Mentionsy Mentionsy
Kwadrans na angielski
Kwadrans na angielski

KNA: Lekcja 433 (idiomy biblijne)

01.10.2026 ·18 min 5 s · 5 rozdziałów

W 433. lekcji Kwadransu na angielski przyglądamy się popularnym idiomom o biblijnym rodowodzie, które na stałe weszły do codziennego języka angielskiego, biznesu oraz popkultury. Poznasz angielskie odpowiedniki takich zwrotów jak „kozioł ofiarny”, „czuć pismo nosem”, „umywać ręce”, „miecz obosieczny” czy „rzucać perły przed wieprze”. Dowiesz się również, skąd wzięło się wyrażenie „to go the extra mile”, dlaczego w amerykańskim angielskim mówi się o kropli w wiadrze zamiast w morzu oraz który znany zwrot z muzyki i westernów jedynie udaje tekst biblijny.------Rozdziały--------(0:00) - Start(0:41) - Intro(1:22) - Idiomy #1(10:23) - Idiomy #2(17:07) - Outro----------------------Jeżeli doceniasz moją pracę nad podcastem, to zostań Patronem KNA dzięki stronie https://patronite.pl/kwadrans. Nie wiesz czym jest Patronite? Posłuchaj specjalnego odcinka: https://kwadransnaangielski.pl/wsparcieDołącz do naszej społeczności na stronie https://KwadransNaAngielski.plLekcji możesz słuchać na Spotify albo oglądać na YouTube.Wszystkie nowe wyrażenia z tej lekcji w formie pisemnej są dostępne na stronie https://kwadransnaangielski.pl/433#polskipodcast #kwadransnaangielski #angielski.----------------------Chcesz wesprzeć nas jednorazową wpłatą, bez zobowiązań?Wejdź na: https://suppi.pl/kwadrans

0:41 · Intro 1

O części z nich nawet nie pamiętamy, że mają swoje źródło w Piśmie Świętym. Dziś poznamy kilka takich idiomów, które na stałe zawitały do języka angielskiego i są często używane zarówno w biznesie, jak i w popkulturze. Poznamy nie tylko ich znaczenie i użycie, ale też pochodzenie. Dowiemy się, jak po angielsku jest kozioł ofiarny, czuć pismo nosem czy odchodzić od zmysłów. A także odkryjemy jeden idiom, który tylko udaje biblijny. I hope you're ready for a lot of idioms. Let the lesson begin. Pamiętacie z poprzedniej lekcji Biblię króla Jakuba z 1611 roku, czyli King James Bible? King James Bible.

1:22 · Idiomy #1 10

Ten samą, z której pochodzą thou i thee. Wiele z dzisiejszych idiomów przeszło do angielszczyzny właśnie za jej sprawą, tej Biblii. A fundament podłożył pod to niemal 100 lat wcześniej genialny tłumacz William Tyndale. To będziemy sobie, możemy zapamiętać, że tak powiem, dla geeków. William. Tak, Tyndale. I wpłynęły one na angielszczyznę z podobną siłą jak dzieło Szekspira. Tylko dziś nawet nie myślimy o religijnym rodowodzie. To jest po prostu część angielskiego. Okej, to od czego zaczynamy? Od sytuacji, którą zna doskonale każdy, kto ma rodzeństwo albo mieszkał ze współlokatorami, czyli zrzucanie winy na jedną osobę.

Robimy z kogoś kozła ofiarnego. Po angielsku ta osoba to a scapegoat. Escape goat. Yes, i to jest właśnie słówko wymyślone przez Tyndale'a, opisując dawny pustynny rytuał z Księgi Kapłańskiej, w którym na kozła symbolicznie zrzucano winy społeczności i potem wypędzano tego kozła na pustkowie, więc połączył on słowa escape oraz goat. No i tak powstał nasz kozioł, który uchodzi, dzisiejszy scape goat. Więc, kiedy drużyna przegrywa mecz, a media obwiniają o to obrońcę, no to powiemy The defender was made a scapegoat for the team's defeat.

Oh, they're writing on the wall. Right. I czy kojarzysz może opowieść znowu z Biblii o tajemniczej dłoni, która na ścianie pałacu w Babilonie wypisała słowa zapowiadające upadek króla? Prawdę mówiąc, to nigdy o tym nie słyszałam. No, wiesz co, ja też nie, ale odkryłem przygotowując się do odcinka. Jest tu mowa o uczcie Baltazara z Księgi Daniela w Starym Testamencie. I tam król Baltazar urządzał wystawną ucztę. Na ścianach pojawił się napis, którego nikt nie potrafił odczytać. I prorok Daniel wtedy został wezwany i on wyjaśnił, że to jest wyrok. Królestwo upadnie. No i rzeczywiście upadło tej samej nocy. I stąd właśnie fraza w angielskim to see the writing on the wall, czyli dostrzec wyraźny znak nadchodzącego końca.

