Mentionsy Mentionsy
Kryminalne opowieści
Kryminalne opowieści

ITALMARCA. CZY GŁOŚNY BIZNES ZWIĄZANY Z POLITYKAMI I GANGSTERAMI WCIĄŻ ISTNIEJE?

20.04.2024 ·19 min 3 s · 4 rozdziały

ITALMARCA. CZY GŁOŚNY BIZNES ZWIĄZANY Z POLITYKAMI I GANGSTERAMI WCIĄŻ ISTNIEJE?Kryminalne opowieści - podcast Patryka Szulca, dziennikarza śledczego i autora kanału YouTube Podejrzani.> YouTube: https://www.youtube.com/c/PodejrzaniTV/ > Facebook: https://facebook.com/podejrzani.tv/ > Instagram: https://instagram.com/kryminalne_opowiesci/

0:18 · Historia firmy Italmarca 5

W tym odcinku serii Kryminalnych Opowieści na kanale YouTube Podejrzani zajmiemy się sprawą firmy Italmarca, o której głośno zrobiło się na przełomie lat 90. i 2000., kiedy to wyszło na jaw, że za biznesem, który zdaniem świadka koronnego masy miał przynosić miliardowe zyski, mogli stać gangsterzy i politycy. Czy dziś Italmarca wciąż działa? Na początek zachęcamy Was do zasubskrybowania naszego kanału i kliknięcia ikony dzwonka, abyście zawsze byli na bieżąco z najnowszymi wiadomościami kryminalnymi. Podyskutujecie o nich także na Discordzie Kryminalne Opowieści. Linki znajdziecie w opisie tego odcinka. Rok 1996. Marek Kulasinski, poseł na Sejm III kadencji z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność założył w Kocku spółkę Italmarca MK, która produkowała meble.

Zaledwie rok później od gminnej spółdzielni w Kocku kupił budynek restauracji Kameralna, gdzie otworzył centrum handlowe i sprzedawał tam m.in. meble z firmy Italmarca. Biznes rozwijał się przez blisko dwa lata, aż do kryzysu gospodarczego w Rosji. Jesień 2000 roku. W magazynach spółki Italmarca funkcjonariusze policji ujawnili znaczne ilości markowych alkoholi, między innymi koniaków czy whisky. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Italmarca MK to firma niegdyś należąca do Marka Kolasińskiego. Sprzedał ją jednak spółce należącej do byłego poznańskiego senatora trzeciej kadencji Aleksandra G. A odnaleziony alkohol zniknął kilka dni wcześniej z innej firmy Kolasińskiego z siedzibą w Żarnowcu.

Kartony z wysokoprocentowymi trunkami zabezpieczono tam na poczet nieuregulowanych przez spółkę należności podatkowych. W tym czasie funkcję dyrektora handlowego i kasiera firmy ITALMARCA MK pełnił syn posła Kolasińskiego, również Marek. Maj 2001 roku. Pod zarzutem oszustw gospodarczych w firmie Italmarca, polegających na wyłudzaniu podatku VAT przy fikcyjnym handlu papierosami na podstawie fałszywych dokumentów, zatrzymany został Marek K., syn Marka Kolasieńskiego. Poseł zgodził się później na podawanie pełnego nazwiska, przekonując, że nie popełnił żadnego przestępstwa, ale padł ofiarą politycznego spisku. Zaledwie tydzień później wpadł poszukiwany brat posła, Andrzej K., wiceprezes firmy Italmarca z siedzibą w Żarnowcu.

Tym bardziej, że pojawiał się on niemal od początku w dużo bardziej medialnej sprawie swojego przyjaciela, wspomnianego już poznańskiego senatora trzeciej kadencji z ramienia Klubu Senatorów Niezależnych Aleksandra G. G. zatrzymano i tymczasowo aresztowano w 2001 roku jako podejrzanego o oszustwa celne i podatkowe oraz udział w gangu pruszkowskim. Zeznawał na jego temat m.in. świadek koronny Jarosław Sokołowski pseudonim Masa. Oszustwa te miały polegać na wyłudzaniu nienależnych zwrotów podatku VAT w ramach procedury tax-free przy rzekomej sprzedaży cudzoziemcom towarów w Polsce, głównie papierosów. Mechanizm ten był zbliżony do tego, co miała robić spółka Italmarca, założona i zarządzana przez posła Kolasińskiego, jego brata i syna.

