Budżet II RP stał na dymie z papierosów
Budżet II RP stał na dymie z papierosów „Odnikotynowane” papierosy sprzedawano w II RP niemal jak kurację — chociaż największe spustoszenie w płucach siały wdychane substancje smoliste. W czasie, gdy medycy reklamowali Coca-Colę, także w Polsce autorytet lekarza potrafił sprzedać prawie wszystko. Czy w takiej scenerii ktokolwiek chciał słuchać tych, którzy mimo wszystko ostrzegali przed skutkami używki? I jaki interes miał w tym skarb państwa? Opowiada Mikołaj Stachera, doktorant z Uniwersytetu Warszawskiego. Pyta Maks Walewski
Mikołaj Stachera przedstawia historię tytoniu i kawy w Polsce międzywojennym.
Stachera opisuje dostęp do tytoniu w Polsce przed I Wojną Światową i jego popularność na Zachodzie.
Stachera omawia zmiany w poprzednim modelu spożycia używek i wprowadzenie papierosów.
Stachera analizuje popularność kawy w Polsce międzywojennym i jej zastosowanie.
Stachera opisuje medykalizację używek i wpływ na marketing tych produktów.
Stachera omawia wpływy branży tytoniowej i jej próbę promowania używek.
Stachera opisuje powstanie monopolu tytoniowego i jego wpływ na budżet II RP.
Stachera omawia konsekwencje polityki tytoniowej i jej wpływy na społeczeństwo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Odnikotynowane” papierosy sprzedawano w II RP niemal jak kurację — chociaż największe spustoszenie w płucach siały wdychane substancje smoliste. W czasie, gdy medycy reklamowali Coca-Colę, także w Polsce autorytet lekarza potrafił sprzedać prawie wszystko. Czy w takiej scenerii ktokolwiek chciał słuchać tych, którzy mimo wszystko ostrzegali przed skutkami używki? I jaki interes miał w tym skarb państwa? Opowiada Mikołaj Stachera, doktorant z Uniwersytetu Warszawskiego. Pyta Maks Walewski