Czy chrześcijaństwo i Jezusa można krytykować?
Piotr Gutowski w Więzi recenzując „Amoralną religię” pisze, że: „ (…) oskarżony jest winny, a zasłużoną karą ma być śmierć – tym razem śmierć dobrego imienia Jezusa i resztek dobrego imienia Kościoła. Intencję, z jaką książka została napisana, porównałbym z tą, jaka kryła się za wbijaniem osikowego kołka w serce wampira, aby na pewno nigdy już się nie odrodził i nie wysysał krwi niewinnych, ale naiwnych ludzi”. Zapraszam na rozmowę z jednym ze współautorów książki, Arturem Nowakiem.
Jeśli chodzi o taki narcyzm kapłanów, no bo on prowadził takie życie takiego wędrownego guru, takiego Piotrusia Pana, sponsorowanego przez kobiety, dość zamożną grupę uczniów, którzy zostawiali dla niego wszystko, szli za nim i wiesz, on nie miał pojęcia o normalnym życiu, żył jakąś swoją po prostu ideą, ale my tak Jezusa nie postrzegamy, my go postrzegamy jako Postać albo obdarzoną jakąś estymą, albo jako kogoś, kto jest kompletnie niezrozumiały i każda próba przyglądnięcia się tej postaci z trochę innej perspektywy, młodego mężczyzny, o którego życiu nic nie wiemy poza tym, że głosił ideę zbawienia, a w konsekwencji też poniósł śmierć zgodnie z poleceniem swojego ojca, niewiele wiemy.
Co on wiedział w ogóle o problemach zwykłych ludzi? Bo dla mnie to jest postać podobna do współczesnych księży. Taki Piotruś Pan, który wędruje ze swoją trupą, z kobietami, które go utrzymują, które włosami wycierają mu stopy, namaszczają jakimś drogocennym olejkiem. Ja przypomnę, że niewolnicy byli też na podorędziu właśnie panów, którzy swoje otłuszczone ręce po zjedzeniu jakiegoś mięsa mogli wytrzeć w ich włosy. O tym się nie mówi, natomiast spójrzmy na Jezusa właśnie w ten sposób. A propos kobiet i tej burzy, która w Polsce co jakiś czas wraca, więc aktualnie sprawa tabetki Dzień Po, która pewnie będzie za chwilę, albo już jest, jeżeli ten program jest emitowany, zawetowana przez Andrzeja Dudę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek Sekielski przedstawia gościa i temat dyskusji - książkę o krytyce chrześcijaństwa i Jezusa.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski.
Artur Nowak analizuje chrześcijaństwo jako system, który zawsze jest patologiczny.
Rozmówcy omawiają symbol krzyża na okładce książki i jego znaczenie.
Artur Nowak i Grzegorz Górny krytykują chrześcijaństwo jako religię i jej wpływ na społeczeństwo.
Artur Nowak i Grzegorz Górny analizują oskarżenia wobec Jezusa i ich motywację.
Rozmówcy omawiają reakcje na książkę i krytykę chrześcijaństwa jako religii.
Artur Nowak krytykuje koncepcję miłości w chrześcijaństwie i jej konsekwencje.
Autor krytykuje moralne zasady chrześcijaństwa, takie jak wybaczanie i dekalog, twierdząc, że są nieporozumieniem i niezgodnym z naturą człowieka.
Autor omawia homofobię w chrześcijaństwie, podkreślając, że jest ona zakorzeniona w chrześcijaństwie i jest nieporozumieniem.
Autor krytycznie analizuje rolę kobiet w chrześcijaństwie, podkreślając, że jest ona ograniczona i oparta na patriarchalnym modelu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Piotr Gutowski w Więzi recenzując „Amoralną religię” pisze, że: „ (…) oskarżony jest winny, a zasłużoną karą ma być śmierć – tym razem śmierć dobrego imienia Jezusa i resztek dobrego imienia Kościoła. Intencję, z jaką książka została napisana, porównałbym z tą, jaka kryła się za wbijaniem osikowego kołka w serce wampira, aby na pewno nigdy już się nie odrodził i nie wysysał krwi niewinnych, ale naiwnych ludzi”. Zapraszam na rozmowę z jednym ze współautorów książki, Arturem Nowakiem.