Z tym, że ten rodzinny proceder nie miał jeszcze związków z Aleksandrem G. ani mafią pruszkowską. W 1999 roku poprzez firmę KG Fund były senator Aleksander G. odkupił od Marka Kolasieńskiego i jego brata Andrzeja udziały w spółce ITALMARCA z siedzibą w Żarnowcu. Oficjalnie transakcja opiewała na kwotę dużo większą niż w rzeczywistości. G. obiecał jednak byłemu posłowi udział w zyskach. Italmarca była potrzebna do prowadzenia działalności tax-free, bo miała już odpowiednie obroty i renomę. Pieniądze po milionie dolarów na organizację tego biznesu Aleksandrowi G. mieli przekazać czołowi gangsterzy z Grupy Pruszkowskiej, między innymi Andrzej Kolikowski i Jarosław Sokołowski .

5:12 · Osuszczenia podatkowe i oskarżenia 7

Choć nie wspominał, że rozwiązanie to zaproponował Aleksander G., w aktach znalazły się potem faktury, które wystawił mu za doradztwo. Jarosław Sokołowski, pseudonim Masa, tak mówił jeszcze o interesie z firmą Italmarca w książce TO TYLKO MAFIA. Gawronik dawał firmę i wiedzę. Firma nazywała się Italmarca. Gawronik obiecywał, że będą nas chronić żołnierze z jednostki Grom. Wiedziałem, że dobrze znał się z Petelickim. Zadzwoniłem do Pershinga z prośbą, by pożyczył Gawronikowi 100 tysięcy marek, potrzebne na łapówki dla Modzelewskiego i Goryszewskiego. Obsługę prawną i podatkową mieli zapewnić właśnie Witold Modzelewski i Henryk Goryszewski, Poseł AWS, którzy mieli otrzymać udziały. Prezesem miał być człowiek od Gawronika, wspomniany Leszek Krause, a wiceprezesem człowiek od nas, psycholog z aresztu śledczego w Białołęce Waldemar Wagner, z którym zaprzyjaźniłem się podczas odsiadki.

Nowy zarząd spółki, wprowadzony przez Gawronika, czyli Krause i Wagner, wziął kolejny kredyt, tym razem na własną działalność. W kredyt banku otworzono linię kredytową na 24 miliony złotych, z czego Italmarca w dwóch transzach zdążyła wziąć 7 milionów. Wszystko zostało ustalone i przygotowane. Na pokładzie niedawny wicepremier, wpływowy profesor, wywiad reprezentowany przez generała Petelickiego i jego przyjaciela generała Częplińskiego w tle. Koncesje przyznane, kredyty otrzymane, w perspektywie miliardy. I wtedy przyszła wiadomość – wszystko odwołane. I tyle. Żadnego wyjaśnienia. Sądziliśmy, że to pomyłka. Kto rezygnuje z miliardów, gdy są w zasięgu ręki?

Prof. Modzelewski podczas późniejszych przesłuchań i w mediach zaprzeczał wersji masy i utrzymywał, że nie miał wiedzy na temat byłego senatora oraz jego kontaktów w półświatku. Wracając jednak do wątku posła Marka Kolasińskiego, założyciela i pierwszego właściciela firmy Italmarca. Wrzesień 2001 roku. Służby do sprawy firmy Italmarca zatrzymały Lidię D., znajomą lub, jak podają niektóre źródła, konkubinę posła Kolasińskiego. Październik 2001 roku. 18 października 2001 roku zakończyła się trzecia kadencja Sejmu RP trwająca od 20 października 1997 roku. Tym samym poseł AWS Marek Kolasiński stracił immunitet.

Wiedział, że znalazł się w kręgu zainteresowań służb w związku ze śledztwem dotyczącym oszustw podatkowych i wyłudzeń kredytów na kwotę blisko 40 milionów złotych w firmie Italmarca. Dlatego tuż przed wygaśnięciem mandatu poselskiego uciekł z kraju, posługując się paszportem dyplomatycznym. Po kilku dniach wydano za nim list gończy. Poszukiwano go na skalę międzynarodową przez Interpol. Wpadł w lutym 2002 roku na Słowacji, a w maju sprowadzono go do Polski w ramach procedury ekstradycyjnej. Usłyszał wówczas 16 zarzutów, dotyczących przede wszystkim wyłudzeń kredytów. Został tymczasowo aresztowany. Luty 2002 roku. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali cztery kolejne już osoby podejrzane o udział w oszustwach gospodarczych, do których dochodziło w firmie Italmarca z Żarnowca.

