Wspólne czy osobne konto? | Mamy Temat | Ładne Bebe
Kiedy w związku pojawiają się wspólne wydatki, a potem dzieci, temat pieniędzy potrafi wywołać ogromne emocje. Czy lepiej mieć jedno konto, czy dwa osobne? Jak rozmawiać o finansach, żeby nie robiło się niezręcznie? I czy da się odkładać, nawet jeśli na koncie nie zostaje wiele? W tym odcinku podcastu „Mamy Temat.” prowadząca Erika Bielska rozmawia z Anną Dec – dziennikarką i Joanną Warpas – mediatorką o tym, jak pary dzielą (albo nie dzielą) pieniądze, dlaczego niezależność finansowa to nie egoizm i co daje świadomość swoich celów, nawet jeśli zaczynamy od stu złotych miesięcznie. To szczera rozmowa o bezpieczeństwie, zaufaniu i codziennych decyzjach, które budują wspólne życie.Partnerem odcinka jest VeloBank, z którym możesz zadbać o swoje finanse. https://www.velobank.pl/bankowosc-premium/bankowosc-elektroniczna/bankowosc-mobilna.htmlCzytaj magazyn dla świadomych rodziców: https://ladnebebe.pl/ Bądź na bieżąco: https://www.instagram.com/ladnebebe/ https://www.facebook.com/ladnebebe/?locale=pl_PLMail kontaktowy: [email protected]
A moimi gościniami są dziennikarka Ania Dec. Dzień dobry. I mediatorka Asia Warpas. Dzień dobry. Dziewczyny, witam was bardzo serdecznie i chciałabym zacząć od takiego pierwszego pytania, pytania rzeki, czyli wspólne konto... czy osobne? I czy w ogóle da się znaleźć jakiś złoty środek w tym temacie? Głos ekspertki będzie tu chyba ważniejszy na początek. Jeśli chodzi o konta bankowe, to może ja nie jestem ekspertką, natomiast ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że dla mnie bardzo istotne było to, żeby zawsze mieć swoje osobne konto. Jestem zwolenniczką albo może nie wiem... Nie jest to sytuacja jakoś tam traktowana przeze mnie negatywnie, czy w jaki sposób to oceniam.
Opcja posiadania wspólnego konta też jest fajna. Natomiast z mojego doświadczenia nie wolno zapominać o tym, że wspólne konto jest okej, ale posiadanie osobnych kont też powinno zaistnieć w związku. Czyli i to, i to. Tak, później może powiem, dlaczego tak uważam, a na razie poproszę Anię, żeby Ania opowiedziała ze swojego doświadczenia. Moje empiryczne wnioski i warto to podkreślić na samym początku tej rozmowy, bo będę tak budować całą tę historię stopniowo. Otóż ja mam tutaj w tej rozmowie mówić o swoim doświadczeniu, ale... Nie mogę nie skorzystać z mojego wykształcenia socjologicznego, bo to też naprawdę bardzo pomaga mi w życiu. I też dużo robię na rzecz kobiet, dużo z nimi rozmawiam też w social mediach.
Sama nazwa związek strasznie mi się nie podoba, bo to jest właśnie partnerstwo, a nie uwiązanie. Prawda, ale mam wrażenie, że ty przedstawiasz nam jednak, tak jak powiedziałaś, taki trochę laboratoryjny ideał, a ja jestem bardzo ciekawa tego, jak to wygląda Asia z perspektywy twoich klientek. Słuchajcie, bo tutaj tak naprawdę pojawiły się dwa tematy. Możliwości zarobkowe każdej ze stron i uważam, że to jest osobny temat na osobny podcast. Kto może zarabiać, ile może zarabiać, jakie ma do tego predyspozycje i tak dalej. Natomiast trzymając się tematu, czyli kont, posiadania kont... to tutaj trzeba zwrócić też uwagę na różne inne aspekty. Bo to, co ty mówiłaś, Aniu, odnośnie tego, żeby mieć na własne potrzeby i tak dalej, to wszystko jest super.