To see the writing on the wall. Czyli pismo nosem zamieniło się w pismo na ścianie. Możemy tego użyć na przykład mówiąc o znajomych. They were arguing every single weekend, so everyone saw the writing on the wall before they broke up. Perfect, yes. Everyone saw the writing on the wall. Każdy widział, jak to się skończy, zanim ze sobą zerwali. Usłyszymy też często wersję the writing is on the wall. Ok. A co zrobisz? Kiedy próbujesz zorganizować ze znajomymi wspólny wyjazd, ale wiesz, każdy marudzi, nikt się nie może dogadać, no i ty masz już dosyć. Wtedy mówię, radźcie sobie sami, ja umywam ręce.

O, no właśnie, ja umywam ręce. Great. I to wyrażenie też ma swoje źródło w Ewangelii, w której Poncjusz Piłat gestem umycia rąk odciął się od wyroku. Po angielsku mamy taką samą frazę To wash one's hands of something. To wash your hands of something. Zaraz, tu jest przyimek of, a nie from. If you can't agree on a hotel, I'm washing my hands off this whole trip.

Yeah, yeah, tak, tak, dobrze, dobrze. Dawniej wit po prostu oznaczało rozum, zdolność logicznego myślenia. No i dzisiaj mamy też nawet ślad po tym, bo jest fraza quick-witted, Yeah, czyli ktoś bystry, błyskotliwy. No a sam idiom at my wit's end jest z psalmu 107, z opisu żeglarzy, tam w czasie sztormu byli miotani przez fale i zataczali się jak pijani, aż cała ich mądrość się wyczerpała. Bywa i tak. Więc dziś, kiedy powiemy I'm at my wit's end, to znaczy, że twój rozum, wiesz, doszedł do ściany. Ok, czyli na przykład o szczeniaku, który nie chce przestać szczekać w nocy mogę powiedzieć I've tried everything to calm the puppy down and I'm at my wit's end.

Yes, exactly. Już nie mam pomysłów. I'm at my wit's end. Dotarłam do ściany w rozumie. That's what it is. A czy słyszałaś kiedyś idiom by the skin of one's teeth? By the skin of one's teeth? Nie, nie znam tego. Skąd tu się bierze skóra na zębach? Right, tak troszkę dziwnie, prawda? A oznacza on tyle, że coś zrobiliśmy w ostatniej chwili, że udało nam się coś zrobić w ostatniej chwili. Wiesz, na przykład wsiadłaś do pociągu, a on ruszał. I pochodzi to z księgi Hioba. Nie wiem, pamiętasz Hioba? Coś świta. Coś świta. Taki człowiek, który był wystawiany na wiele nieszczęść. W każdym razie, więc Hiob po wszystkich tych nieszczęściach powiedział, że uszedł cało tak ledwo co, właśnie o skórę swoich zębów.

By the skin of my teeth. Czyli no wiesz, ledwo co, tak praktycznie o coś takiego cienkiego się, jak o nic. Ok, czyli o mały włos. To może przykład ode mnie po stresującym egzaminie na prawo jazdy. I passed my driving test by the skin of my teeth. Bardzo dobre zdanie. Right. No to zróbmy małą pauzę, bo poznaliśmy aż pięć zwrotów. A scapegoat, the writing on the wall, wash one's hands off, at one's wit's end oraz by the skin of one's teeth. To Aniu, słuchacze, dla was zadanie. Przygodujcie jakąś krótką historyjkę, która to opisze i wykorzysta tę frazę. Ok.

Wyobrażam sobie koszmarne planowanie wakacji w grupie znajomych. Dobra wyobraźnia. Let's go. Czujemy to, prawda? When we were planning our group holiday, I was at my wit's end with all the arguments and seeing the writing on the wall. I just washed my hands off the plan so I wouldn't become a scapegoat if something went wrong. O. O. No i bardzo logicznie poukładane. Get. Czyli odchodziłaś od zmysłów, no bo dużo kłótni. Wiadomo, im więcej osób, tym więcej pomysłów. Wiadomo. I widziałaś, że nic z tego nie wyjdzie, więc umyłaś ręce, żeby przypadkiem nie zostać kozłem ofiarnym.