W ręce śledczych wraz z pięcioma innymi podejrzanymi o organizowanie pieniędzy, fałszywych czeków i przekupywanie celników na potrzeby procederu wyłudzania podatku VAT w procedurze tax-free wpadł pruszkowski gangster Grzegorz S. pseudonim Tłuszczak. Październik 2005 roku. Sąd rejonowy w Olkuszu nieprawomocnie skazał byłego posła Marka Kolasieńskiego na karę 9 lat pozbawienia wolności i grzywne za udział w oszustwach w firmie Italmarca. Mowa o wyłudzeniu podatku VAT i kredytów na kwotę sięgającą 40 milionów złotych. On sam nie przyznawał się do winy. Dobrowolnie poddało się natomiast karze czterech innych oskarżonych. W tym jego brat Andrzej oraz Lidia D.

Były poseł miał przedstawić sfałszowane dokumenty, które wykazywały zdolność kredytową firmy Italmarca, choć ta w rzeczywistości nie miała takiej zdolności. Sierpień 2009 roku. Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy Marka Kolasińskiego od wyroku lubelskiego sądu. Luty 2014 roku. Po ponownym procesie, stanowiącym efekt wcześniejszego uchylenia wyroku, Sąd pierwszej instancji skazał byłego posła na karę 5 lat więzienia i 90 tysięcy złotych grzywny za wyłudzenie blisko 40 milionów złotych kredytów i podatku VAT w ramach firmy Italmarca z lat 1997-2000. W czasie toczących się przeciwko Kolasińskiemu postępowań był on dwukrotnie zatrzymywany.

Na koniec najciekawsze. W Krajowym Rejestrze Sądowym wciąż można znaleźć spółkę Italmarca. Nie jest to jednak nieaktualny wpis z przełomu lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych, a podmiot zarejestrowany w kwietniu 2009 roku z minimalnym wymaganym kapitałem zakładowym na poziomie 5 tysięcy złotych. Ewentualny zbieg okoliczności wyklucza siedziba spółki, żarnowiec i przedmiot działalności, w którym na długiej liście znalazła się między innymi produkcja mebli czy sprzedaż hurtowa i detaliczna wyrobów tytoniowych, Spółka od listopada 2023 roku nie posiada członków zarządu, ale jej jedynym udziałowcem do maja 2014 roku pełniącym także funkcję prezesa zarządu posiadającym 100 udziałów o wartości 5000 zł jest 43-letni Marek K., syn byłego posła.

17:00 · Koniec kariery politycznej Marka Kolasińskiego 2

Ten sam, którego zatrzymano w maju 2001 roku do sprawy wyłudzeń w pierwszej firmie Italmarca. Tymczasem obecna Italmarca ostatnie sprawozdanie finansowe złożyła we wrześniu 2021 roku za rok 2019. Wynika z niego, że w 2019 roku spółka nie osiągnęła żadnych przychodów, nie poniosła też żadnych kosztów, a co za tym idzie nie zapłaciła żadnego podatku dochodowego, W ostatnim czasie dokonano zmian w składzie zarządu, ale od lat nie ma przychodów ani kosztów. Na to pytanie nie udało nam się znaleźć odpowiedzi.

To wszystko na dzisiaj. Jeśli zainteresowały Was te kryminalne opowieści, zachęcamy do oglądania kolejnych odcinków naszego cyklu. Możecie też zostawić pod tym materiałem łapkę w górę i podzielić się swoimi opiniami w komentarzach poniżej. Zapraszamy także do zasubskrybowania kanałów Podejrzani oraz Kryminalne Opowieści Świat i kliknięcia ikony dzwonka, aby nie przegapić żadnych nowych materiałów. O głośnej sprawie firmy Italmarca można posłuchać w formie podcastu Kryminalne opowieści na platformach Spotify, Apple Podcast oraz EmpiGo. Do usłyszenia. Maciej Marcinkowski.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.