Słowo Boże | Paweł Haponiuk
Bardzo serdecznie zapraszamy na kazanie Pawła Haponiuka o Słowie Bożym.
Cudownie jest wiedzieć, że jest się w tym miejscu, w życiu, w którym ma się być. I się robi to, co ma się robić. Jazda bez trzymanki. Dawid, kiedy był w Słowie Bożym, kiedy szukał Jego twarzy, kiedy szukał Jego odpowiedzi, kiedy był przed Panem i brał Jego Słowo, wykonywał Jego Słowo, zwyciężał. I właśnie powiedziałem całe kazanie. Natomiast kiedy mówimy o naszym osobistym prowadzeniu, byciu prowadzonym przez Boga, Bóg nam daje Słowo. Dla nas. Najczęściej to będziemy jeszcze mieli temat, jak słyszeć głos Ducha Świętego. Najczęściej na początku jest tak, przynajmniej w moim sytuacji tak było, że Duch Święty mówił do mnie wersetami z Biblii.
po już tam iluś latach życia w różnych tematach, gdzie moja perspektywa jest taka, wypełnić wolę Bożą, żebym był, już teraz chcę żyć tylko dla Niego w tym, co robię, na ile On mnie poprowadzi. Ale jeszcze raz podkreślam, to jest moja perspektywa na ten moment w moim życiu. Każdy ma swój moment w swoim życiu, każdy ma swojego Ducha Świętego. Jeden jest Duch Święty, ale nas Duch Święty ma prowadzić w tym, co mamy robić. Jesteśmy dziećmi Bożymi, słyszymy głos Boży. Kwestia, że jesteśmy dziećmi Bożymi, możemy Jego słyszeć i powinniśmy szukać Jego twarzy, Jego woli dla naszego życia. W tej kolejności. Najpierw Jego twarzy, Jego, poznawać Jego, poznawać siebie, a potem poprzez przebywanie z Nim.
Jest Słowo. Czyli ewangelizacja, okej, taki wstępnik, wiara, Słowo. I dzisiaj ja trochę pogrzebałem w Biblii, więc będzie trochę z Biblii, ale chciałem pokazać wiele elementów w tym, czym jest dla nas Słowo. Tak naprawdę będę mówił o lekarstwie. Na życie. Jak ktoś pyta, jak żyć, to jest w Słowie. Panie premierze, jak żyć? To jest w Słowie. Fajnie byłoby tak, no to się nagrywa, okej. Panie premierze, jak żyć? Panie premierze, jest to w Słowie Bożym. Słowo Boże. Jeden z najważniejszych tych wszystkich tematów dla mnie, myślę, taki kluczowy, tak jakbym miał powiedzieć, który temat jest taki w centrum, to jest Słowo.
I nie chodzi tu głównie o to zwyciężanie, wiecie. Chodzi o to, żeby był w właściwym miejscu w swoim życiu. Ja niedawno z kimś się dzieliłem tym, nie pamiętam już z kim, że cudownie jest wiedzieć, że jest się w tym miejscu, w życiu, w którym ma się być. I się robi to, co ma się robić. Jazda bez trzymanki. Dawid, kiedy był w Słowie Bożym, kiedy szukał Jego twarzy, kiedy szukał Jego odpowiedzi, kiedy był przed Panem, I brał jego słowo, wykonywał jego słowo, zwyciężał. I właśnie powiedziałem całe kazanie. I następny werset, bardzo znany i wszyscy go znacie. Na początku było słowo, a słowo było u Boga, a Bogiem było słowo. To jest z Ewangelii Jana z pierwszego rozdziału, pierwszy werset do piątego. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało.
Takie trochę zakręcone. Wszystko powstało przez Słowo, dzięki Słowu. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła. Ten fragment dla mnie jest jednym z najbardziej opisujących wagę słowa, bo on mówi de facto, że słowo Bóg, Jezus to jest to samo. Świat powstał Słowem Bożym. Wiecie, że świat jest podtrzymowany Jego Słowem. Bóg wypowiedział słowo, wykonało się, Bóg wypowiedział każde słowo i ono ma moc twórczą, ale nie do końca też o to mi chodzi, bo często Kościół robi coś takiego, że my wypowiadamy słowo, ma moc twórczą. Okej, Bóg powiedział słowo i ono dzisiaj działa, a słowem jest Jezus. To jest niesamowite zrozumienie, że przebywanie w słowie to jest jak przebywanie z Bogiem.
