Gucio zaczarowany rozdz. 5
Po tym rozdziale, już nigdy nie spojrzysz na wróbla tak, jak kiedyś. Bez Ciebie nie byłoby tego programu. Pamiętaj, że jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz wesprzeć mnie, stawiając wirtualna kawę buycoffee.to/cierpkawisnia , lub zostać moim patronem patronite.pl/cierpkawisnia
Czy zastanowił się kiedy nad tym? Gdzie tam? Teraz dopiero, gdy widział życie Kreta, przekonał się, że i od zwierząt nauczyć się czegoś można i że niesłusznie jest pogardzać mniejszymi od siebie. Wszakże on sam od paru godzin był tylko muchą. Rozmyślając nad swoim położeniem, powiedział sobie, że rozpaczać nie przyda się na nic. Najgorętsze łzy nie przywrócą mu dawnej postaci. Sama tylko wola wróżki może to sprawić, a ona powiedziała mu, że będzie muchą, dopóki nie pokocha pracy i przez to nie stanie się godzien być człowiekiem.
Patrz no mężu, czy widzisz tę małą błękitnawą muszkę z gatunku mięśniaczków, co się wlecze jak kaleka? To jakieś niedołężne stworzenie. Schwytajmy ją. Czyżby o mnie mówili? Rzekł do siebie Gucio z pewną niespokojnością i dziwiąc się, że świergot ptaków był dla niego równie zrozumiały jak mruczenie kreta. Wróbel popatrzył na niego uważnie i odrzekł. To nie jest mucha zwyczajna, tylko człowiek pokutujący. Czy nie widzisz, że ma czerwoną czapeczkę na głowie? Ach, prawda. Niechże sobie żyje. Musi to być wielkie lada, co kiedy wróżka przemieniła go w tak małego owada.
Gucio, mocno dotknięty tym szorstkim, ale niestety trafnym określeniem swej moralnej wartości, szepnął z gniewem. Wszystkie baby są impertynentki. Wróblowa nie lepsza od kreciny. Musiał się czegoś domyślać wróbelek, bo zbliżył się doń i zapytał ze współczuciem. Powiedz mi, biedny chłopczyku, kto jesteś i za co skazano cię na tak ciężką pokutę? Widuję nieraz młodzież w położeniu podobnym twojemu, ale bywają to motyle, koniki, polne pszczoły. Muchę dopiero pierwszy raz spotkałem. Musiałeś popełnić ciężką winę. — Nie chciałem się uczyć — szepnął Gucio po chwilowym wahaniu się.
Wkrótce zabraknie człowiekowi sprzymierzeńców, walczących wiernie w obronie jego pól. Coraz częściej rozchodzą się wieści o nieznanych dotąd w Polsce gatunkach chrząszczyków i much niszczących pola i lasy. Obym się omylił, ale to są zwiastuny klęsk, na które niedługo będziemy czekać. Tu wróbel westchnął głęboko i mówił dalej. Najcięższą porą roku jest dla nas zima. Giniemy z głodu tysiącami. Gdyby człowiek chciał nam rzucać chociaż okruchy chleba ze swego stołu, te okruchy, które wyrzuca co dzień w śmieci, uratowałby tysiące głodnych bez żadnego uszczerbku dla siebie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gucio opisuje swoją podróż po lesie, zastanawiając się nad nową sytuacją i o swoich przyjaciołach.
Gucio zaczyna obserwować ptaki, zwracając uwagę na ich życie i role w lesie.
Gucio spotyka Wróbla, który wyjaśnia mu znaczenie ptaków w lesie i opowiada o historii swojego gatunku.
Wróbel pokazuje Gucio, jak gąsienice zniszczają rośliny, a wróble pomagają w obronie roślin.
Gucio dziękuje Wróblowi za gościnność i prosi o pomoc w czasie zimy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.