Mentionsy Mentionsy
Kartkując mikrofon
Kartkując mikrofon

Cudaczek - Wyśmiewaczek cz. 4

17.04.2023 ·28 min 42 s · 5 rozdziałów

Jeśli podoba Ci się to co robię, możesz postawić mi kawę buycoffee.to/cierpkawisnia, lub zostać moim patronem patronite.pl/cierpkawisnia Dziś zapraszam na ostatnią część "Cudaczka - Wyśmiewaczka"!

5:12 · Spotkanie z Wnusią 3

Przy obiedzie na sali jest znowu tak. Mamo, słońce mi świeci w talerz. A cóż ci to szkodzi? Bo odbija się od talerza i razi mnie. I jak dadzą lody, to mi roztopi. Dziś nie będzie lodów. Mamo, krzywi się nosek, ja tu nie mogę. Więc mama wstaje i przesiada się na miejsce dziewczynki, a ją sadza na swoim. Cudaczek korzysta z tej chwili i myk z ramienia dziewczynki na stół. Chowa się w bukiecie, stąd lepiej widać miny krzywi noska. Tymczasem Andzia i Michalinka roznoszą zupę. Jaka zupa?

Pyta dziewczynka i krzywi się na zapas. Szczawiowa, ale dla Zosi przesadziłam, odpowiada Michalinka i stawia talerz. Nosek wykręcił się na prawo, skrzywił się w lewo, ale ręka bierze łyżkę i zanurza w zupie. Jeden łyk, drugi i pan na krzywi nosek pochyla się do mamy. – Tu dwa listki pływają – szepce. – Nie mogę jeść. Dobra i cierpliwa mama wyławia dwa kawalątka zielone i odkłada na brzeg talerza. Cudaczek Wyśmiewaczek chichoce w bukiecie. – Nie będę jadła tej zupy – mówi dziewczynka. – Nie lubię takiej zielonej.

I odsuwa talerz. Odsuwa trochę za mocno. Chlup! Zielona struga wyskakuje nad talerz i rozlewa się po obrusie. Talerz trąca wazonik z kwiatami. Wazonik się przewraca. Cudaczek wylatuje jak z procy i nabija sobie guza o kant stołu. Oj! Wszyscy zrywają się od stołu. Andzia biegnie po ścierkę. Michalinka łapie wazonik. Pan na krzywinosek stoi wystraszona, zalana wodą i zupą, wykrzywiona do płaczu. Mama bierze ją za rękę i wyprowadza do pokoju, gdzie mieszkają. Zdejmuje mokrą sukienkę i kładzie do miednicy. Potem wychodzi i mówi – drugie danie tu ci przyniosą.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.