Młoda Unia
Młoda Unia Co o Unii Europejskiej sądzą Ci, którzy nie pamiętają Polski sprzed akcesji? Czy mogą ją zmieniać? A jeśli tak, to w jaką stronę? To wszystko przedyskutujecie na wydarzeniu fundacji Ważne Sprawy już w kwietniu – mówi Julia Kelsz w rozmowie z Bartkiem Pergółem.
Ze mną jest Julia Kelsz, czyli wiceprezeska Fundacji Ważne Sprawy. Rozmawiamy o konferencji, na którą właśnie otworzyła się rekrutacja, konferencji 26 kwietnia 2000, no bieżącego, wiecie, który jest rok, roku, czyli konferencji Next Gen. Przyszłość w Unii. Fundacja Ważne Sprawy zajmuje się różnymi tematami, za chwilę do tego przejdziemy, ale zajmuje się też Unią i tą jaka ona ma być. Tutaj z takiego rysu historycznego, no bo świętujemy Polskę w Unii dwudziestolecie. No i od razu zapytam Julia, czy ty pamiętasz czas sprzed Unii Europejskiej? Polski czas? Cześć wszystkim. Ja, szczerze mówiąc, nie pamiętam specjalnie dobrze Polski sprzed Unii Europejskiej. Miałam 5 lat, jak wstąpiliśmy do wspólnoty i tak naprawdę wszystko, co już pamiętam, to jest cały ten okres, w którym Polska po prostu stawała się pełnoprawnym krajem członkowskim, korzystała z pierwszych unijnych programów i to jest coś, co towarzyszy w ogóle moim wspomnieniom od zawsze i w mojej małej, bardzo malutkiej miejscowości na Pomorzu.
Aż do momentu, w którym właśnie zaczęłam pracować w organizacji pozarządowej i korzystać ze wsparcia Unii Europejskiej już takiego finansowego czysto, to tak naprawdę wszystko się opiera cały czas o to, jak Unia uczestniczy w naszym życiu. Powiem szczerze, ja też mam znajomych, którzy pamiętają ten moment wejścia do Unii, jakąś tam celebrację publiczną, ale to też jest ciągle migawka. No też pierwsze rozbudowane i ciągnące się logicznie wspomnienia mam później. Wydaje mi się, że ci młodzi, którzy was w ogóle w waszej działalności i ważnych spraw działalności zajmują, no są dzisiaj z takiego pokolenia, które już pracuje, już ma własne zdanie polityczne, już zmienia Polskę, no a z drugiej strony jest całkowicie w Unii wychowane. Jak tobie się wydaje, czym to pokolenie się różni od poprzednich?
Pełna zgoda tutaj, wydaje mi się, że zwłaszcza ten Erasmus i po prostu razem z tym kontakt, lepsza umiejętność językowa, takie przekonanie, że to jest ważne, że otwiera jakieś drogi chociażby towarzyskie, jest rzeczywiście u nas i chyba w całym systemie po prostu, który się na to trochę przestawił. Tu anegdociarstwo, moja mama jest nauczycielką, pamiętam jak Pierwszy raz udało jej się zaaplikować na jakiś taki program wymiany unijnej. Mama nie za bardzo mówi po angielsku. Uczy się, kibicuje, ale to jest taka historia wchodzenia. Dla mnie aplikacja na Erasmusa w trakcie studiów już była czymś prostym. Było parę kliknięć tak naprawdę. Jak ci się wydaje jednak, czy przy całej tej wiedzy, swobodności, przemieszczaniu się, czy my na Unię wpływamy? My, znaczy pokolenie dzisiejszych 20, 25, pod 30-latków powiedzmy.
I chciałabym, żeby tak dłużej nie było. Chciałabym, żebyśmy się jako Polska czuli po prostu jako równy członek tej wspólnoty i żebyśmy jako Polacy i Polki czuli tę sprawczość. No ale wydaje mi się, że to jeszcze troszkę przed nami. A może to jest bardziej taki wyraz braku zaufania do europarlamentu jako takiego, no bo after all chyba można mieć takie poczucie, że no dobra, my wybieramy tych europosłów, to w zasadzie jest polityczna emerytura dla już uznanych polityków krajowych, a potem ważne decyzje i tak zapadają albo między ministrami, albo między premierami i głowami państw, albo w Komisji Europejskiej. Wydaje mi się, że mam zbyt małą wiedzę też, żeby się wypowiadać tak bardzo ostro w tym temacie, aczkolwiek gdybym miała wyrazić jakieś swoje życzeniowe myślenie, to bardzo bym chciała, żeby ta struktura kiedyś też się trochę bardziej otworzyła.
