Mentionsy Mentionsy
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura

MKwadrat #254 – Farmienie Aury

10.10.2026 ·3 godz 9 min · 10 rozdziałów

W odcinku omawiamy wstępne analizy dotyczące tego jak EU KIDS Act wpłynąć może na świat gier, a także komentujemy rosnące jak grzyby po deszczu dekompilacje, rekompilacje i “natywne” porty gier.W recenzjach: wrażenia po ukończeniu Sarosa, a także absolutny glazing Silent Hilla 3.W sekcji VR po raz kolejny robimy wyliczankę powstałych, lub powstających modów do gier płaskich, a także prezentujemy niespodziewane porty VR-owych exclusivów. W kulturce kilka seriali i WIELKI TEST LALEK Zapraszamy do odsłuchu! Podziękowania dla Patronów za wsparcie, a najbardziej dla: Op1ekun, Jan Jagieła, Janomin, Uki, Mateusz „Kaduk” Kadukowski (Kadukowo), Taktyki, Kosmaty Dziadu (8biters), SMRDKVSKY, Sebastian (Gry Starego Boomera), Thomas Voland (Voland’s Reality), Bartosz Drozdowski AKA Drozdu (Aha Super) Okładka: PerkaMontaż: PerkaRozpiska: Simplex Kanał Defana: https://www.youtube.com/@wsumiespoko/ (00:00:00) IntroNewsy naleśnikowe(00:01:05) Bella Ramsay zagra Claire Redfield? To fake news(00:02:39) Sony konsultuje z wydawcami rezygnację z płyt(00:02:57) Sony zrobiło coś dobrze – QSSR(00:05:27) Dużo zamieszania wokół EU KIDS Act i reakcja: Stop Killing The Internet(00:16:42) Rekompilacje, “natywne” porty, vibekodowane mashupy gierW co ostatnio graliśmy(00:26:13) Simplex – Gram: In Sound Mind, Wolverine, Orbitals, The Division Resurgence(00:30:55) Perka – Skończyłem: Saros, Silent Hill 3, F.E.A.R. Perseus Mandate, Gram: Stuntman Ignition, Hotline Miami 2, Rocksmith 2014 Remastered, Star Wars Galactic RacerGry naleśnikowe(00:54:03) Saros – Perka(01:07:15) Silent Hill 3 – PerkaNewsy VR(01:30:27) Odcinek o Meta VR Glasses i newsach VR(01:31:02) Evangelion VR(01:33:34) Odpalanie gier z Questa na PC – RefractMody VR(01:35:52) AstroQuest i inne mody standalone na Questa(01:39:17) PC VR Mods Installer Hub, Mr Survivor’s VR HUB(01:42:59) Metro Exodus, Max Payne 3(01:44:56) VR mod Titanfall 2 jest bardzo chwalony – działa jak natywna gra(01:49:10) Diablo II Resurrected(01:52:07) Fallout 3 i Fallout New Vegas – Quest standalone(01:53:00) Dying light – darmowy mod(01:53:30) Batman Arkham Knight, CoD MW2 Remastered (nie mylić z MWII)Sprzęt VR(01:59:51) Pimax Pokazał wirtualne gogle Pimax Crystal Pro(02:01:36) Czy Sony właśnie zabiło PSVR2?(02:03:52) Quest 3 najpopularniejszym headsetem VR na SteamieKulturka(02:05:53) Ted Lasso S04 (Apple TV+) – Simplex(02:08:55) Resident Evil (Kino) – Simplex(02:22:09) Lalka (Netflix) – Simplex, Perka(02:34:16) Lalka (Kino) – Simplex(02:44:03) Ponies (SkyShowTime) – Simplex(02:48:46) Maximum Pleasure Guaranteed/Pełna przyjemność gwarantowana (Apple TV+) – Simplex(02:55:31) Furious/Obsesja (Disney+) – SimplexSpołeczność/Publicystyka(02:59:49) Podziękowania dla patronów(03:00:22) Ankieta/Recenzja odcinka(03:01:54) Komentarze Konsumpcja:YouTube#1: https://www.youtube.com/@MKwadratPodcastYouTube#2: https://www.youtube.com/@streaMKwadratRSS: https://mkwadratpodcast.pl/feed/podcastSpotify: https://open.spotify.com/show/7e5OdT8bnLmvCahOfo4jNGiTunes: https://podcasts.apple.com/ca/podcast/mkwadrat-podcast/id1082742315twitch: https://www.twitch.tv/mkwadratpodcastMP3: https://mkwadratpodcast.pl/podcast/MKwadrat_254.mp3Interakcja:WWW: https://mkwadratpodcast.pl/Forum: https://stareforumpoly.pl/Discord: https://discord.com/invite/PafByaf9DUFanpage: https://facebook.com/MkwadratPodcast/Grupa FB: https://www.facebook.com/groups/mkwadratpodcast/Twitter: https://twitter.com/mkwadratpodcastInstagram: https://www.instagram.com/mkwadratpodcast/Wsparcie:Patronite: https://patronite.pl/mkwadratpodcastSuppi: https://suppi.pl/mkwadratpodcast