Excellent job. Idziemy sobie dalej, bo przed nami wyrażenia, przy którym łatwo wpaść w pułapkę dosłownego tłumaczenia. Więc wyobrażamy sobie teraz, że odkładamy kasę na wyprawę do Stanów i wpadło nam nagle oszczędności 20 złotych. Ale wiemy, że to jest raptem kropla w morzu potrzeb. Aniu, jak byśmy to przetłumaczyli? Kropla w morzu potrzeb. Intuicyjnie od razu podpowiada, intuicja mi podpowiada, że a drop in the sea. Jesteś bardzo blisko, bo Brytyjczycy powiedzą a drop in the ocean. O, no proszę. Oni mają do dyspozycji całe oceany, a my tylko morze. Right. Czyli a drop in the ocean.

10:23 · Idiomy #2 5

Yes, twenty dollars. Możemy tam nawet zrobić wcześniej twenty pounds. Twenty pounds. Tak, tak, tak. Niechaj będzie, good. Kolejny idiom to double-edged sword. A double-edged sword. Yes, a double-edged sword, czyli… Miecz, dwa końca. Tak jest. Nawet miecz obosieczny. Obosieczny, tak. Taki, który i coś rozwiązuje, i coś zaplantuje. I tutaj musimy być ostrożni z wymową, bo wyraz miecz, pisany S-W-O-R-D, to nie jest sword, tylko sword. Tam W jest nieme. Tak. To jest sword. A double-edged sword. A double-edged sword.

I to też jest z Biblii, tak? Tak, tak. Pojawia się między innymi w liście do hebrajczyków, gdzie słowo Boże jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny. Stąd zresztą mamy też nasze polskie wyrażenie. Tyle, że tam chodziło o ostrość i siłę, a znaczenie coś, co ma dobre i złe strony, no wyszło później. Okej, to może jakiś przykład z życia. Media społecznościowe. Social media is a double-edged sword. It keeps us connected, but it wastes so much time. Super. Dobrze, wejdziemy sobie dalej. A co myślisz o znaczeniu to go the extra mile? Kojarzy mi się z pójściem dalej niż trzeba, czyli ze zrobieniem czegoś nadprogramowo.

O, super. Tak, tak, tak. Taki przykład, wiesz, nie wiem, sąsiad nie tylko pożycza ci wiertarkę, ale też przyjdzie z poziomicą, pomoże powiesić półki. Fajnie, wyżyczę każdemu takiego sąsiada. That's true. I bądźmy też takim sąsiadem dla innych. Historia tego zwrotu jest całkiem ciekawa, bo w czasach rzymskich żołnierz mógł zmusić cywila, by niósł jego ekwipunek przez jedną milę. I w kazaniu na górze w Ewangelii Mateusza pada taka rada, jeśli ktoś zmusza cię do przejścia jednej mili, przejdź z nim dwie. I dzisiaj właśnie tu mamy to go the extra mile, czyli po prostu postarać się bardziej zrobić coś ponad normę. Okej, czyli wracając do sąsiada, to jest pomocny sąsiad taki, to jest skarb wręcz, ale możemy też tak powiedzieć o przyjaciółce.

She always goes the extra mile to make everyone feel welcome at her parties. That is so true. Tak jest. Innym zwrotem jest wyrażenie, które znają fani muzyki rockowej. To bite the dust. O, gryźć piach. Another one bites the dust, says Poe Queen. Tak. I to też pochodzi z Biblii. To można tak pomyśleć, ale ono daje tylko tekst biblijny. O, słuchamy. W Biblii jest lick the dust, lizać proch, lizać piach. Smacznego. Yeah, exactly. A fraza pochodzi z Iliady Homera i przekładu tam dopiero w XVIII wieku. W przekładzie jest bite the dust. Zostało to zmienione na bite the dust.

No i stąd fraza weszła do zespołu Queen czy do westernów, no bo to też taka fraza, wiesz, westernowa. To prawda. A oznacza ona, że ktoś umiera, prawda, ginie. Po polsku mówimy kopnąć w kalendarz, wąchać kwiatki od spodu. Tak, kopnąć kalendarz. Ale możemy też użyć, co ciekawe, gdy ktoś odpada z rywalizacji, no bo nie tylko śmierć. Na przykład another team bit the dust in the first round. Ok, a o przedmiotach też można tak powiedzieć, na przykład Our old fridge finally bit the dust. Czyli lodówka dokonała już swojego żywota. Right, tak. Lodówka kupnęła w kalendarz. Yes, you can say that. No, i na koniec na deser taki idiom, który w polskim ma pewną taką pułapkę.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.