Mentionsy Mentionsy
Ładne Bebe
Ładne Bebe

Wspólne czy osobne konto? | Mamy Temat | Ładne Bebe

15.11.2025 ·58 min 47 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Kiedy w związku pojawiają się wspólne wydatki, a potem dzieci, temat pieniędzy potrafi wywołać ogromne emocje. Czy lepiej mieć jedno konto, czy dwa osobne? Jak rozmawiać o finansach, żeby nie robiło się niezręcznie? I czy da się odkładać, nawet jeśli na koncie nie zostaje wiele? W tym odcinku podcastu „Mamy Temat.” prowadząca Erika Bielska rozmawia z Anną Dec – dziennikarką i Joanną Warpas – mediatorką o tym, jak pary dzielą (albo nie dzielą) pieniądze, dlaczego niezależność finansowa to nie egoizm i co daje świadomość swoich celów, nawet jeśli zaczynamy od stu złotych miesięcznie. To szczera rozmowa o bezpieczeństwie, zaufaniu i codziennych decyzjach, które budują wspólne życie.Partnerem odcinka jest VeloBank, z którym możesz zadbać o swoje finanse. https://www.velobank.pl/bankowosc-premium/bankowosc-elektroniczna/bankowosc-mobilna.htmlCzytaj magazyn dla świadomych rodziców: https://ladnebebe.pl/ Bądź na bieżąco: https://www.instagram.com/ladnebebe/ https://www.facebook.com/ladnebebe/?locale=pl_PLMail kontaktowy: [email protected]

Ale co to znaczy, że on ma konto, że kobieta nie ma jak zapłacić przelewu? Nie ma, tak. Ma na przykład tylko kartę, na którą on... Do konta jego. Czyli to jego konto jest kontem rodzinnym wtedy? Teoretycznie tak, natomiast ona tylko posiada kartę. Czyli na przykład jest groźba rozwodu, jest klik, karta anulowana i nie ma się grosza. I nie masz dostępu do środków żadnych finansowych. Zapraszam Was do nowego podcastu Ładne Bebe. Mamy temat. Miejsca, w którym mówimy o tym, co naprawdę przeżywają rodzice. Ci, którzy dopiero myślał o dziecku i ci, którzy właśnie są w samym środku rodzicielskiej przygody. Jesteśmy tu jako Wasz zaufany głos. Partnerem podcastu jest Velobank, z którym możesz zadbać o finanse. Dzień dobry, jestem Erika Bielska i zapraszam was do nowego podcastu Ładne Bebe. Mamy temat. Partnerem dzisiejszego odcinka jest Velobank i porozmawiamy z nim o finansach w związku.

Staram się zapominać o pieniądzach, które są gdzieś tam zainwestowane. No u nas jest teraz tak, że jest nie duży wydatek, tylko wielki wydatek, bo budujemy dom. I nasza strategia jest taka... Że wszystko, co mamy, wrzucamy do wielkiego wora, który się nazywa dom. I każdy, kto to zarobi, mój mąż tylko mówi, dostałaś jakiś przelew? Ja mówię, tak, rzucaj. I rzucamy wszyscy do takiego wora, który się nazywa dom. I oprócz tego mamy małżeńskie konto w aplikacji. W ogóle ja bardzo lubię aplikacje, bo dzięki temu ja widzę, mam taką bańkę małżeńskie konto, bańkę taką Erika Prief nazwałam sobie. Moje prywatne. napuszczanie na moje tajne jakieś rzeczy. I tak, tak. I tej bańki dom w ogóle nie widzę, mam ją schowaną, żeby się nie stresować, nie patrzeć, tylko po prostu rzucam na małżeńskie, mąż rzuca dalej w eter i jakby ja sobie tym wszystkim zarządzam.

I nasza zasada jest taka, że na tym małżeńskim i na tych naszych brief... No mąż nie bardzo ma to brief, on cały czas... Może nie ma potrzeby. On tak mówi, on mówi, e muniu, on mówi do mnie, e muniu, może byś zlikwidowała to prywatne i byśmy po prostu razem mieli to konto, ja mówię, po moim trupie, bo ja mam taką pracę właśnie, że nie mam jednej pensji, co myślę, tylko ja nigdy nie wiem, nagle takie pfff. i mi tak spada tych przelewów, a potem na przykład, nie wiem, jakiś czas nie ma nic, a potem nagle takie puf i ja uwielbiam to. Ale kobiety tego też potrzebują, my lubimy intrygować, że on nie wie, skąd ja to mam, że... Albo ja jestem taka ważna, nagle dostanę większy przelew, mam takie dzwonie, nie przejmuj się. Niespodzianka. Idziemy na bal. No, w sensie, że bardzo to lubię i lubię to, że mam nieregularne te przychody, bo to dla mnie jest zawsze taka radocha.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.