31:48 · Silent Hill 3 i Fear Perseus Mandate 4

Zacznijmy od Sarosa. Saros to jest gra typu Rogue Light. O tym, czym się to różni od rogalików, mówiliśmy wcześniej. Czyli, że mamy metaprogresję. Za każdym razem, jak umieramy, zdobywamy jakąś tam walutę podczas cyklu. Tutaj to się nazywa cykl. I podczas tych cyklu pokonujemy kolejne biomy. I Returnal. To jest od twórców Returnala. O ile Returnal całkowicie mną zmiótł podłogę, tak Saros przez większość czasu nie sprawił mi większych trudności. Pierwszy raz ostatniego bossa zabiłem po 15 godzinach gry.

Tylko jednego bossa powtarzałem więcej niż trzy razy spośród tych wszystkich, które są w tej grze. I w ogóle jak odpaliłem potem z Returnala, żeby potwierdzić to, co mi się wydawało, ale nie miałem 100% pewności. Nie, w Returnalu nie było takiego wspomagania celowania jak tutaj. Tam miałeś normalne przycelowanie pod lewym spustem. Pół wciśnięcie tego lewego spustu to było przycelowanie i wtedy, wiesz, co prawda mogłeś w ustawieniach zrobić, żeby ci się kleił ten celownik podczas przycelowania bardziej do wrogów, ale nie było takiego, wiesz, takiego chamskiego, znaczy chamskiego, mi się to akurat podobało, takiego intensywnego tutaj wspomagania, jak w Sarosie, że po prostu mamy jakieś tam okno podczas,

No i tak jak Simplex opowiadał w swoich pierwszych wrażeniach z Sarosa, mamy tą tarczę i ta tarcza to jest gigantyczna różnica, bo jak w Returnalu mieliśmy unik tak naprawdę i musieliśmy unikać tych wszystkich kuleczek, a niektórych na przykład nie dało się unikiem Przebrnąć. Tak tutaj mamy te różne kulki, niebieskie kulki, które możemy pochłaniać, żółte kulki, które mogą nam zwiększyć, nie zwiększyć tylko odjąć maksymalny poziom zdrowia i czerwone kulki, których nie da się uniknąć w ogóle, ale za to się da odbić. I to jest takie fajne właśnie papier, kamień, nożyce. Ta gra oferuje o wiele więcej różnych sposobów na to, jak radzić sobie z niebezpieczeństwami względem Returnala moim zdaniem, ale też oferuje o wiele więcej ulepszeń dla postaci, które nie są obkupione jakimiś krytycznymi ryzykami, jakimiś osłabieniami.

Wiesz, w Returnalu mieliśmy te pasożyty na przykład. Tam nawet bywały skażone Skrzynie. Żeby otworzyć głupią skrzynię, czasami trzeba było poświęcić część naszego zdrowia. Ale to właśnie wystarczyło po prostu tego nie otwierać. Jakby ja się nauczyłem, że to nie ma sensu, to nie warto. Po prostu. Ale wiesz, wtedy miałeś takie poczucie FOMO, że a, tracisz jakieś potencjalne ulepszenie. Wiesz, jak to zrobiłem parę razy i zobaczyłem, jak mi to po dupie daje, to znałem, że to jest po prostu takie trollowanie gracza, nie? Że to jest pułapka. Już nie miałem FOMO. A tutaj większość rzeczy, które znajdujemy, nam pomagają. Pod koniec, co prawda, pojawiają się skażone artefakty, które na przykład mają jakiś tam minus, ale często ten minus to było takie... ja nigdy nie brałem na przykład tego minusa, który miał, że zwiększa mi się cooldown pomiędzy unikami.

57:31 · Saros i jego rozgrywka 5

Bo ty nie widzisz tak naprawdę jakie obrażenia są lepsze względem temu wrogowi. Ja tak na jakąś walkę z bossem miałem i po prostu nie było opcji. I też nie wiesz, ile życia ma ten boss. Czy możesz użyć teraz jakiegoś ultimate ataku, czy nie będzie ci się to opłacało. Więc to były takie dwa znienawidzone przeze mnie osłabienia dla postaci, które były. Mówiłem, że pierwsze zabicie bossa mi zajęło 15 godzin, a potem, słuchajcie, przez 6, prawie 7 chyba godzin próbowałem zabić go drugi raz. W returnalu? Nie, tutaj.

A returnala nie przeszedłem. Ja doszedłem do trzeciego biomu i dałem sobie spokój. Więc tak, zabicie ostatniego bossa zajęło mi 15 godzin, a potem przez 6 godzin słuchałem sobie podcastów i próbowałem powtórzyć ten ostatni biome. To też jest super, że tutaj po prostu zaczynamy biome. Nie jest tak, że musimy zaczynać grę od nowa, od pierwszego i musimy przebiec przez niego. No mi się podobał ten Saros. Fabuła to była taka trochę bełkotliwa. Ale to może dlatego, że jestem za mało odczytany? Nie, po prostu tam też nie wiadomo, o co chodzi. I przez to nawet, że ona próbuje być taka bardziej przyziemna i mówić o realnych problemach, to ona nawet traci tą tajemnicę, bo w Returnalu była taka tajemnica.

