Kto Ty jesteś? v.2.0 (06.09.2026)
Relacja z Jezusem to nie chwilowy przypływ emocji, ale długofalowa przemiana naszego charakteru i tożsamości. Posłuchaj pierwszego kazania z drugiej części naszej przedwakacyjnej serii, w której rozmawiamy o tym, kim tak naprawdę jesteśmy. Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast
Kto z was pierwsze co robi otwiera w aplikacji albo papierową Biblię? Jak się budzi? Proszę bardzo, jedna wierząca osoba z tyłu, druga, o jest i Bożenka oczywiście, nasz anioł. Większość z nas nie myśli o tym, doom scrollujemy, wstajemy rano, nie wiem, idziemy do łazienki, nie myślimy o tym, żeby zacząć dzień z Bożą mocą i szczerze się przyznam, jako pastor też tego nie robię. Kiedyś taki byłem gorliwy nastolatek, potem dwudziestolatek, a potem życie mnie dojechało. Zapomniałem. Zapomniałem o fajnych rytmach, o fajnych dyscyplinach, ale mamy dostęp do mocy, która jest poza nami każdego dnia. Kto z was wierzy, jako wierząca osoba, że Duch Święty w was mieszka? Myślę, że po ostatnich dwóch latach nauczania Krzysztofa Leśniewskiego jesteście przekonani o tym święcie.
Duch Boży mieszka w twoim sercu i to każdego dnia uzdatnia cię do tego, czego sam nie potrafisz. Czy potrafisz się modlić o swoich wrogów i ludzi, których nie lubisz? Ja nie znoszę, nie potrafię. Ale myślę sobie, że Duch Święty już mnie ukształtował przez lata i powiem Wam szczerze, że modlę się często o ludzi, których nie lubię. Bo karma wraca. Nie! Bo serio się boję, Boję się o siebie, żeby nie zapuścić swojego serca w tak głębokie wody zgorzknienia, nienawiści, że kiedyś nie będę o tym pamiętał, a chcę prosić Boga o to, żeby cały czas wpływał na moje serce i ma moc do tego, żeby pomagać mi to robić.
To jest długofalowa przemiana charakteru i to co Paweł, apostoł Paweł, święty Paweł mówi jako owoce ducha, mówi o miłości, mówi o cierpliwości, mówi o opanowaniu, to są rzeczy, które są owocne w nas i one wychodzą z nas, W momencie, kiedy naprawdę w rutynie przychodzimy do Boga i mówimy, Boże odnawiaj mnie, Boże potrzebuję Ciebie, Boże potrzebuję, żebyś był moim źródłem. To sprawdza się nie w jednej chwili, to nie jest szybka motywacja, to nie jest jakieś hasełko, które pomaga nam przetrwać dzień. To jest coś, co pomaga zmienić nasze życie i kształtować naszą tożsamość. Chcecie być owocnymi ludźmi w życiu? Chcecie wydawać dobre owoce, chcecie, żeby was dobrze zapamiętano, chcecie być dobrze dla swoich przyjaciół, rodzin, dzieci, ludzi wokół was. Nikt nie chce tak naprawdę mieć wrogów, nikt nie chce być słaby w swoim charakterze.
To jest mój ulubiony mem ostatnio. Absolut cinema, ale absolut tożsamość w Chrystusie. Wszystko, w co wierzę, co jest w stanie usprawnić moje życie, to to... Kto to jest? Znacie tego reżysera? Sylwester Stallone? Kto powiedział Sylwester Stallone? Oczywiście, że to jest Scorsese. Najlepsze filmy w życiu. Ten mem wchodzi na TikToczku i mówi absolut cinema. Jak ktoś ogląda film, dotyka go to życie albo jakaś sytuacja, która jest taka, że trzeba absolut cinema, ale absolut tożsamość w Chrystusie to jest w momencie, jak chcę podnosić ręce i mówić Panie Boże, przejmij stery mojego życia, pokaż mi to, co najlepsze. Absolut Tożsamość w Chrystusie dla Ciebie, Ciebie i Ciebie. Jezus jest w stanie zmienić i ukształtować Twoje myślenie na lepsze.