Myślałam, że powiesz, żeby siąść na początku relacji i się zastanowić, jak będzie wyglądała ta nasza relacja pod kątem, z punktu widzenia finansowego, a moim zdaniem tego się nie da zrobić, bo nikt nie może przewidzieć tego, co Asia podkreśla, jak zaczyna się robić źle. I super, że u ciebie jest dobrze, u mnie jest dobrze, fajnie, że ty się opiekujesz tymi kobietami, których robi się gorzej, ale to, co powiedziałeś, żeby porozmawiać o stosunku do pieniądza, bo na początku każdy będzie najkochańszy na świecie i... Wszystko będzie super, ale właśnie jaki jest twój stosunek? Czy dla ciebie jest ważne, żeby się podzielić po połowie? Czy jest ci wszystko jedno? Czy masz karty kredytowe, czy nie masz? Czy boisz się kredytów, czy uważasz, że nie ma problemu, że kredyt jest okej? Że to może jakby bardzo ułatwić później taka transparentność finansowa i transparentność tych intencji, prawda?
A jeżeli nie, no to nie, prawda? Mówić do mnie o jakichś astronomicznych tematach. Nie ściągać ze wspólnego konta tych 10 tysięcy, ponieważ żeby nie ściągać nieproporcjonalnie tych dochodów z tego jednego wspólnego źródła. No dobra, a teraz słuchajcie, przejdźmy do tematu, który jest mi bliski, czyli do większych wydatków. I powiedzcie mi, czy wy macie jakąś strategię na przygotowywanie się do takich większych wydatków, jak nie wiem, wakacje, nowa pralka, nowy dom. Jak to u was wygląda? Asia, co ty byś powiedziała? U mnie prywatnie ja mam drugie konto i na to drugie konto po prostu co miesiąc przelewam jakąś określoną kwotę. A to jest niezależnie, po prostu to jest jakby odkładane na ewentualne dodatkowe wydatki czy określone cele? I w związku z tym, jak przychodzi jakaś sytuacja, jakakolwiek, nie?
Nie, ale żeby po prostu już nie robić tak dużych imprez, bo to trochę jest bez sensu, że lepiej przeznaczyć to choćby na wkład własny, żeby właśnie nie bać się. W ogóle ostatnio też chodzi... Ania jak będzie marzyła, to nic nie powstrzyma. To prawda. Jak się jest kilkanaście lat w poszczubie, to łatwo jest powiedzieć, o, przestań. Ale my na przykład bardzo po kosztach zrobiliśmy wesele i ja za sukienkę półtora tysiąca zapłaciłam, pamiętam, buty za pięćdziesiąt złotych na przecenie w Strativ, nie mogę powiedzieć marki. W Stata Top Top. ale po prostu kupowałam to, na co mnie stać, tak? Nawet miałam coś z second handu, nawet kupowałam w second handzie sukienki, jak marzyłam o pracy w telewizji, że to są takie wyjątkowe, niepowtarzalne, że ja sobie kupię, to jest taka właśnie inwestycja w siebie, trochę materializowanie tych marzeń, taka afirmacja, jak to teraz się mówi, ale... Znaczy sobie wizerunkiem zarabiasz, to jest coś innego, prawda?
Żeby tak fruwać i nie czuć tych odległości od domu do pracy, nie spędzić pół życia w dojazdach. I mówię, a jak się nie uda Sprzedamy, wrócimy na Podlasie. I tak cały czas wychodzimy z takiego założenia, ale że zaryzykujemy, bo to jest motywujące. Bardzo mi się to podoba, że myślę, że to jest trochę taki fajny moment, do którego można dojść, że te finanse nie są narzędziem kontroli, tylko narzędziem relacji i elementem relacji w związku. I myślę, że to jest taki bardzo fajny przykład, do którego wszyscy możemy dążyć. Ale chciałam wam bardzo, dziewczyny, podziękować za naszą dzisiejszą rozmowę. A poczekaj, mogę jeszcze powiedzieć jedną rzecz na sam koniec? No pewnie, Asia. Bo tak słuchając tego wszystkiego o życiu Ani, to wszystko wygląda fajnie, jeżeli te relacje są super.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem podcastu jest Velobank, z którym możesz zadbać o finanse.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem podcastu jest Velobank, z którym możesz zadbać o finanse."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Partnerem odcinka jest VeloBank, z którym możesz zadbać o swoje finanse. https://www.velobank.pl/bankowosc-premium/bankowosc-elektroniczna/bankowosc-mobilna.html
Czytaj magazyn dla świadomych rodziców: https://ladnebebe.pl/
Bądź na bieżąco: https://www.instagram.com/ladnebebe/ https://www.facebook.com/ladnebebe/?locale=pl_PL
Mail kontaktowy: [email protected]