Twoje programy z adami, co oznacza, że Twój podcast w jakiś sposób może zapłacić...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Spreaker pomoże Ci zmonetizować Twoje programy z adami, co oznacza, że Twój podcast w jakiś sposób może zapłacić..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.