HRCAST #8. Jak wygląda praca w Lidlu na Pol'and'Rock Festival?
Jak wygląda praca w Rockowym Sklepie Lidla? Jak ten sklep funkcjonuje i ile tirów potrzeba, aby zapewnić uczestnikom dostęp do niezbędnych towarów 24h/dobę? Czy Pracownicy mają czas na koncerty? Prosto z Czaplinka, z terenu Pol’and’Rock Festival opowiedzą o tym Ewa Mądrowska oraz Norbert Warszawski, Pracownicy Rockowej Wyspy Lidla!
Mówię oni, chociaż oczywiście za chwilę pewnie wszyscy się tam wmieszamy w ten tłum i oczywiście spotykamy się, mam wrażenie, wszyscy w Lidlu podczas tego festiwalu. No to powiedzcie na początek, jakie są wasze zadania, jak wygląda wasz dzień pracy? Taki właśnie podczas festiwalu. No pracujemy po 8 godzin. Sklep jest otwarty już od wtorku od godziny 12 do niedzieli 12. I to zależy. Ktoś jest na odpieku, pracuje na strefie odpieku, na kasach, na sklepie. Przez 24 godziny to trzeba podkreślić. Ale pracujemy po 8, nie? Aha, zmianowo. Zmianowo. Jaka zmiana była dzisiaj? Nocna. Nocka. Czyli o której poszliście spać? Siódma, dwadzieścia. Wow. No nieźle. Dobrze. I już się teraz widzimy na rozmowie. To bardzo się cieszę, że macie też na to siłę, ale widzę, że w ogóle ta praca chyba Was bardzo przyjemnie napędza.
Dobrze. No to chyba jeszcze wśród takich rzeczy, które mogą tutaj zastanawiać wszystkich, na przykład ten słynny odpiek, słynne wasze ciepłe bułeczki, po które można przyjść. Słuchajcie, ile wy tego wyrabiacie tutaj? Jesteście w stanie to jakoś policzyć albo dać jakąś skalę porównania, jak to wygląda? W ciągu dnia około 66 palet, czyli dwa samochody ciężarowe pełne. W ciągu dnia? W ciągu dnia. A jak to wygląda na co dzień w sklepie? Na co dzień w sklepie, jak u mnie, to na przykład przychodzi dostawa pieczywa na tydzień siedem, osiem palet. Czyli tutaj w ciągu jednego dnia dzieje się to, co normalnie dzieje się w sklepie w tygodniu. W końcu to jeden Lidl na jedno wielkie miasto festiwalowe, można powiedzieć, jakby nie było.
A w jaki sposób to odczuwacie, że oni są przyjaźnie nastawieni? Uśmiechają się, śpiewają z nami, tańczą. Dają czas na wytchnienie też pewnie, co? Jak się siedzi na przykład na kasie. Tak. Bo jaką rolę wypełnicie tutaj zazwyczaj na co dzień? Ty siedzisz chyba właśnie przy kasie? Ja przeważnie na kasie. Nieraz jak nie ma, jak nie byłoby ruchu, no to pomagam na odpieku też. Albo na sklepie coś. A ten Norbert jak to wygląda? Na wózku widłowym. Ooo. Cały czas samolot trzeba rozładować na wyziące, żeby sklep był zatowarowywany. A to poważna sprawa, w sensie taka, wiesz, trzeba się tutaj bardzo pilnować, jak się domyślam. Tak, tak, tutaj trzeba bardzo uważać. A wśród klientów i was jakaś taka interakcja, która jest typowa dla tego festiwalu, także następuje? Ja coś słyszałam, że wczoraj chyba była jakaś dyskoteka? Tak, była dyskoteka na skepie. No ale jak?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak wygląda praca w Rockowym Sklepie Lidla? Jak ten sklep funkcjonuje i ile tirów potrzeba, aby zapewnić uczestnikom dostęp do niezbędnych towarów 24h/dobę? Czy Pracownicy mają czas na koncerty? Prosto z Czaplinka, z terenu Pol’and’Rock Festival opowiedzą o tym Ewa Mądrowska oraz Norbert Warszawski, Pracownicy Rockowej Wyspy Lidla!