Mentionsy Mentionsy
Lesspeach.pl
Lesspeach.pl

#44 O podejmowaniu inicjatywy w relacjach

18.01.2026 ·47 min 3 s

Czy w związku zawsze trzeba przejmować inicjatywę? A jeśli tak, to kiedy zaczyna jej być za dużo? 🎙️W tym odcinku rozmawiamy o dawaniu, pomaganiu i wychodzeniu ze swojej strefy komfortu. O tym, czy warto brać na siebie więcej, czy raczej zostawiać przestrzeń drugiej stronie. Poruszamy też temat wyrzutów sumienia i kompleksów, które pojawiają się, gdy ktoś „robi dla nas tak wiele”, że zamiast wdzięczności czujemy ciężar. Czy umiemy doceniać gesty drugiej osoby? Czy dajemy sobie nawzajem przestrzeń na inicjatywę i na własne tempo? To rozmowa o równowadze, intencjach i o tym, że w związku nie zawsze chodzi o to, kto daje więcej, ale czy obie strony mają miejsce, żeby dawać.👐🩷Zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy!😚

I mam poczucie, że jeżeli coś robimy, to nie robimy razem na przykład, albo ja gotuję, ona gotuje. To nie jest po to, żeby ocenić na samym końcu, czy to było naprawdę smaczne, tylko bardziej oceniamy to, czy ten czas spędzony razem był wartościowy, czy się dobrze czułyśmy i bawiłyśmy razem gotując. Wiesz? Tak, muszę wam powiedzieć, że to jest dla mnie też nowe doświadczenie, jak dostaję od Patti zdjęcie albo głosówkę na zasadzie, zobacz, ugotowałam coś i Patti jest taka zajarana, że coś zrobiła w kuchni i to jest takie nowe też. Widzisz to, że ja wychodzę i takie zaczynam sobie to. Tak, wychodzisz. Ktoś mi daje na to właśnie przestrzeń i nie ocenia mnie, że ja to dobra już weź, bo ja to zrobię lepiej, tak jak mówiliśmy wcześniej, tylko tak jakby mam czystą kartę.

Ja to rozumiem. A ja nie lubię zakupów spożywczych. Mnie one denerwują, nużą mnie, nie chce mi się. Ale chodzę jako rozrywka, że spacer i żeby sobie z kimś spędzić też czas pogadać. Ale same zakupy nie są, nie ten. To ja wolę takie niż ciuchowe. Ja ciuchowych też nie lubię. Ale to akurat wtedy się śmiałam, że znowu trzeba było pójść do Biedronki, bo ktoś wpadł na wspaniały pomysł z ugotowaniem czegoś pysznego. No więc ja się cieszę, bo będzie super jedzonko. Bardzo mi jest to gorąco w tym aucie. Proszę mi tutaj wyłączyć przepływ, ogrzewanie. Dziękuję. Dobrze, proszę, proszę. Ale to był taki żart, że żeby było dobrze, Patti, to trzeba też włożyć wysiłek. Trzeba pójść do Biedroneczki.

I ja raczej nie będę szukała tego za nią, no bo ja się na tym po prostu nie znam. Wiesz, o co chodzi? No to ja bardzo chętnie, nie? I tutaj właśnie nie wystarczy, że rzuci mi hasło, no bo ja mogę potem zacząć szukać i coś organizować, ale czuję, że Może to być... Pati zgubiła mikrofon. To zanim Pati się tam dotarabani... Tak to jest, wiecie, z ADHD-owcem. Tu mówi sobie tak na luzie, że jedziemy autem, przypnę sobie do pasa. No i tak przypięła, że teraz z takim rozmachem pas rozpięła. Muszę do twojego mikrofonu. Gdzie jest twój mikrofon? Ja mam też na pasie. Poczekajcie, chwila przerwy, bo Patty musi znaleźć mikrofon. Dobra, słuchajcie, Patty się odnalazła w życiu i z mikrofonem.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.