Szczególnie właśnie w kontekście wieku i jakiegoś takiego innego doświadczenia po prostu, bo to, że ktoś jest starszy nie znaczy, że doświadczenie ma większe, po prostu inne. I wydaje mi się, że fajnie by było, gdyby te struktury europejskie też w jakiś sposób się przełamały, ale Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest po prostu na razie myślenie życzeniowe. Rozmawialiśmy trochę o Unii, rozmawialiśmy o polityce i rozmawialiśmy o przeszłości, czyli o tym, że nie pamiętamy czasów sprzed naszego dołączenia do wspólnoty. A co z przyszłością? Jak myślisz, co definiuje przyszłość Unii? Jaka ta wspólnota będzie za 5, 10, 15 lat? To jest bardzo trudne pytanie i wydaje mi się, że ciężko tutaj wyrokować, ale to, tak jak mówiłam, czego ja bym sobie życzyła, to to, żeby była bardziej równa przede wszystkim i to tak naprawdę chcemy też pokazać trochę konferencją, to znaczy chcemy zachęcić przede wszystkim młodych ludzi, młodych dorosłych do tego, żeby jednak włączali się w sprawy Unii, żeby zabierali swój głos, żeby w ogóle myśleli o tym, co myślą na ten temat i żeby w jakiś sposób zachęcić Unię do tego, żeby słuchała i żeby otworzyła się na te głosy.
No a my dodaliśmy do tego jeszcze autorsko trochę temat rzetelnych mediów. Wydaje mi się, że być może jest on też ważny z perspektywy unijnej, ale na pewno przede wszystkim jest on ważny z perspektywy Polski i wydaje nam się to ważne, żeby właśnie ten temat również poruszyć. No i w związku z tym, że Unia uznała to za swoje priorytety w sumie już w 2021 roku, no to staramy się właśnie włączyć to do takiej debaty publicznej w Polsce. To jest debata, to jest konferencja, to jest rozmowa. Nie zdradzając może na razie szczegółowo gości, ale powiedz, co się będzie na tej konferencji działo, no bo to są wydarzenia, które mogą być albo bardzo żywe, albo takie bardzo... O tym myślałam jak zastanawiałam się co chcę dzisiaj tutaj przekazać, że to co dla mnie jest najważniejsze to to, że słowo konferencja może się kojarzyć właśnie z takimi bardzo nudnymi i żmudnymi wydarzeniami.
Natomiast nasze konferencje są konferencjami z nazwy, ale to co im przede wszystkim przyświeca to jest to, żeby Traktować bardzo równo panelistów, panelistki i osoby uczestniczące. To znaczy każdy ma się wypowiadać mniej więcej po tyle samo i mamy nadzieję, że głos każdego będzie po prostu słyszalny. W związku z czym też formaty, w ramach których pracujemy, są do tego dostosowane. Oczywiście będzie jakiś taki klasyczny panel, chociaż on też będzie przełamany rundą Q&A, gdzie po prostu widownia będzie zadawać pytania osobom zaproszonym. Ale też przewidujemy formaty takie bardziej warsztatowe, gdzie po prostu z osobami eksperckimi, które zaprosimy w tych tematach, o których opowiadałam, będzie można po prostu usiąść przy stoliku z pięcioma osobami, wypić kawę i pogadać. Te tematy, o których już wspominałaś, zdrowie psychiczne, zielona transformacja, mniejszości narodowe i etniczne, rola mediów, to są tematy, które nie są dla was obce, bo Fundacja Ważne Sprawy pracuje od długiego czasu w takim właśnie cyklu spotkań, warsztatów z młodymi ludźmi, dowiadując się, co jest dla nich ważne.
No i wydaje mi się, że te konferencje też pewnie będzie jakoś tam rzeźbić zainteresowanie uczestniczek uczestników. Jak myślisz, po tych wszystkich pracach fundacji, dla ciebie co byłoby najważniejsze? Gdybyś ty mogła w Unii jedną rzecz zmienić z tych działów, żeby młodym było lepiej za x lat, co by to było? Wydaje mi się, że już kiedyś o tym rozmawialiśmy i ja nadal stoję przy swojej odpowiedzi, to znaczy dla mnie jednak szczególnie istotna jest kwestia zdrowia publicznego w ogóle i zdrowia psychicznego w tym włączonego, to znaczy usługi społeczne i ten segment, który jest związany z politykami publicznymi jest dla mnie szczególnie ważny i wydaje mi się, że trochę zaniedbany i mam nadzieję, że Unia na to postawi, no bo Chociażby kryzys pandemiczny trochę pokazał nam, gdzie nam jeszcze czego brakuje.
20 lat Unii Europejskiej w Polsce, albo raczej Polski w Unii Europejskiej. Mamy nadzieję, że to tylko piękny początek. Wyrazić swoje zdanie, niezależnie od tego, czy akcesję pamiętacie, czy nie, możecie 26 kwietnia w Centrum Nauki Kopernik konferencja Next Gen. Przyszłość w Unii Fundacji Ważne Sprawy, gdzie znajdziemy wszystkie informacje i zapisy? Na stronie ważnesprawy.org, ale też na naszym Instagramie i TikToku. Wszędzie nazywamy się Ważna Podłoga Sprawy. To była Julia Kelsz, czyli wiceprezeska Fundacji. Dzięki. Dzięki bardzo.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co o Unii Europejskiej sądzą Ci, którzy nie pamiętają Polski sprzed akcesji? Czy mogą ją zmieniać? A jeśli tak, to w jaką stronę? To wszystko przedyskutujecie na wydarzeniu fundacji Ważne Sprawy już w kwietniu – mówi Julia Kelsz w rozmowie z Bartkiem Pergółem.