Mentionsy Mentionsy
Legioniści Na Fali
Legioniści Na Fali

Po puchar Legio marsz! Zapowiedź finału na Narodowym

29.04.2025 ·43 min 16 s

W 13. odcinku podcastu "Legioniści Na Fali" omawiamy sobotnie zwycięstwo w Katowicach i zapowiadamy to, czym żyją wszyscy legioniści w tym tygodniu, czyli finał Pucharu Polski. Zapraszają Kamil Dumała i Wojciech Dobrzyński, a naszym gościem jest Maciej Frydrych z Przeglądu Sportowego.ZRZUTKA NA OPRAWY FINAŁOWE: https://zrzutka.pl/9hhjw21:30 - "Gieksa" pokonana na nowym stadionie: - Absurdalne decyzje sędziów- rosnąca forma Szkruina, majeląca Morishity19:35 Finał na Narodowym:- Piłkarskie szachy czy uczta dla oczu?- Kto faworytem? Kto bohaterem?- Kto w ataku? Kto w bramce? Kto młodzieżowcem?- Poprzednie finały piłkarsko i kibicowsko- Typujemy wynik!

To nie zdarza się zbyt często. Ale dodajmy, że w pełni zasłużona była, choć był taki moment, w którym mogliśmy lekko zadrzeć o wynik. Osobiście przyznam, że byłem zaskoczony przebiegiem meczu. Spodziewałem się raczej remisu. I zakładałem, że trener dokona jakiś roszad w składzie, szczególnie przed tym zbliżającym się ważnym finałem. No ale tego nie uczynił. Czy uważacie, że to słuszna decyzja, Maćku? Ja mam takie wrażenie, że chyba dobrze. Bo gdzieś tam też obserwowałem sobie Pogoń Szczecin. Byłem ciekaw jak zaprezentują się z Puszczą i Połomice przed finałem Pucharu Polski. I tam też tej zmian w składzie dużo nie było. Tam zagrał Kacper Łukasiak, który w ostatnim czasie faktycznie może nie grał od pierwszej minuty. Czy Marcel Wendryk i to bodajże był jego trzeci mecz.

Mi się wydaje, że tak ogromna presja ciąży i na Legii, i na Pogoni, że może się ten mecz rozpocząć do jakiegoś ogromnego błędu jednej z drużyn, szybkiej bramki i to spotkanie się od razu otworzy. I troszkę na to liczę, żeby te emocje od początku były, żebyśmy jednak nie oglądali tego meczu, tych typowych szachów, bo ta presja, wiemy, na Legii, chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, co się stanie, jeżeli Przetrafiłaby się porażka, a z drugiej strony mamy Pogoń, która dzisiaj między innymi na gol.pl opublikowała informację, że 2,5 miliona złotych premii do podziału będzie dla zawodników w momencie, gdyby ten puchar udało się wygrać, więc widać, że oba kluby po prostu nie widzą innego rozwiązania niż zwycięstwo w tym meczu i to chyba nawet dla takiego postronnego kibica to jest fantastyczna informacja przed 2 maja.

Po pucharze Polski w Lidze. Myślę, że na pewno mentalnie będzie chciała Pogoń tutaj pokazać się z jak najlepszej strony i po prostu zwyciężyć w tym meczu, ze względu na to, Wszyscy pamiętamy chyba zeszłoroczny finał Pucharu Polskich, porażkę z Wisłą Kraków, gdzie tak naprawdę chyba nikt się tego nie spodziewał i nawet to całe spotkanie nie zapowiadało tego, że Pogoń przegra tutaj z pierwszoligowcem. Właśnie, ciekawe, czy na nich to wspomnienie wpłynie paraliżująco, czy jednak będą w stanie o nim zapomnieć na ten czas i pokazać to, co mają najlepsze. Trzeba przyznać, że wiosną Pogoń prezentuje się bardzo dobrze.

W sumie 10 zwycięzców, 2 remisy, 2 porażki. Tutaj średnio 2,29 punkty na mecz. To przy tym bilans Legii jest zdecydowanie gorszy, bo tam raptem 1,71 ta średnia punktowa wynosi. Kto będzie faworytem tego meczu? Bo ja przyznam, że jeszcze przed rewanżem z Chelsea minimalnie większe szanse dawałem Pogoni. Byliśmy w dołku, jakby nic nie zapowiadało tego, że nagle się to odmieni, a potem mamy raz, dwa, trzy zwycięstwa i... No i wydaje się, że odzyskaliśmy jakąś tą świeżość i forma idzie w górę, więc znowu te szanse minimalnie z kolei widzę większe dla Legionistów. Znaczy wydaje mi się, że tutaj Pogoń może nie będzie miała w głowach tego zeszłorocznego pucharu, a ostatni mecz w Niepołomicach.

Na pewno to nie jest finał Pucharu Polski rodem z 2018 roku, gdzie Legia była zdecydowanym faworytem w meczach z Arką, a bliżej temu finałowi do tych wcześniejszych z Lechem, które były bardziej wyrównane jeszcze przed startem. Wskazanie faworyta jest bardzo, bardzo trudne, ale jednak pod względem piłkarskim troszkę bym skierował się w stronę Pogoni. No ale nie wiem, czy doświadczenie nie przemówi tutaj jednak za Legią. Wiemy, że też te mecze na PG Narodowym to zawsze była jednak mocna strona warszawiaków. Pogoń drugi raz przyjedzie na Narodowy i może być różnie, więc... Faworytem, jeżeli chodzi o doświadczenie, jest zdecydowanie Legia, ale jeżeli chodzi o piłkarskie aspekty, to wydaje mi się, że może troszkę jednak Pogoń, ale to są tak nikłe te różnice między tymi dwoma drużynami, że naprawdę to spotkanie może pójść w bardzo różne strony i trudno jest dzisiaj przewidywać, kto właściwie jest faworytem tego meczu.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.