Odcinek 2: To samo mieszkanie, tydzień później
Link ze zniżką na TOK FM Premium - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/kurierzysmiercisSiedem dni. Zaledwie tyle mija od tragicznej śmierci Eli, gdy pod to samo mieszkanie, w ciepłą wrześniową niedzielę, ponownie podjeżdża karetka na sygnale. O okolicznościach śmierci Eli opowiedzieliśmy w pierwszym odcinku "Kurierów śmierci". Tym razem ratownicy próbują uratować nastoletnią Olę. Nie udaje im się. Przyczyna zgonu? Niemal identyczny zestaw silnych substancji jak w przypadku Eli: morfina, metadon i leki.Na miejscu śledczy znów natrafiają na trop Michała J., którego poznaliśmy w poprzednim odcinku jako "strażnika sejfu". Po śmierci Eli należący do niego sejf z lekami nie został zabezpieczony przez policję – pozostał w mieszkaniu. To niedopatrzenie doprowadza ostatecznie do kolejnej tragedii.Jak to możliwe, że w tym samym miejscu, w tak krótkim czasie, umiera kolejna młoda kobieta? To samo środowisko, te same substancje i zgon w podobnych okolicznościach. Tę sprawę coraz trudniej rozpatrywać w kategoriach przypadku. Obie sprawy zostają połączone, a dochodzenie zaczyna zataczać coraz szerszy krąg. Pojawia się pytanie: czy Ela i Ola były jedynymi ofiarami? Podczas pracy nad "Kurierami śmierci" Monika Góra dociera do świadków i relacji, z których wynika, że podobnych śmierci mogło być znacznie więcej.
Monika Góra opowiada o trudnych doświadczeniach związanych z przemocą i uzależnieniem. Podkreśla, że w tym odcinku opowiadana jest o kolejnej ofierze.
Podczas śledztwa odkrywają, że Ola zmarła z powodu zatrucia morfiną. Michał J. jest podejrzany z powodu jego sejfu i tajemniczych leków.
Monika Góra opowiada o śmierci Eli, jej sytuacji i związanych z nią okolicznościach.
Psycholożka Magda Nowak-Strelnikowa wyjaśnia, dlaczego osoby z zaburzeniami psychicznymi są bardziej podatne na uzależnienia.
Monika Góra opowiada o relacjach między Janem Xawerem i Olą, a także o ich sytuacji i problemach.
Monika Góra omawia sytuacje rodzin Eli, Oli i Janego Xawerego, a także ich znane zazwyczajowe sytuacje.
Jan Xawery opowiada o swoich relacjach z Michałem J., a także o jego zmartwieniach i próbach pomocy Olie.
Jan Xawery opowiada o zmarłej Oli, a także o jej śmierci i sytuacji w mieszkaniu.
Prokurator Ewa Sacha opowiada o śledztwie i zeznaniach świadków, a także o zbrodniach i zbrodniach związanych z uzależnieniem.
Monika Góra opowiada o roli Michała J. w zbrodniach i jego role w relacjach z ofiarami.
Koleżanka Olii opowiada o jej śmierci i reakcji na to, co się stało.
Monika Góra podsumowuje śledztwo i opowiada o dalszych badaniach i badaniach.
Produkcja TOK FM. Link ze zniżką znajdziesz w opisie tego odcinka.
Monika Góra podziękowuje za uwagę i zaprasza do wysłuchania kolejnego odcinka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Produkcja TOK FM. Link ze zniżką znajdziesz w opisie tego odcinka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Link ze zniżką na TOK FM Premium - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/kurierzysmiercis
Siedem dni. Zaledwie tyle mija od tragicznej śmierci Eli, gdy pod to samo mieszkanie, w ciepłą wrześniową niedzielę, ponownie podjeżdża karetka na sygnale. O okolicznościach śmierci Eli opowiedzieliśmy w pierwszym odcinku "Kurierów śmierci". Tym razem ratownicy próbują uratować nastoletnią Olę. Nie udaje im się. Przyczyna zgonu? Niemal identyczny zestaw silnych substancji jak w przypadku Eli: morfina, metadon i leki.Na miejscu śledczy znów natrafiają na trop Michała J., którego poznaliśmy w poprzednim odcinku jako "strażnika sejfu". Po śmierci Eli należący do niego sejf z lekami nie został zabezpieczony przez policję – pozostał w mieszkaniu. To niedopatrzenie doprowadza ostatecznie do kolejnej tragedii.Jak to możliwe, że w tym samym miejscu, w tak krótkim czasie, umiera kolejna młoda kobieta? To samo środowisko, te same substancje i zgon w podobnych okolicznościach. Tę sprawę coraz trudniej rozpatrywać w kategoriach przypadku. Obie sprawy zostają połączone, a dochodzenie zaczyna zataczać coraz szerszy krąg. Pojawia się pytanie: czy Ela i Ola były jedynymi ofiarami? Podczas pracy nad "Kurierami śmierci" Monika Góra dociera do świadków i relacji, z których wynika, że podobnych śmierci mogło być znacznie więcej.