Mentionsy Mentionsy
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM

Czy można tak po prostu wstać od stołu i się wyprowadzić? KOCHAJ ALBO RZUCAJ

13.03.2026 ·8 min 25 s

Czy można, nawet będąc Marcinem, wstać od stołu i bez słowa wyprowadzić się od Magdy? Okazuje się, że można... Ciekawy przypadek :) Posłuchajcie koniecznie!

Paweł Pawelec wita bardzo serdecznie Marcina. Cześć Marcinie. Cześć, witam. Od października zacząłem się spotykać z Magdaleną. To świeżutka rzecz. No, świeżutka rzecz, bo jesteśmy, wiesz, rodzicami. Ja mam córę, ona ma córę. Na początku było fajnie, bo ja trochę tam przestraszyłem się w związku, może tak, bo byłem po 12 latach małżeństwa, 3 lata byłem sami i tak wyszło, wiesz. Trochę nie fair się zachowałem, chciałem przeprosić, Czyli ona była bardzo zainteresowana tobą, a ty nagle jej zniknąłeś? Przestałeś odbierać? Co miało miejsce? Nie, wiesz co, po prostu bez słowa wziąłem torbę i wyszedłem z domu, nie? Co ty gadasz? Bez wyjaśnienia. Bez jakiegoś problemu? Kłótni? Dyskusji? Różnicy zdań? Tak, po prostu, no. Tak. No to poduj jeszcze. Później też rozmawialiśmy, mamy kontakt ze sobą, rozmawialiśmy, często rozmawiamy, no ale nie wiem co dalej.

Wiadomo. Na jakim etapie rozmów jesteście? Przyjacielskich, o. Ale nie jesteście parą? Nie. Od Ciebie już więcej nie wycisnę, słyszę, temat Ci się zakończył. Ja wiem, Marcin, że Ty mi nie mówisz wszystkiego, wiesz, bo tak za... obleciałeś to po łebkach. A, mówię Ci. Nie, nie mówię, mówię wszystko. Znam się na tych rozmowach, znam się na tych rozmowach. Magdaleno, wracamy do Marcina, bo Marcin przeprasza za to, że bez słowa spakował się i powiedział w drzwiach, to do zoba. No to mamy zoba, zobaczymy teraz co ty na to. Kochamy się, nie rzucamy się. Trzymajcie kciuki za Marcina. Kochaj albo rzucaj. Słucham. Pawelec, Radio VOX FM z tej strony.

No i tu pisze, że wystraszyłem się związku. Kolejny raz albo jakiegoś ewentualnie odrzucenia. I nie dawałbym sobie z tym rady, więc postanowiłem bez słów się spakować i pożegnać. Jak się okazuje, miłość mego życia, Paweł, ratuj, kurczę, bo się trzeba przyznać do błędu, jak to mówisz, no. Po to jestem, Magdalena. Żebyś... Ty lubisz tańczyć. Zatańczyła z nim jeszcze to tango miłości. Żebyś się dała przerzucić przez kolano. Żeby powróciły te gorące wieczory i zmęczone ranki. Tęskni za tobą. Chce ciebie. No, tylko ja nie wiem, czy ja mam siłę na te inne numery. Zostawił mnie bez słowa. Wiem, to powiedział. Spakował się, wstał, wyszedł. Nara! Nie wiem, ale to nie pierwszy raz, więc... Kilkakrotnie było.

W sumie mógłbym to wyczytać, bo napisał kolejny raz. To nie był ten jeden jedyny. A dlaczego on rezygnuje? Bo moim zdaniem on się po prostu boi tego, on się tego przyznaje. Marcin nie jest osobą, która nie przyjmuje w ogóle do siebie, nie umie przyjąć krytyki tego, co ktoś innym zdaniem może mieć niż on. Też zauważyłem. I zawsze jego musimy znaleźć. Tak, to ja to wiem. Po krótkiej rozmowie z nim. Ale moim zadaniem jest spróbować namówić cię, Magdalena, żebyś spróbowała. Może lubisz takich facetów, wiesz, którzy idą do przodu taranem. Ewentualnie przeproszą, że przesadzili, ale... Ja w związku lubię partnerstwo. Tylko i wyłącznie. No to on musiałby spuścić z tonu i chcieć otoczyć Cię opieką. Wtedy będzie partnerstwo, bo to jest taki typowy macho-opiekun. Na razie to się, wiesz, puszy jak paf, no.

Tylko ma wszystko, co potrzeba. Ja nie potrzebuję. Ja też mam wszystko. Mi tego nie tłumacz. Powiedz to jego żonie. Magdalena. I proszę, nie mów do mnie Magdalena. A jak ma mówić? Magda. Madziu. O, widzę, że jedno. Trafiła kosa na kamień. Nie lubisz swojego imienia, tak? Dobrze. Lubię, uwielbiam. Tylko jeśli przez jakiś czas słyszałam Magdalena, a on do niej cały czas tam to mówi i do mnie, no to mi się źle kojarzy. Czego wiem, że się nie pomyli z imionami. Mamusia tamtej manipuluje, więc no nastawia też tak. No ale to... I tu się z gry to robi, ale to uważam, że to jest kwestia wszystko do dogadania, do rozwiązania, bo to jest najmniejszy sam problem. Wiesz, tamta byłoby dobrze, gdyby sobie kogoś znalazła. Nagle się rozstała, jak zobaczyła, że Marcin z kimś jest, to nagle się rozstała i dziwnie też trochę to.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.