Mentionsy Mentionsy
Kampus Nauka
Kampus Nauka

Młoda Unia

19.03.2024 ·11 min 11 s

Młoda Unia Co o Unii Europejskiej sądzą Ci, którzy nie pamiętają Polski sprzed akcesji? Czy mogą ją zmieniać? A jeśli tak, to w jaką stronę? To wszystko przedyskutujecie na wydarzeniu fundacji Ważne Sprawy już w kwietniu ­– mówi Julia Kelsz w rozmowie z Bartkiem Pergółem.

Ze mną jest Julia Kelsz, czyli wiceprezeska Fundacji Ważne Sprawy. Rozmawiamy o konferencji, na którą właśnie otworzyła się rekrutacja, konferencji 26 kwietnia 2000, no bieżącego, wiecie, który jest rok, roku, czyli konferencji Next Gen. Przyszłość w Unii. Fundacja Ważne Sprawy zajmuje się różnymi tematami, za chwilę do tego przejdziemy, ale zajmuje się też Unią i tą jaka ona ma być. Tutaj z takiego rysu historycznego, no bo świętujemy Polskę w Unii dwudziestolecie. No i od razu zapytam Julia, czy ty pamiętasz czas sprzed Unii Europejskiej? Polski czas? Cześć wszystkim. Ja, szczerze mówiąc, nie pamiętam specjalnie dobrze Polski sprzed Unii Europejskiej. Miałam 5 lat, jak wstąpiliśmy do wspólnoty i tak naprawdę wszystko, co już pamiętam, to jest cały ten okres, w którym Polska po prostu stawała się pełnoprawnym krajem członkowskim, korzystała z pierwszych unijnych programów i to jest coś, co towarzyszy w ogóle moim wspomnieniom od zawsze i w mojej małej, bardzo malutkiej miejscowości na Pomorzu.

Aż do momentu, w którym właśnie zaczęłam pracować w organizacji pozarządowej i korzystać ze wsparcia Unii Europejskiej już takiego finansowego czysto, to tak naprawdę wszystko się opiera cały czas o to, jak Unia uczestniczy w naszym życiu. Powiem szczerze, ja też mam znajomych, którzy pamiętają ten moment wejścia do Unii, jakąś tam celebrację publiczną, ale to też jest ciągle migawka. No też pierwsze rozbudowane i ciągnące się logicznie wspomnienia mam później. Wydaje mi się, że ci młodzi, którzy was w ogóle w waszej działalności i ważnych spraw działalności zajmują, no są dzisiaj z takiego pokolenia, które już pracuje, już ma własne zdanie polityczne, już zmienia Polskę, no a z drugiej strony jest całkowicie w Unii wychowane. Jak tobie się wydaje, czym to pokolenie się różni od poprzednich?

W szczególności właśnie w tym patrzeniu na Unię, czym ona dla nas jest? Wydaje mi się, że to, co nam przyświeca jako pokoleniu teraz młodych dorosłych, to jest przede wszystkim otwarcie na świat. I wydaje mi się, że to jest taka różnica, którą widzę, szczególnie między moimi rodzicami a mną, ale myślę, że to się też trochę przekłada na pokolenia, chociaż nie chcę aż tak bardzo wróżyć o całym społeczeństwie. Ale wydaje mi się, że to jest bardzo zauważalne, że dla nas przede wszystkim Europa jest bardzo dostępna i otwarta. I w kontekście tanich lotów po prostu, które nam są dostępne teraz łatwo. Ale też w kontekście języka, w kontekście tego, że możemy wyjechać na Erasmusa na studia, mamy znajomych z innych krajów Unii i wydaje mi się, że to jest bardzo miłe i daje nam takie poczucie bycia częścią całości jednak, mimo wszystko, mimo różnic, które oczywiście nas dzielą w kontekście nawet krajów członkowskich, cały czas czujemy, że jest coś, co nas jednoczy i że nie jest to trudne, możemy po prostu sięgnąć ręką i dostać się do tego.

