Mentionsy Mentionsy
Mellina
Mellina

Witold Szabłowski: Moskwa doskonale umie nas z Ukraińcami dzielić. MELLINA – Meller

28.08.2026 ·1 godz 11 min · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Gościem najnowszej Melliny jest ponownie dziennikarz Witold Szabłowski. Jego reportaż "Jak nakarmić dyktatora" podbił USA, a prawa do serialu na jego podstawie sprzedano do Hollywood. Pirackie wydanie książki ukazało się nawet w Islamskiej Republice Iranu. Szabłowski ujawnia jak wyglądają rozmowy w Hollywood, jak poznał Channing'a Tatum'a i Roberta De Niro.Gość Marcina Mellera opowiada też, jak przez chwilę jego świat się zawalił, gdy pierwszy lekarz zdiagnozował u niego stwardnienie rozsiane. Dopiero dalsze badania ujawniły, że to borelioza. Jak zmieniło się jego życie. o tym usłyszycie w najnowszej Mellinie.

0:00 · Wprowadzenie i temat 1

Oni z tym Banderą to wychodzą z takim entuzjazmem. I się dziwią w ogóle, że cały świat nie kocha Stepana Bandery. Bo ja nie wierzę w to, że można żyć i mieć dobrosąsiedzkie stosunki z trupami w szafie. Ja też mam trochę poczucie, że nam z Ukraińcami brakowało takich szczerych rozmów. Takich, żebyśmy sobie po grze... żebyśmy dać sobie po mordzie tradycyjnie, jak na weselu. No i teraz pytanie, co my z tymi emocjami zrobimy? Poczekaj, przypomnij mi, jak się wtedy nazywała książka? Jak nakarmić dyktatora. Jak nakarmić dyktatora, czyli kucharzy dyktatorów, to jest wersja rozszerzona. Z książek napisanych w języku polskim, to jest czwarta książka, na podstawie której Hollywood coś zrobił. Ja chodząc z tą świadomością, wiesz, na premierze, gdzie jestem na festiwalu, gdzie w każdej chwili można, wiesz, trafić na Roberta De Niro, no było to coś strasznie fajnego.

7:09 · Historia i polityka 2

I wiesz, jeżeli mój bardzo dobry kolega ukraiński, wiesz, wrażliwy, lewicowy intelektualista pisze płomienny post na Facebooku, w którym pisze, że oni wszyscy są z Szuchewicza. Szuchewicza przypomina mordercy Polaków. Faceta, który odpowiada za to, że rzeź wołyńska w ogóle Przy którym Bandera to jest jeszcze umiarkowany. Przy którym Bandera jest dzieckiem małym i jeżeli lewicowy intelektualista, który do tej pory znany był głównie z wrażliwości, pisze, że on się czuje potomkiem jakimś duchowym, intelektualnym generała Szuchewicza, to ja mogę tylko stanąć i zapłakać. I to ile ludzi przyjeżdżało z Ukrainy do Polski, to ile tu było stypendystów, to ile ludzi rzeczywiście było zakochanych w polskiej kulturze,

A jednocześnie, jak przychodzi taki moment, kiedy naprawdę trzeba stanąć i bronić tych stosunków, i bronić tych relacji, i powiedzieć też Ukraińcom, dlaczego ten Wołyń jest dla Polaków taki ważny, to nagle nie ma nikogo, to wszyscy nagle, wiesz, stoją z tym Szuchewiczem, z tym Banderą, z tym Kłemem Sawurem na sztandarach i jest bardzo mało takich głosów, które są w stanie z tego tłumu się Jeszcze charakterystyczne było, jest taki dla mnie, rozczarowanie to może nie, jest taki profesor ekonomii Roman Szeremeta, bardzo aktywny w internetach. I on, to było takie symboliczne, bo jego, tak powiem, strumień Żygów na Polskę, który się odpalił właśnie w ostatnich miesiącach, ale też było charakterystyczne, że on często do atakowania Polski wykorzystywał nasze wewnętrzne dyskusje.

14:28 · Dialog historyczny 5

Na kilkaset lat od Jana Długosza mamy jakiś sposób, w którym opowiadamy o swojej historii, o swoich królach, o tym, jak to się zaczęło. Ukraina tego nie ma. Powiem więcej. Ja ze swoich wyjazdów na Ukrainę jeszcze sprzed kilkunastu lat pamiętam Ukraińców, którzy nie bardzo mieli pojęcia o wielkim głodzie, czyli o Holokauście Ukraińców. Stalin zagłodził 5 milionów Ukraińców i o tym się przez lata nie mówiło. Oni sami nie wiedzieli o swojej hekatombie, więc to są... Ten sposób, w jaki oni mówią o swojej historii, tam się wciąż tworzy i to jest wciąż dla nich bardzo nowe. I w którymś momencie, to jest moja teoria, ale uważam, że jest prawdziwa, w którymś momencie ktoś ich władował na minę, która się nazywa kult UPA, kult Bandery.

