Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium
Kryminatorium

Kto stał pod domem dziennikarki BBC? | 364.

31.03.2025 ·36 min 10 s

[autopromocja] Specjalna seria o największych sprawcach. Dewianci - zamów tutaj. ---------------OPIS SPRAWY Z ODCINKA: Pod koniec kwietnia 1999 roku, tuż przed swoim własnym domem, zastrzelona została jedna z najbardziej znanych i lubianych brytyjskich prezenterek telewizyjnych. Jill Dando zginęła będąc u szczytu sławy, a jej śmierć wstrząsnęła całym krajem. Sprawca nie pozostawił na miejscu zbrodni żadnych śladów. Policyjne śledztwo mające zidentyfikować zabójcę okazać się miało najtrudniejszym, najdroższym i najszerzej zakrojonym śledztwem w historii londyńskiej policji.

Później kilka razy próbował oddać jej całą kwotę z nawiązką, ale prezenterka za każdym razem uparcie odmawiała. Poza tym w chwili zabójstwa Bob był już bogatym człowiekiem. Oddanie 35 tysięcy funtów nie stanowiłoby dla niego żadnego problemu. Dodatkowo przyjaciele dyrektora BBC zeznali zgodnie, że śmierć byłej partnerki bardzo nim wstrząsnęła. Pomimo wielu krążących plotek, że to właśnie Bob stał za zabójstwem Jill, śledczy uznali, że nie miał on nic wspólnego z tą zbrodnią. Podejrzany numer 3. John Roseman, agent Jill. Był to niezwykle żywiołowy człowiek. Barwny ekscentryk, który miał na pieńku z wieloma osobami.

Znany był z tego, że nigdy nie gryzł się w język i często wybuchał z byle powodu. Jak wspomniano w serialu dokumentalnym Netflixa, raz pojechał nawet do kogoś z kijem bejsbolowym, aby przekonać swojego rozmówcę, że to właśnie on miał rację w ich sporze. John od kilku lat był agentem Jill. Negocjował w jej imieniu kontrakty reklamowe i telewizyjne. To on sprawdzał umowy, które podpisywała. Reprezentował ją podczas rozmów z szefami BBC, gdy dogadywała nowe warunki występu w nowych programach. I był jedną z nielicznych osób, które wiedziały, kiedy prezenterka pojawi się we własnym domu.

W tamten poniedziałek przesłał jej faksem dokumenty wymagające jej podpisu. Później zadzwonił do niej, że czekał na ich odesłanie. Jill wracała wtedy z zakupów w centrum handlowym i zamierzała pojechać na obiad. Obiecała jednak swojemu agentowi, że wcześniej zajrzy do domu i podpisze wspomniane dokumenty. Podczas przesłuchania John zdradził coś, co zmroziło detektywom krew w żyłach. Otóż John marzył o karierze pisarza kryminałów. W najbliższym czasie planował wydać swoją debiutancką powieść. O kim? Nie uwierzycie. O agencie, którego klienci zaczynają nagle ginąć w podejrzanych okolicznościach. W jaki sposób? Od strzału w głowę z bliskiej odległości.

Poza wnikliwą analizą sprawy Johna Wayne'a Gacy'ego znajdziecie także odcinki o sprawie Jeffrey'a Damera i Eda Geena. Każdy z nich to ponadgodzinna opowieść. W Deviantach szczegółowo omawiam sprawy, które uważam za zbyt mocne tematy na ogólnodostępne platformy. Jeden z antybohaterów serii, John Wayne Gacy, czyli zabójczy klaun, właśnie przez swoje kłamstwa długo unikał odpowiedzialności za popełnione zbrodnie. Ale wracając do tematu, czyli do Londynu. Przeszukanie mieszkania Barrego obciążyło go jeszcze bardziej. Śledczy znaleźli tam wiele wycinków z gazet na temat Jill oraz jej planowanego ślubu. Zabezpieczono kilkanaście niewywołanych jeszcze filmów z aparatów fotograficznych.

Film dokumentalny The Murder of Jill Dando zrealizowany w roku 2019 przez stację BBC. Artykuł Boba Woffindena, Shadow of Doubt, opublikowany 6 lipca 2002 roku na stronie dziennika The Guardian. Książka Scotta Lomaxa, Justice for Jill, How the Wrong Man Was Jailed for the Murder of Jill Dando, wydana w roku 2007 w Londynie przez wydawnictwo Joan Blake Publishing.

Książka Davida Jamesa Smitha, All About Jill, The Life and Death of Jill Dando, wydana w roku 2002 w Londynie przez wydawnictwo A Time Warner Books. Książka Briana Cathcarta, Jill Dando, Her Life and Death, wydana w roku 2001 w Nowym Jorku przez wydawnictwo Penguin Books. Książka Johna McVicara, Dead on Time, wydana w roku 2002 w Londynie przez wydawnictwo John Blake Publishing.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.