Pełna zgoda tutaj, wydaje mi się, że zwłaszcza ten Erasmus i po prostu razem z tym kontakt, lepsza umiejętność językowa, takie przekonanie, że to jest ważne, że otwiera jakieś drogi chociażby towarzyskie, jest rzeczywiście u nas i chyba w całym systemie po prostu, który się na to trochę przestawił. Tu anegdociarstwo, moja mama jest nauczycielką, pamiętam jak Pierwszy raz udało jej się zaaplikować na jakiś taki program wymiany unijnej. Mama nie za bardzo mówi po angielsku. Uczy się, kibicuje, ale to jest taka historia wchodzenia. Dla mnie aplikacja na Erasmusa w trakcie studiów już była czymś prostym. Było parę kliknięć tak naprawdę. Jak ci się wydaje jednak, czy przy całej tej wiedzy, swobodności, przemieszczaniu się, czy my na Unię wpływamy? My, znaczy pokolenie dzisiejszych 20, 25, pod 30-latków powiedzmy.

Chciałabym w to wierzyć, bardzo bym chciała, ale wydaje mi się, że faktycznie to jest trudne nawet do wyobrażenia sobie, bo o tyle o ile nasza demokracja nie jest jakaś tak super, super bezpośrednia i wybieramy jednak swoich reprezentantów w kraju czy nawet na poziomie gminy, no to w przypadku Unii to jest po prostu bardzo odległe i takie trochę wirtualne, kiedy wybieramy swoich Reprezentantów do Europarlamentu. Zwłaszcza, że to często są osoby znacznie starsze, co trzeba jednak głośno powiedzieć. I też frekwencja w wyborach do Europarlamentu jest po prostu znacznie, znacznie niższa niż frekwencja w wyborach do na przykład naszego Krajowego Parlamentu. Wydaje mi się, że faktycznie tutaj może być takie poczucie, że ten nasz wpływ jest mniejszy i też trochę, że my jesteśmy ciągle bardziej jako Polska beneficjentem niż aktywnym aktorem na tym polu europejskim.

Szczególnie właśnie w kontekście wieku i jakiegoś takiego innego doświadczenia po prostu, bo to, że ktoś jest starszy nie znaczy, że doświadczenie ma większe, po prostu inne. I wydaje mi się, że fajnie by było, gdyby te struktury europejskie też w jakiś sposób się przełamały, ale Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest po prostu na razie myślenie życzeniowe. Rozmawialiśmy trochę o Unii, rozmawialiśmy o polityce i rozmawialiśmy o przeszłości, czyli o tym, że nie pamiętamy czasów sprzed naszego dołączenia do wspólnoty. A co z przyszłością? Jak myślisz, co definiuje przyszłość Unii? Jaka ta wspólnota będzie za 5, 10, 15 lat? To jest bardzo trudne pytanie i wydaje mi się, że ciężko tutaj wyrokować, ale to, tak jak mówiłam, czego ja bym sobie życzyła, to to, żeby była bardziej równa przede wszystkim i to tak naprawdę chcemy też pokazać trochę konferencją, to znaczy chcemy zachęcić przede wszystkim młodych ludzi, młodych dorosłych do tego, żeby jednak włączali się w sprawy Unii, żeby zabierali swój głos, żeby w ogóle myśleli o tym, co myślą na ten temat i żeby w jakiś sposób zachęcić Unię do tego, żeby słuchała i żeby otworzyła się na te głosy.

Konferencją Next Gen. Przyszłość w Unii. To już 26 kwietnia, zapisy są otwarte. Zajmujecie się kilkoma tematami i chciałem zapytać skąd te tematy się wzięły? Mówicie o zdrowiu psychicznym, zielonej transformacji, AI. Skąd te tematy? Czy wydaje ci się, że one są już teraz na agendzie unijnej dominujące, czy chciałabyś, żeby dopiero były? One już teraz są, w teorii przynajmniej, na agendzie unijnej, bo one wynikają z funduszu NextGen, stąd też nazwa konferencji, który był takim funduszem popandemicznym i pokazywał priorytety Unii w kontekście właśnie młodego pokolenia, jak pomóc w związku z sytuacją kryzysową. No i te tematy to właśnie była kwestia wyzwań ekologicznych, zdrowia psychicznego, ale też zdrowia w ogóle publicznego, rewolucji cyfrowej, równości i włączenia, no i przedsiębiorczości, czy takiej po prostu silnej Europy w rozumieniu inwestycji w biznes i w młodych ludzi uczących się takich bardziej technicznych przedmiotów.