Nie ktoś, sami się władowali. Sami, ale pytanie wiesz, w takich sytuacjach, jak zwłaszcza jesteś państwem, które kiedyś należało do Związku Radzieckiego, to nigdy nie wiesz, czy tam jacyś agenci wpływu nie działali, czy tam jacyś ktoś ich tam delikatnie w tę stronę nie popchnął. No w republikach, w Polsce pewnych decyzji nie możesz być pewny, a co dopiero w republikach, które należały, w dawnych republikach radzieckich. I oni się tym zachłysnęli, oni się zachłysnęli banderą, że taki piękny, taki przystojny, taką wiesz, młodość poświęcona temu, żeby walczyć i z Polską, i ze Związkiem Radzieckim, i z Niemcami, chociaż z tymi Niemcami to tak różnie mu ta walka szła. I oni się tym zachłysnęli, a pułapka, Tego kultu UPA i kultu Stepana Bandery jest taka, że Ukraina przykleja sobie dokładnie tą łatkę, którą próbuje im przykleić Władimir Putin.

To znaczy Bandera, która czci UPA, przepraszam, Ukraina, która czci UPA i Ukraina, która czci Banderę, jest Ukrainą, która nie wejdzie do Europy, która po prostu nie ma szansy, ponieważ to byli nacjonaliści, faszyści, antysemici, również polakożercy i tyle. No i teraz albo oni się w którymś momencie jednak w tym galopie będą w stanie zatrzymać i zobaczą, że im to nie służy, zobaczą, że to jest dorabianie sobie samym łatki nacjonalistów i faszystów, albo się nie zatrzymają i to jest niestety bardzo zła wiadomość i dla Polski, i dla Ukrainy. Ja bym powiedział perwersję, to zresztą z profesorem znanym ci Motyką rozmawialiśmy. Którzy są raz kolejny życzliwie wypowiadały się o twojej książce właśnie, którą pokazuje kucharze dyktatora.

Kult Ustaszy nadal jest bardzo silny, niemniej jakoś to ogarnęli. Pytanie, czy Ukraina jest w stanie sobie... Proszę o świadomość, że jest problem. Myślę, że dostali bardzo silny sygnał od Europy, bo jednak ta rezolucja, wiesz, rezolucja Rady Europy nic nie znaczy, ale jednak jest jasnym sygnałem. I taka jednogłośność Parlamentu Europejskiego Który takiego psztyczka Ukrainie wymierzył. Bardzo konkretnego. Cała ta rezolucja była taka, że super, że integrujcie się, otwieramy kolejne rozdziały. Ale z tym kultem UPA to uważajcie. I dostali bardzo jasny sygnał. Wcześniej dostawali już takie sygnały. Za każdym razem, kiedy... Oni z tym Banderą to wychodzą z takim entuzjazmem. I się dziwią w ogóle, że cały świat nie kocha Stepana Bandery.

Oni wychodzą, baćko nasz Bandera. I wychodzi, były już w tej chwili ambasador Ukrainy w Niemczech i radośnie opowiada, jak to wszyscy Ukraińcy są z Bandery, wiesz, w niemieckiej prasie. I nagle się okazuje, że w Niemczech to budzi cholerne oburzenie, no i że się po prostu nie da. Nie da się wyjść, nie da się wyjechać poza granice Ukrainy i opowiadać, że Bandera był wspaniały, że Szuchewicz był wspaniały, że Kłym-Sawór był wspaniały. Więc albo będą się siedzieć, kisić tam, I wtedy niech sobie tworzą Banderland i wtedy niech sobie, wiesz, wieszają flagi jakie tylko chcą i opowiadają, wiesz, piszą eposy na temat tych swoich bohaterów. Albo będą musieli tę politykę zweryfikować. Powiem rzecz, którą nie wszyscy pamiętają, a która wydaje mi się bardzo ciekawa.

21:21 · Zdania polityczne i relacje 1

Trzecia interpretacja jedno z wielu jest taka, że Zełenski zdając sobie sprawę, że nie ma szans za jego kadencji i za jego aktywności politycznej na wyjście do Unii Europejskiej, to że chciał sobie z góry ustawić Polskę jako, wiesz, kozła ofiarnego, bo wiadomo, że będą jakby negocjacje dotyczące na przykład spraw rolnych, to jest naturalny konflikt interesów między Polską i Ukrainą, więc wiadomo, że Polaków łatwo odpalić, więc wiesz, jak odpalimy ich teraz, to potem będzie można pokazywać, a wszystko przez Polskę, wszystko przez Lachów. Tylko tak cytuję po prostu, co tam... Pomyślę, że Zeleński, wiesz, w tym samym czasie, kiedy była rozkręcona cała akcja z Banderą i bardziej z bohaterami UPA, w tym samym czasie prezydent Zeleński wezwał po cichu generała założnego, w tej chwili ambasadora w Londynie, ale byłego szefa sztabu, człowieka, dzięki któremu Ukraina nie upadła, człowieka, który ma nieustająco ogromne poparcie polityczne i próbował mu wyperswadować kandydowanie na prezydenta.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.