Burleska - gorsety, wachlarze i emancypacja
Czym jest zmysłowość? Nikt nie wytłumaczy tego lepiej niż artystka burleski, która do praktyki dokłada wiedzę na temat antropologii ciała - Betty Q. To prekursorka burleski w Polsce, która od prawie 20 lat występuje na scenie, ale także prowadzi warsztaty dla kobiet i nie tylko z tego, jak można lubić swoje ciało i ubierać (oraz rozbierać) je z przyjemnością. Rozmawiamy o wachlarzach z piór, rękawiczkach, gorsetach i innych rekwizytach burleski, o emancypacyjnej sile, jaką niesie i o tym, jak dziś rozbierać się tak, aby nie było to uprzedmiotowienim i pornografią - ale aktem radości i kreacji.
Nie wiem, ile osób przewinęło się przez Akademię Burleski, którą prowadziłam. To było wiele lat mojej pracy, ale też tego, że drogą pantoflową rozchodziła się informacja o tym, że tutaj możesz się nauczyć wyciągać na wierzch kobiecość. Jeżeli tego potrzebujesz, to przyjdź. I przez lata byłam tą ultrakobiecą osobą, która wprowadzała osoby do tego, co się wiąże z ultrakobiecością, która jest burleską. I uczyły się ode mnie i drag queen nieodżałowana Kim Lee. I uczyły się wspaniałe performerki burleski, które dzisiaj występują, ale nie tylko performerki, osoby burleskowe takie jak Liv Bertin już nie występujące z nami, ale wciąż blisko środowiska, więc to nie jest tak, że tylko kobiety wyciągały kobiecość.
Tam była mowa o performance'ie płci. Burleska wydaje mi się jest właśnie takim performance'em płci, to znaczy pokazuje jak na przykład my w ogóle społecznie robimy kobiecość. Zdecydowanie. Takim powiększonym, wziętym pod lupę i gdzieś odzoomowanym wiele razy i wzmocnionym, podobnie jak to jest w sztuce dragu. Dokładnie. No i ta zmysłowość właśnie. Dokładnie. I jedno i drugie pojawia się, bo ówcześnie drag szalenie dużo czerpie z burleski. Zdecydowanie jest to teraz taki trendujący moment. Prawdopodobnie po tym, jak Violet Chachki wystąpiła razem z Ditton von Teese.
Więc tutaj te drogi się często bardzo mocno krzyżują. I ten Teese i ten strip pojawił się w dragu. No właśnie, ale to są sztuki performatywne. A my chcemy życie. A my chcemy życie też, ale właśnie jak to życie się styka z tymi sztukami performatywnymi, bo wydaje mi się, że bardzo istotne jest dla osób, które przychodziły na burleskę, uczyły się burleski, Właśnie to, że nie muszę jakoś tam powiedzmy polegać na tym, co czuję, że jest dla mnie przemocowe albo trudne, czyli na pornografii, ale mogę jednak jako feministka albo jako osoba, która posiada ciało, które nie pokazuje się w magazynach modowych, nie jest chude i jakoś tam skonwencjonalizowane, że ja tutaj mój erotyzm też może mieć miejsce.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.