I w tych momentach, kiedy widzi nas tylko Pan Bóg, ja zawsze robię takie owcze oczy do Boga i tak robię, Panie Boże, przepraszam, znowu to samo zrobiłem, znowu to pomyślałem. I wiem, że Pan Bóg wybacza, jest cierpliwy, natomiast Nie jesteśmy już wielu z nas dziećmi duchowymi, jesteśmy ludźmi, którzy powinni jednak oddawać Bogu rzeczy, które są w ukryciu i powinniśmy prosić Boga o to, żeby wykrzesał nas w to, do czego jesteśmy naprawdę stworzeni. Do tej autentycznej, najlepszej wersji siebie. My nie jesteśmy jakąś taką kurczę, nie wiem, samodzielną wersją, która sama się potrafi zoptymalizować. Informatycy uwielbiają optymalizować rzeczy, programiści. Ale Jezus mówi to w obrazie z krzewem winnym, Jana 15, poproszę ten werset.
Zaprosi Cię do stołu. Amen? Ale mnie to dotyka. Dzisiaj nauczam do siebie. Czasami ja potrzebuję przybiec do Pana Boga. Moje dzieci ostatnio pobiegły w samych majtkach do sąsiadów. Założyły sobie pieluchy na głowy i mówiły, że są smurfami z ulicy. Nie obchodzi mnie, co myślą sąsiedzi o mojej rodzinie, a w tym momencie pomyślałem, że może nie myślą za dobrze. Możesz myśleć sobie, że zrobiłeś rzeczy, o których twoja rodzina nie wie. Możesz naprawdę pomyśleć, że zepsułeś swoje życie, swój związek, masz kłamstwa, masz uzależnienia. Boże miłosierdzie, Boża miłość jest naprawdę dla wszystkich. I to brzmi jak bardzo tania obietnica, którą można powtarzać. Jesteśmy w katolickim kraju, więc słyszeliśmy już o Bożym miłosierdziu.
Miałem zmienić ten tekst, ale nie wiem co się stało. Błąd. Jesteś kimś dla kogo samo słowo znaczy coś zupełnie innego. Wytłumaczę ten punkt. Jeśli nie masz kochani, kochany, kochana w sobie Ducha Świętego, bo nie jesteś jeszcze wierzącą osobą, możesz czytać Biblię i nie zrobi to na tobie żadnej różnicy w życiu. Rozmowy z ludźmi, którzy mówią, ja przeczytałem całą Biblię, nic tam nie znalazłem, są tak bezsensowne, jak jedzenie Danonków albo picie Actimela. Nie dyskutujemy z ludźmi, którzy nie zobaczyli Chrystusa, Jego łaski i nie doświadczyli zbawienia o Biblii. Księga, którą mamy, Słowo Boże, które mamy, ono jest naprawdę, tylko działa wtedy, kiedy Duch Święty otworzy Twoje serce i zdejmie łuski z Twoich oczu. Dlatego nie dyskutujmy z ludźmi, którzy czytają Biblię, ale naprawdę się nie nawrócili jeszcze i nie poszli za Jezusem w pełni.
