Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium w RMF FM
Kryminatorium w RMF FM

Janusz i Grażynka: Oskarek Szafarowicz goes to PKO BP

16.04.2023 ·2 min 58 s

Janusz i Grażynka w RMF FM. Grażynka? No, czego ty krzyczysz? Przestań krzyczeć. Te z góry nazwały cię spisiałą idiotką. A, Janusz. Jakbyś był generałem, nazwaliby mnie generałową. To jest twoja wina, Janusz, bo ty jesteś jakby nikim. Janusz, skończ z tymi drdymałami. Przenosimy nasze konta do PKO BP. Grażynka. To już jest oficjalne. Nie negocjuj. Grażynka. Nie negocjuj. Dobra, ale z pustego to i slalomem nie nalejesz. A powiedz mi, co jest takiego w PKO BP, czego nie ma w naszym banku, nie? Oprócz naszych pieniędzy oczywiście, nie? No, ja ci powiem. No to. Nie ma Oskarka Szafarowicza. Tego waszego małego pisiorka? Tak! To jest taki ładny chłopak, nie?

A teraz to idzie nowe, młode i PKO BP to zrozumiał i w nagrodę dostał Oskarka. To była, Janusz, taka piękna uroczystość, wiesz? Wszyscy ważni zebrali się u pana prezesa przy kuwecie, wiesz? Bo pan prezes miał dać nagrodę. Było kilka nominacji, były nerwy, podniecenia, a w końcu pan prezes ogłosił. And the Oskarek goes to PKO BP. A to ja, wiesz Grażyna, to ja sobie wyobrażam, że reszta nominowanych to wtedy odetchnęła z ulgą, że im nie przypadł ten zaszczyt, nie? I nie będą się musieli męczyć z tym drugim Misiewiczem. Swoją drogą ciekawe, Grażyna czy Oskarek, tak jak Misiewicz, skończy jako producent wódki. No Misiewicz to skończył w pierdlu chyba. Ej, wracając do tego banku, popatrz, to takich kiepskich pracowników tam mają w tym banku, że do pomocy jako specjalistę musieli zatrudnić dziecko.

Nienachalne intelektualnie. A w ogóle Grażynka, wiesz co? Jak tak słucham tego wszystkiego, to ja przeleję nasze pieniążki. Do skarpety. Mojej. Aż ty mi zaimputowałeś teraz, wiesz? Ty mój rezolutny Janutko, ty mój finansista. Chodź tu do mnie. Przytul się do groży. Jak dobrze, że jesteś. Szkoda, że nie bratem pitem.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.