Był gotem i trochę mnie przerażał, a w łóżku był bestią. Parę razy prawie urwał mi członka. Bałem się go jak nikogo wcześniej. Związek ten był szkodliwy nie tylko dla psychiki przyszłego seryjnego mordercy. Obrażenia, jakie wówczas odniosły jego narządy rozrodcze sprawiły, że seks sprawiał Pereirze fizyczny ból zamiast przyjemności. Przepuszcza się, że właśnie te wydarzenia ostatecznie popchnęły mężczyznę do rozpoczęcia swojego morderczego szału. Choć z drugiej strony, nawet przed tą relacją Pereira wykazywał skłonności do przemocy. Przez ponad rok mieszkał z transkobietą Tanią, którą notorycznie bił w brzuch i policzkował do nieprzytomności. Nim przeszedł do morderstw, dokonał kilku brutalnych napaści na tle seksualnym.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.