No a my dodaliśmy do tego jeszcze autorsko trochę temat rzetelnych mediów. Wydaje mi się, że być może jest on też ważny z perspektywy unijnej, ale na pewno przede wszystkim jest on ważny z perspektywy Polski i wydaje nam się to ważne, żeby właśnie ten temat również poruszyć. No i w związku z tym, że Unia uznała to za swoje priorytety w sumie już w 2021 roku, no to staramy się właśnie włączyć to do takiej debaty publicznej w Polsce. To jest debata, to jest konferencja, to jest rozmowa. Nie zdradzając może na razie szczegółowo gości, ale powiedz, co się będzie na tej konferencji działo, no bo to są wydarzenia, które mogą być albo bardzo żywe, albo takie bardzo... O tym myślałam jak zastanawiałam się co chcę dzisiaj tutaj przekazać, że to co dla mnie jest najważniejsze to to, że słowo konferencja może się kojarzyć właśnie z takimi bardzo nudnymi i żmudnymi wydarzeniami.

No i wydaje mi się, że te konferencje też pewnie będzie jakoś tam rzeźbić zainteresowanie uczestniczek uczestników. Jak myślisz, po tych wszystkich pracach fundacji, dla ciebie co byłoby najważniejsze? Gdybyś ty mogła w Unii jedną rzecz zmienić z tych działów, żeby młodym było lepiej za x lat, co by to było? Wydaje mi się, że już kiedyś o tym rozmawialiśmy i ja nadal stoję przy swojej odpowiedzi, to znaczy dla mnie jednak szczególnie istotna jest kwestia zdrowia publicznego w ogóle i zdrowia psychicznego w tym włączonego, to znaczy usługi społeczne i ten segment, który jest związany z politykami publicznymi jest dla mnie szczególnie ważny i wydaje mi się, że trochę zaniedbany i mam nadzieję, że Unia na to postawi, no bo Chociażby kryzys pandemiczny trochę pokazał nam, gdzie nam jeszcze czego brakuje.

No a kryzys zdrowia psychicznego to jest w ogóle zupełnie inny temat i super, gdyby to się ruszyło w dobrą stronę. I wydaje ci się, że to spotkanie młodych, dorosłych oraz Unii Europejskiej może przynieść tutaj zmianę? Wydaje mi się, że przede wszystkim te zmiany może przynieść w nastawieniu osób uczestniczących w tej konferencji. I nie mówię tylko o młodych dorosłych, ale mówię też o osobach eksperckich, o politykach, którzy się tam pojawią. Chciałabym, żeby właśnie te tematy, o których będziemy rozmawiać, po prostu utkwiły nam w głowach i poruszyły trochę nasze serca do tego, żeby działać dalej. Oczywiście osoby uczestniczące mogą działać dalej w swoich lokalnych społecznościach, co wydaje się mniejszym działaniem, ale nie zawsze jest, bo to też jest bardzo duży wpływ na grupę osób, które nam ufają. Ale jeśli chodzi o osoby eksperckie i polityków, no to tam impuls do działania może wywołać po prostu szybciej większe zmiany i na to również liczę.

20 lat Unii Europejskiej w Polsce, albo raczej Polski w Unii Europejskiej. Mamy nadzieję, że to tylko piękny początek. Wyrazić swoje zdanie, niezależnie od tego, czy akcesję pamiętacie, czy nie, możecie 26 kwietnia w Centrum Nauki Kopernik konferencja Next Gen. Przyszłość w Unii Fundacji Ważne Sprawy, gdzie znajdziemy wszystkie informacje i zapisy? Na stronie ważnesprawy.org, ale też na naszym Instagramie i TikToku. Wszędzie nazywamy się Ważna Podłoga Sprawy. To była Julia Kelsz, czyli wiceprezeska Fundacji. Dzięki. Dzięki bardzo.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.