W drugim liście do Koryntian 3.15 czytamy takie słowa, lecz aż do dnia dzisiejszego, ilekroć czytają Mojżesza, mówimy tutaj o Starym Testamencie, apostoł Paweł mówi, Zasłona ta leży na ich sercu. Gdy jednak się człowiek nawróci do Pana, zasłona zostaje zdjęta. To jest normalna duchowa praktyka, że kiedy my jesteśmy daleko od Boga, nie widzimy duchowych rzeczy, ale kiedy zaczynamy przybliżać się do Boga i mówimy, Boże, pragnę Ciebie, zrób coś w moim życiu. Chcę, tak jak pastor Maciek mówił, powiedzieć, oddaję moje życie Tobie, Jezu. Przejmij stery. Coś się zaczyna dziać. Zaczynasz widzieć w słowie, w modlitwie, w relacjach z ludźmi wierzącymi więcej. Zaczynasz widzieć świat innymi barwami. Nie proszę was, żebyście teraz uwierzyli mi na słowo. Proszę was, żebyście sami to sprawdzili. Kto nie czytał Biblii, może ją dzisiaj dostać. Podejdziecie tutaj do sceny na początek, damy wam Biblię.
W Żabce mi nie wydała reszty, pomodlę się o tą kobietę pobłogosławię ją, jej szefa i całą korporację. Kierowca zajechał mi drogę. No tu jest trudniej dla mnie na przykład. Najpierw powiem ze słowa, potem Panie cofam! Uno reverse. Możesz się zapętlić, zagonić jak syn marnotrawny, ale zawsze jesteś w stanie powiedzieć Panie cofam. Ponieważ absoluta tożsamość w Chrystusie. Ja bardzo chcę, żeby każdy aspekt mojego życia to było wracanie do zakotwiczenia w tym, kim jestem w Chrystusie, a nie tym, kim jestem sam w sobie. Jeśli Duch Boży jest w nas, da nam nowe serce. I to nowe serce będzie dostrzegać więcej błogosławieństwa niż ciężary. I Paweł napisał, słuchajcie, apostoł Paweł, święty Paweł, pisał to z więzienia, a nie z wakacji, bo ludzie myślą sobie, takie miłe słowa, to na pewno był na wakacjach, na korfu.
Nowy początek. Ja wiem, że dla wielu z was wątpliwości nie znikną z dnia na dzień. Natomiast jeżeli dzisiaj wątpisz w to, że Bóg jest po twojej stronie, to powiem ci z serca tak. Daj szansę Bogu, daj szansę przyjść dzisiaj samemu sobie do stołu i powiedzieć Boże, potrzebuję Cię. Wstań mi kochani, zaśpiewamy ostatnią piosenkę i niezależnie od tego, jakie burze przyjdą w twoim życiu, niezależnie od tego, co sobie pomyślisz, niezależnie od tego, jakie problemy dzisiaj targają twoją rzeczywistością, chciałbym Żebyśmy zaśpiewali tę piosenkę jako naszą modlitwę i wyznanie. A po tej piosence zrobimy sobie przestrzeń do tego, żeby się pomodlić i przyjść do Boga, którego bardzo potrzebujemy. Mamy nadzieję, że ten odcinek Cię zainspirował. Nowe odcinki ukazują się co tydzień.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pastor wprowadza w temat serii o tożsamości chrześcijanina, odwołując się do marki moda Off-White.
Analiza wartości i tożsamości, skupienie na Chrystusie jako źródle wartości i tożsamości dla chrześcijanina.
Pastor omawia konsekwencje oddania Bógowi i jego przyjęcia, odwołując się do przypowieści o synu marnotrawnym.
Ważność słowa Bożego w procesie nawrócenia i odnowienia, odwołanie do Ewangelii do Koryntian.
Kluczowe znaczenie Ducha Świętego w procesie ożywienia i odnowienia, analiza zastosowania słowa Bożego w praktyce chrześcijańskiej.
Rozmowa o udawaniu i prawdziwych potrzebach, procesie duchowym oraz znaczeniu słowa Bożego.
Refleksja na temat tożsamości chrześcijanina, jej źródeł i konsekwencji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Relacja z Jezusem to nie chwilowy przypływ emocji, ale długofalowa przemiana naszego charakteru i tożsamości. Posłuchaj pierwszego kazania z drugiej części naszej przedwakacyjnej serii, w której rozmawiamy o tym, kim tak naprawdę jesteśmy.
Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast