Mentionsy Mentionsy
Kryminalne opowieści
Kryminalne opowieści

Wagnerowcy. Rosja - Kryminalne Opowieści Świat

21.04.2023 ·20 min 19 s · 6 rozdziałów · 4 sponsorów

Wagnerowcy. Rosja - Kryminalne Opowieści Świat Kryminalne opowieści - podcast Patryka Szulca, dziennikarza śledczego i autora kanału YouTube Podejrzani. > YouTube: https://www.youtube.com/c/PodejrzaniTV/ > Facebook: https://facebook.com/podejrzani.tv/ > Instagram: https://instagram.com/kryminalne_opowiesci/

0:00 · Wstęp i historia Grupy Wagnera 5

W tym odcinku na kanale Kryminalne Opowieści Świat pozostajemy w Rosji, by przyjrzeć się działalności Wagnerowców, czyli prywatnej firmy wojskowej powiązanej z tamtejszym wywiadem i Kremlem. Grupa Wagnera działa na zasadzie wojskowości najemnej, podejmując się zadań obronnych, ale także agresywnych w wielu miejscach świata, a których nie mogłyby realizować organy, służby i armie państwowe. Zwykle misje Wagnerowców zgodne są z rosyjskim interesem. Grupa Wagnera, potocznie określana jako Wagnerowcy, powstała w 2014 roku w miejsce Korpusu Słowiańskiego. Nazwa organizacji pochodzi od pseudonimu jej współzałożyciela i pierwszego dowódcy, Dmitrija Utkina, pseudonim Wagner.

Przykład to choćby amerykańska Blackwater, dziś Academy, powstała w 1997 roku, czy właśnie grupa Wagnera, rzekomo wzorująca się na Blackwater. Choć można mieć co do tego wątpliwości, patrząc na kontrowersje wokół łamania prawa czy poglądów neonazistowskich Wagnerowców. Założycielem grupy Wagnera miał być 53-letni dziś podpułkownik rezerwy armii rosyjskiej Dmitrij Utkin, pochodzący z Kirovogardów ZSRR, obecnie Ukraina. Od 2016 miejscowość nosi nazwę Kropywnycki. Choć Utkin posiada obywatelstwo ukraińskie, do 2013 roku służył jako zawodowy oficer armii rosyjskiej, choć nie wiadomo dokładnie czym się zajmował,

Nieoficjalnie mówi się, że był oficerem wywiadu wojskowego lub specnazu . Po odejściu z wojska Utkin miał pracować dla innych prywatnych firm najemniczych przy ochronie pól naftowych i rurociągów syryjskich przed członkami państwa islamskiego. Na bazie tamtejszych doświadczeń postanowił w 2014 roku założyć własną firmę, Grupę Wagnera. Po raz pierwszy wystąpiła ona pod tą nazwą podczas realizacji działań na polecenie Kremla w obwodzie ługańskim na Ukrainie. Co istotne, obywatelstwo ukraińskie Utkina władze Rosji wykorzystały do tłumaczenia tamtejszych działań nie jako ingerencję z zewnątrz w sprawy wewnętrzne Ukrainy, ale jako inicjatywę obywatelską.

To rodzaj nieoficjalnego ubezpieczenia na wypadek śmierci. Nieoficjalna jest zresztą cała przynależność do Wagnerowców. Najemnicy oddają bowiem przełożonym swoje dokumenty tożsamości, a dostają nieśmiertelniki. To jedyny element identyfikacyjny podczas wykonywania misji. Co ciekawe, na miejsce działań grupa Wagnera dostaje się samolotami lub okrętami armii rosyjskiej. Ma to na celu ograniczenie rozpoznawalności najemników. Choć Kreml oficjalnie zaprzecza istnieniu grupy Wagnera, w rzeczywistości kontroluje ją i korzysta z jej usług przy działaniach na rzecz rosyjskich władz, gdzie oficjalnie nie można wykorzystywać zawodowej armii. Jednocześnie powiązania prezydenta Rosji Władimira Putina z pierwszym dowódcą Wagnerowców, Dmitriem Utkinem, czy obecnym dowódcą, Jewgenijem Prigorzynem, nie są tajemnicą.

Z tym pierwszym Putin pozował nawet do zdjęć podczas oficjalnego spotkania na Kremlu w 2016 roku. Choć Utkin pojawił się tam jako cywil, miał odznaczenia radzieckie i rosyjskie jako zasłużony dla kraju. Wiadomo też, że liczne działania Grupy Wagnera to nic innego jak rozpoznanie bojem na polecenie Kremla, czyli prowadzenie jawnego rozpoznania połączonego z działaniami bojowymi, jak często robiła to armia za czasów ZSRR. Różnica polega na tym, że wojska radzieckie mogły sobie na to pozwolić ze względu na swoją liczebność, a dla Wagnerowców, choćby najlepiej wyszkolonych, ale ograniczonych liczebnie, są to często działania skazane na porażkę. Głośnym echem odbiła się sytuacja z lutego 2018 roku.

11:02 · Działania na terenie Syrii 2

Choć wówczas nie mówiono jeszcze oficjalnie o grupie Wagnera, wykształciły się już jej związki i zależności od władz rosyjskich. Dalej, Wagnerowcy ciężarówkami trafili do Donbasu na wschodzie Ukrainy, aby tam prowadzić działania destabilizacyjne i dywersyjne. Często przyjmowały one formę otwartych walk, czego przykładem miało być zestrzelnie ukraińskiego samolotu z 40 spadochroniarzami i 9 członkami załogi na pokładzie. W 2015 roku grupa Wagnera pod wodzą Dmitrija Utkina Trafiła z Ukrainy do Syrii razem z zawodową armią rosyjską, aby tam wspierać dyktatora Bashshara al-Asada i przeciwdziałać syryjskim rebeliantom oraz bojownikom państwa islamskiego.

Znów The Washington Post ujawniło jednak, że Wagnerowcy mieli brać udział w zbrodniach, takich jak masowy mord 300 cywilów w miejscowości Moura. 13 grudnia 2021 r. Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję o objęciu Dmitrija Utkina i innych Wagnerowców sankcjami w związku z formułowanymi wobec grupy Wagnera zarzutami poważnych naruszeń praw człowieka, w tym dokonywaniu tortur czy zabójstw. Wiadomo również, że Grupa Wagnera bierze czynny udział w inwazji rosyjskiej na Ukrainę, rozpoczętej 24 lutego 2022 roku, tak w formie lądowej, jak i powietrznej. Pod ukraińską granicę najemnicy trafili już w styczniu, sprowadzeni z Mali.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.