Demoniczny Koncert Życzeń. Halloween 2025 #90
Paraliż senny, duch dziecka w pokoju i tajemnice starego domu. To tylko część przerażających historii słuchaczy Krzyk Horror Podcast. W Halloween w ramach odcinka specjalnego nie wywołujemy duchów za pomocą tablicy Ouija. Odkurzamy starą kasetę VHS pełną prawdziwych relacji słuchaczy tego podcastu.Podziel się swoja historią. Napisz do mnie: [email protected]
Kobieta nie żyła od dawna. Poprosiłam, aby odeszła, bo nic od niej nie chcemy, żeby tu nigdy więcej nie przychodziła. Jak się pojawiła, tak samo zniknęła. Byłam jej wdzięczna za to i choć nigdy jej nie poznałam, nigdy lub tylko jeden raz byłam na jej grobie, została w moich myślach na długo. Wiem, że miała bardzo nieszczęśliwe życie. Męża tyrana, komendant milicji z obsesją kontroli i władzy. Z rzeczy materialnych miała wszystko, była matką trójki dzieci, ale ta miłość też nie dała jej siły do walki o lepsze jutro. Plus lata sześćdziesiąte, siedemdziesiąte nie sprzyjały.
Pamiętam tylko, że czułam, że coś się zbliża. Na komunię dostałam medalik z Matką Boską. Nosiłam go prawie codziennie. A potem, kiedy byłam starsza, może rok, może dwa po komunii, sny stały się inne. Już nie tylko on się pojawiał. Było więcej koszmarów. Takich, po których człowiek budzi się i boi zamknąć oczy. I wtedy przyszła ta noc. Obudziłam się w środku nocy. Czułam, że coś jest nie tak. I zobaczyłam, że on stoi przy moim łóżku. Tylko, że tym razem nie miał już garnituru. Nie miał melonika. Nie był tym samym eleganckim mężczyzną z laseczką. To było coś innego. Wielka, czarna postać. Nie potrafi jej do końca opisać. Nie miała rogów. Nie wyglądała jak z filmów.
Złapałem za swój medalik i chociaż nie mogłam się ruszyć całym ciałem, udało mi się przesunąć rękę. Przycisnęłam medalik do jego czoła. I wtedy wydarzyło się coś, czego nie zapomnę do końca życia. Medalik odcisnął się na jego czole. Matka Boska, ten ślad tam został. Demon zaczął krzyczeć. To nie był ludzki krzyk. To był syk, jakby coś się przypalało, jakby dym i ból mieszały się ze sobą. I wtedy jego ciało zaczęło się zmieniać. Twarz, która była nieludzka, nagle stała się ludzka. Ja w tym czasie modliłam się, cały czas, z całych sił, a jego zaczęło wciągać w dół, tam, do tego ognia. Krzyczał, szarpał się, ale nic nie mogło go zatrzymać. Wciągnęło go całego. Podłoga znowu się zamknęła.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Paraliż senny, duch dziecka w pokoju i tajemnice starego domu. To tylko część przerażających historii słuchaczy Krzyk Horror Podcast.
W Halloween w ramach odcinka specjalnego nie wywołujemy duchów za pomocą tablicy Ouija. Odkurzamy starą kasetę VHS pełną prawdziwych relacji słuchaczy tego podcastu.
Podziel się swoja historią. Napisz do mnie: [email protected]