Mentionsy Mentionsy
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka

Tajemnica szyfrów Zodiaka

17.10.2025 ·42 min 39 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Zodiak nie tylko zabijał – tworzył legendę. Wysyłał listy i szyfry, które przez pół wieku opierały się kryptologom z FBI i CIA. W tym odcinku opowiadamy, jak powstały jego szyfrogramy, jak po ponad 50 latach udało się odczytać jeden z nich i kto mógł stać za zbrodniami, o których do dziś dyskutują tysiące ludzi.

Kolejny dramat rozegrał się 27 września tego samego roku. Około szesnastej para studentów, Cecilia Shepherd i Brian Hartnell, leżała na kocu nad jeziorem Beriesa, około 50 kilometrów na północ od miejsca poprzednich zabójstw. Cecilia zauważyła mężczyznę, który przyglądał im się zza drzewa. Po chwili założył na głowę kaptur lub kominiarkę i ciemne okulary. Gdy podszedł do nich, zobaczyli, że ma na ubraniu z przodu symbol przekreślonego koła. W ręku miał pistolet. Spokojnym głosem powiedział, że uciekł z więzienia i potrzebuje pieniędzy oraz samochodu, żeby pojechać do Meksyku.

Kazał położyć się obojgu na brzuchu i związał ich plastikowym sznurem do bielizny, który przyniósł ze sobą. No i oboje sądzili, że faktycznie chodzi po prostu o napad rabunkowy, więc bardzo posłusznie spełniali wszelkie polecenia. Po chwili ręce mężczyzny zaczęły się trząść, a on sam powiedział, będę was musiał zadźgać ludzie. I sięgnął po długi nóż, który miał przy pasku, zaczął dźgać oboje. Brian odniósł 6 ran, Cecilia została ugodzona 10 razy. A mężczyzna odszedł w stronę zaparkowanych samochodów. Na drzwiach pojazdu, którym przybyli studenci, czarnym flamastrem wyrysował znak przekreślonego koła i zapisał miejsce i daty poprzednich zabójstw.

Brian Hartnell przeżył atak. Kolejne zdarzenie miało miejsce dwa tygodnie później, 11 października w San Francisco. No i kolejny tego dnia kurs taksówkarza Paula Steina zaczął się o 21.40 na rogu Mason Street i Geary Street. Pasażer kazał się wieść na róg Washington i Sherry i w pewnym momencie ten pasażer przyłożył do głowy kierowcy pistolet i wystrzelił, zabijając Steina na miejscu. Następnie spokojnie wytarł odciski palców, odciął kawałek zakrwawionej koszuli kierowcy, zabrał z jego portfela niewielką część, prawdopodobnie około 20 dolarów ze znajdujących się tam 400 dolarów, a potem wysiadł i spokojnie odszedł.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.