"Ostatnie lato w Maisons-Lafitte" - spotkanie z Jerzym Giedroyciem sprzed 26 lat
"Niech pani tu do nas jeszcze przyskoczy" - powiedział Jerzy Giedroyć Hannie Marii Gizie na pożegnanie. Było lato 2000 roku. Miesiąc później Redaktor już nie żył. W połowie sierpnia Hanna Maria Giza pojechała do Maisons-Laffitte i nagrała z nim ostatnią rozmowę. Giedroyć opowiadał o swojej młodości i o tym, jak kształtowały się jego poglądy. O Klubie Złośliwych Szczeniaków, Zakonie Nieznanego Żołnierza, "Buncie Młodych" i "Polityce" - pismach, które były początkiem drogi do "Kultury". Mówił o Armii Andersa, gdzie skrystalizował się pomysł stworzenia Instytutu Literackiego, o wielkiej przyjaźni z Józefem Czapskim i o Zofii Hertz, jednej z najważniejszych osób w jego życiu. Jerzy Giedroyć zmarł w nocy z 14 na 15 września 2000 roku. Dokładnie 26 lat późniejHanna Maria Giza wraca do swoich nagrań w audycji dokumentalnej - "Ostatnie lato w Maisons-Laffitte". Także rozmowa z autorką i z dziennikarzem Andrzejem Mietkowskim.
Podróż do Maison-Lafitte, gdzie Michalina Bieńko rozmawia z Jerzym Giedroyciem, redaktorem paryskiej kultury, o jego karierze i osobistych relacjach.
Giedroyć opowiada o swojej karierze, decyzji o emigracji i znaczeniu kultury dla Polski.
Hanna Maria Giza opowiada o roli Zofii Hertz w siedzibie Instytutu Literackiego i jej relacjach z Jerzym Giedroyciem.
Giedroyć opowiada o swoich marzeniach i żalach, takich jak brak życia osobistego i niezakończone prace.
Hanna Maria Giza podsumowuje swoje rozmowy z Jerzym Giedroyciem i opowiada o swoich odczuciach po jego śmierci.
Rozmowa kontynuuje opowieść o redaktorze, jego relacjach z innymi osobami oraz jego metody worka w pracy.
Redaktor opowiada o strategii ULB i jej wytrzymałości wobec obecnej sytuacji politycznej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.