z Nim. Ja nie umiem oddzielić osobiście mojej modlitwy od słowa. Nie to, żebym był nie wiadomo kim, ale po prostu to słowo ma taki wpływ, ma moc przebywania z Bożym Słowem. I Był moment w moim życiu, nawet pamiętam dokładnie kiedy, w którym powiedziałem sobie, podjąłem decyzję w głowie, siedziałem gdzieś tam przy moim biurku i mówię, Słowo Boże dla mnie jest najważniejsze. Biblia, to co mówi Słowo Boże jest dla mnie najważniejsze, decyduję, że jest zawsze dla mnie najważniejsze. cokolwiek mi mówi moje doświadczenie, cokolwiek mi mówi tradycja, co innego, świat to jest mniej ważne, jeśli słowo mówi inaczej.
Słowo Boże jest gwarantem wszystkiego. Przez nie wszystko powstało i Jego mocą jest podtrzymywane. Słuchajcie, Słowo Boże, Słowo zwiastowane to Ewangelia. Amen. Oczywiście mówimy o wielu aspektach słowa, bo Ewangelia jest jednym wycinkiem, czyli dobra nowina o Jezusie. Czyli słowo Ewangelia jest zwiastowanym słowem o Bogu. Bożym słowem. Pierwszymi jego apostołowie byli pierwszymi świadkami, pierwszymi tymi, którzy zwiastowali wcześniej, prorocy. Słuchajcie, prorocy zapowiadali Jezusa. W związku z tym słowo Boże na jego temat już wtedy się, Ewangelia wtedy była głoszona. Słowo Boże to również obietnice. dla Ciebie.
Wszystkie obietnice. I wiecie, nie chodzi o to, żeby się skupiać na obietnicach. Że będę tak, a będę miał to, Bóg mi da to. Nie chodzi o Boga. Ale On, mamy w pakiecie. Bóg powiedział, będziesz żył, chcę, żebyś żył. To, co przyszedł Jezus, aby owce miały życie w obfitości. Więc jeśli cokolwiek przychodzi do Twojego życia, do mojego życia i jest źle, słowo mówi, to nie jest plan Boży. A słowo Boże jest nadrzędne. Autorytet ma największy. Więc ja wielokrotnie brałem to słowo, mówiłem, będę żył i głosił dzieła pańskie, kiedy było źle, albo, że Jezus przyszedł po to, aby miał życie i życie w obfitości. Albo Królestwo Boże to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym. Słowo powinno nas przenikać.
Skoro jesteś Synem Bożym, to zrób ta, ta, ta, ta. A on mówi, nie odszedł od tego, jak się mają prawdy Boże. Jak napisane jest, jaka jest kolejność, jak się rzeczy mają. Słowo Boże, mówiliśmy, że jest Ewangelia, obietnice, innym aspektem Słowa. Słowo Boże mówi nam, kim jesteśmy, stwarza nas. To, kim jesteśmy w Bogu, jako nowe stworzenia. Zawarte przepis na życie jest w Słowie. To jest źródło wszystkiego dla nas. Słowo Boże bezpośrednio kierowane do nas, kiedy my przyjmujemy Słowo Boże, kiedy Bóg mówi do nas, kiedy Duch Święty przez Słowo mówi do nas, mówi nam, kim mamy być.
Tu chodzi o Kościół, ale ja kiedyś takie... Okej, to jest moje osobiste takie objawienie, że jak przebywam ze Słowem, jestem ze Słowem i czuję się taki świeży, taki czysty. Jestem czysty przez wiarę, ale odświeżanie. Tak jak prysznic, tak jakby brud wszelki z mego umysłu. Tak, to trochę u mnie tak działa, jakby brud z umysłu mego bym spłukał Słowem. Ustawił rzeczy, jak się mają. Ustawił odpowiednio kompas. Złapał się właściwej, właściwej podpórki. Uczyńcie Go świętymi, aby uczynić Go świętymi przez obmycie Bożym Słowem. W Efezjanach też jest napisane. Naprawdę. Dla mnie Słowo jest czymś takim, co po przebywaniu z Nim od razu jest inaczej.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.