Nie wiadomo było do końca, o co chodzi. Ja tutaj wiem, że chodzi o żonę. No, dokładnie. Chodzi o bolca. Znaczy mi też się tak raczej podobała, żeby nie było i to jest właśnie śmieszne, bo ja uważam Starosa za trudniejszą grę niż Returnal, nie? Przyszedłem w Returnal, w ogóle miałem mniej śmierci w Returnalu niż w Starosie. Były takie momenty, że przyszedłem cały biom w ogóle jakby na jednym życiu i bossa pokonałem za pierwszym razem, a w Starosie, nie wiem, chyba pierwszych dwóch albo trzech bossów Było dla mnie okej, takich w miarę łatwych, może czterech, a potem to naprawdę się męczyłem i po prostu po, nie wiem, 10-15 razy walczyłem z tymi bossami i było to naprawdę, naprawdę wkurzające. No to ja miałem tak tutaj, że na przykład raz udało mi się w ogóle, wiesz, w jednym runie pokonać bossa.

Po prostu dla mnie jest trudniejsza niż Returnal, a Returnal wiadomo, że jest trudny, ale jakoś... I z Returnalu zrobiłem w ogóle też True Ending, co wymagało przejścia tak naprawdę gry jeszcze raz, całej praktycznie. Obie gry są bardzo dobre i polecam. Próbujcie, może które są lepiej. Może któraś z was lepiej podejdzie. Nie tak jak mi podeszła bardziej returna pod kątem poziomu trudności, a Damianowi bardziej podszedł coraz. Tak. Można narzekać tutaj na małą bardzo różnorodność tych biomów. W sensie nie, że biomy są mało różnorodne, bo one akurat mają różne style, chociaż też wszystko wchodzi w podobny klimat. Co bardziej to, że Bardzo jest mała różnorodność pomieszczeń, z których składają się te etapy i często jest tak, że po prostu mam wrażenie jakbym kolejny raz przebiegał przez tą samą po prostu kombinację pomieszczeń, bo jest ich tak mało tutaj.

No, muszę mówić o Sarosie, nie? Cały czas. No, to się mogę zgodzić, to się mogę zgodzić. Tak, w Returnalu było to bardziej tak rogalikowo, że to były różne jakieś nieoczywiste rozwiedzenia. Więcej klocków było, nie? Tak, dokładnie. Więcej klocków, one były bardziej chaotycznie porozkładane na tych mapach generowanych, a tutaj mam wrażenie, że oni mieli zawsze jakiś tam odgórny schemat tego, jak mają wyglądać dane etapy na różnych biomach. Ale dzięki temu też łatwiej było pokonywać te etapy. Dokładnie, bo już wiedziałeś czego się spodziewać, gdzie są znaćki, gdzie leży zdrówko i tak dalej. Trochę zawiodłem się też na tych elementach związanych z nowymi mocami.

65:24 · Silent Hill 3 i jego zagadki 1

I pograndować w ten sposób to może wtedy to się przydaje, ale moim zdaniem to był taki trochę zmarnowany potencjał, bo z jednej strony miałem takie uczucie, że może gra mnie zmusi kiedyś do tego, żeby tu wrócić, a nigdy tego nie zrobiła. Też mnie to w ogóle frustrowało i budowało takie FOMO, że po cholerę dają na tych pierwszych biomach rzeczy, które się odbokowuje pod koniec prawie gry. No, o tym właśnie mówiłem. No i to tyle. To moje wrażenia z Sorosa. Przelew nie przyszedł, więc nie rozpływam się, ale bardzo spoko gra. Uważam, że o wiele łatwiejsza niż Returnal, bo zawsze można właśnie dograndować sobie.

90:30 · Newsy VRowe i nowe technologie 1

No. Szachmat. Nie, ale ja się zgadzam, jakby ta gra nie ma sensu. Tak samo na przykład Returnal, no nie, gry zaprojektowane, czy Elden Ring, nie wiem, wszystkie te, Souls'y, no gry zaprojektowane tak, żeby widzieć skąd Cię atakują wrogowie, no w pierwszej osobie po prostu nie widzisz Skąd idzie atak, nie? Więc twórcy gier FPP dodają po prostu indykatory jakieś specjalnie, nie? Bo gra jest projektowana pod to. A w takim przypadku to rzeczywiście... To jest fajne do zwiedzania i tu się na pewno zgodzę. Ale też słyszałem... Widziałem takie, wiesz, posty na Twitterze, jak ktoś się jarał, że w ogóle returnal w pierwszej osobie, genialne, w ogóle super, niesamowite doświadczenie i tak dalej, nie?

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.