Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium
Kryminatorium

Morderstwo Versace. Ostatnie 5 minut Gianniego | 413.

16.02.2026 ·36 min 35 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Lipcowy poranek w Miami Beach. Gianni Versace wychodzi po kawę i kilka magazynów – jak co dzień. Kilka minut później świat mody zatrzymuje się na zawsze. Co wydarzyło się na marmurowych schodach luksusowej willi? Dlaczego nie działały kamery i kto czekał po drugiej stronie ulicy? To historia o sławie, rutynie i pięciu minutach, które zmieniły wszystko.

2 grudnia 1946 roku w Reggio di Calabria, miasteczku położonym na południowym krańcu Włoch, na świat przyszedł Giovanni Maria Versace. Był czwartym dzieckiem Franceschi i Antonia. Ona prowadziła niewielką pracownię krawiecką połączoną ze sklepem odzieżowym. On zajmował się handlem węglem. Choć nie należeli do ludzi zamożnych, robili wszystko, by ich dzieciom nigdy nie zabrakło rodzinnego ciepła i poczucia bezpieczeństwa. W domu Versace panowała raczej surowa dyscyplina, ale też bliskość. W czterech ścianach zawsze można było liczyć na zrozumienie i wzajemne wsparcie.

Wkrótce w jego życiu pojawił się ktoś jeszcze. Ktoś, kto miał towarzyszyć mu przez kolejne lata. W 1982 roku Gianni spotkał młodszego o 14 lat modela i projektanta Antonio D'Amico. Poznali się przez wspólnych znajomych i niemal od razu zostali parą. Od tej pory byli nierozłączni, zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym. Choć Versace nie ukrywał swojej orientacji wśród bliskich, unikał publicznych deklaracji. Miał świadomość, że zbyt otwarte życie osobiste mogłoby uderzyć w jego matkę i pozycję zawodową. Mimo to nie pozostawał obojętny.

Ostatnie 5 minut. Pierwszy pocisk trafił z lewej strony szyi, nieco poniżej ucha. Przerwał rdzeń kręgowy i przeszył szyję na wylot. Odbity fragment pocisku uderzył w przelatującego w tym momencie gołębie. Gdy Gianni upadł na posadzkę, morderca wystrzelił ponownie, tym razem celując w twarz. Pocisk trafił obok nosa i utkwił w czaszce. W tym samym czasie w rezydencji budził się Antonio. Gdy zasiadł do śniadania usłyszał dwa głośne wystrzały.

Podbiegł do okna i zobaczył Gianniego leżącego na schodach. Krew spływała już po stopniach na chodniku. Obok ciała leżała papierowa torba z czasopismami. Antonio rzucił się obok ukochanego i zaczął szlochać. Tymczasem przyjaciel rodziny składający wówczas wizytę w rezydencji Versace dostrzegł w oddali kobietę, która przeglądała się całemu zajściu. Zapytał ją, czy widziała kto to zrobił. Dziewczyna przytaknęła i wskazała kierunek, w którym napastnik uciekł. Mężczyzna rzucił się w pościg, ale po chwili zauważył, że zabójca wciąż ma przy sobie broń. Przypomniał sobie, że niedaleko widział policyjny patrol, pobiegł więc by wezwać pomoc.

Alegrze. Córce Donatelli. W chwili śmierci ukochanego wuja dziewczynka miała zaledwie 11 lat, więc na przejęcie udziałów musiała poczekać do osiągnięcia pełnoletności. Kiedy to nastąpiło, Allegra została jedną z najbogatszych młodych kobiet we Włoszech. W testamencie znalazło się również miejsce dla wieloletniego partnera, Antonio. Otrzymał on comiesięczną rentę oraz prawo dożywotniego zamieszkania we wszystkich rezydencjach projektanta. Jednak nawet po śmierci Gianniego relacje między jego rodzeństwem a Antonio pozostały chłodne. Donatella, która nigdy nie darzyła go sympatią, zakwestionowała zapis dotyczący prawa do posiadłości.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.