Mentionsy Mentionsy
KajoData - Analiza danych dla każdego
KajoData - Analiza danych dla każdego

Power BI, Analiza Danych i Copilot | Power BI Developer vs Sztuczna Inteligencja | Iga Kwiecińska

04.08.2025 ·46 min 47 s · 1 rozdział · 1 sponsor

🟩 Iga Kwiecińska🟨 Społeczność analityków🟦 Kursy - Excel, SQL, PowerBI, PythonW tym odcinku ponownie spotykam się z Igą Kwiecińską — specjalistką od Power BI, która z humorem i luzem opowiada o realiach pracy analityczki danych w różnych firmach. Rozmawiamy o tym, jak wygląda wdrażanie Power BI, jakie mity i błędne założenia wciąż się z nim wiążą oraz... dlaczego tak wiele osób mimo wszystko nadal próbuje wszystko eksportować do Excela.Zastanawiamy się też, jak w praktyce wygląda „wdrożenie sztucznej inteligencji” i czym właściwie jest ten mityczny Copilot. Iga dzieli się swoimi obserwacjami z sal szkoleniowych i opowiada, jak AI może wspierać – ale nie zastępować – analityków. Dużo mówimy o edukacji, budowaniu świadomości i tym, jak podnosić poziom danych w firmach, nawet gdy nie każdy chce zrezygnować z kartki papieru.Na koniec wracamy do tematu szkoleń – tych stacjonarnych i online – oraz rozmawiamy o tym, dlaczego mimo mody na zdalność, kontakt z drugim człowiekiem wciąż ma wielką wartość. Iga zdradza też swoje patenty na dobre szkolenie i to, jak nie dać się ogłupić przez AI.

Dla osób, które jeszcze Cię nie znają, a widzą Cię po raz pierwszy, chociaż mogą Cię zobaczyć po raz drugi, bo już u nas byłaś, powiedz skąd do nas przyjechałaś. Przyjechałam to chyba trochę za duże słowo, ale generalnie jestem w jesiennym Poznaniu. Dzisiaj leje, jest okropna pogoda i czuję się jakby był listopad, a nie początek sierpnia. Ale tak, mieliśmy już przyjemność wcześniej porozmawiać. Bardzo się cieszę, że był taki przyjemny odbiór naszego poprzedniego odcinka. Dzisiaj nie obiecuję, że będzie bez dygresji, bo może być różnie, ale pewnie porozmawiamy trochę więcej o technologii. Ja na co dzień jestem Power BI Developerką, prowadzę swoją działalność, mojego małego JDega, gdzie właśnie pomagam firmom wdrażać Power BI w organizacji, wykonuję raporty na zlecenie, dashboardy, więc to jest taka pierwsza część, bardziej techniczna.

A druga to również przeprowadzam szkolenia. Tak ogólnie z obszaru analizy danych, między innymi właśnie z Excela, z tego wspomnianego już Power BI, ale również z Copilota. To jest taki temat teraz bardzo na czasie, więc też uznałam, że warto by było gdzieś tam rozszerzyć tą swoją działalność właśnie o sztuczną inteligencję. Tak, tak. Dobrze, to zacznijmy od tych filmów, bo to jest bardzo ciekawy temat, bo jak jesteś w różnych firmach, to myślę, że możesz zobaczyć dużo różnych rzeczy. Przychodzisz do firmy i jaki problem widzisz najczęściej? Tak łącznie dotyczących tych wszystkich sfer technologiczno-danowych. No to myślę, że jeśli chodzi o Power BI, to takim najczęstszym mitem, który często pojawia się w firmach jest to, że przedsiębiorstwa myślą, że Power BI to jest taki Excel na sterydach i chcą przenosić całą logikę z Excela właśnie na Power BI, tak?

Czyli to wciąż jest, bo to jest takie zdanie, które stało się memem w jakimś sensie i ja się czasem zastanawiam do jakiego stopnia to jest memem, bo ja też się z nim spotykam, ale zawsze mi się wydaje, że kurczę może tylko moja bańka, ale rozumiem, że nie. Nie, moim zdaniem to nie jest tylko i wyłącznie kwestia memetyczna, tylko rzeczywiście coś takiego jest i dla mnie za tym stwierdzeniem kryje się trochę więcej. Z jednej strony to jest pewnie analiza potrzeb i tego, czy rzeczywiście ten Power BI ma rację bytu, czy w ogóle uczestnicy, użytkownicy są gotowi na ten wyższy poziom raportowania. A druga kwestia to jest też zbieranie wymagań i dla kogo my w ogóle tworzymy raport. Często też jest tak, przynajmniej z mojej perspektywy, że raporty są tworzone tylko i wyłącznie dla osób gdzieś tam w zarządzie albo dla wyższej kadry, a z kolei te osoby, które tak stricte pracują z danymi, to one potrzebują czegoś zupełnie innego i te ich potrzeby są gdzieś tam spychane na zupełnie dalszy plan, więc wtedy tutaj ja staram się powracać znowu do tej analizy wymagań.

I pytać się, ok, fajnie, można coś takiego zrobić, ale po co ty to w ogóle chcesz eksportować do Excela? No i wtedy cała sytuacja zaczyna się od nowa. No i właśnie, i poczekaj, wejdę ci tu w słowo, i po co ludzie chcą to eksportować do Excela? Wiesz co, bardzo często jest tak, że to jest po prostu przyzwyczajenie i ludzie tak na zapas chcą mieć taką możliwość, że ten raport się podoba, jest wszystko fajnie, ale może kiedyś ja będę chciał czy chciała sobie policzyć coś innego i ja chcę mieć właśnie taką możliwość, więc wtedy w takim przypadku to ja raczej proponuję, żeby pokazać, jakie są możliwości Power BI serwisu i co możemy zrobić na tych już istniejących raportach. Druga kwestia to też jest taka, myślę, że też tutaj podchodzi to trochę pod memy i mówienie, że no okej, ten Power BI działa, ale my to zawsze robiliśmy w Excelu i to działało, więc ja też chcę robić tak, jak było wcześniej.

Takie powiedzenie sobie, wdrożyć Copilota, wdrożyć sztuczną inteligencję, bo to jest takie, tak jak powiedziałaś, że jak na przykład mamy Excela, to mamy pewien zawężony zestaw czynności. Które możemy z tym Excelem wykonać? Tam potworzymy sobie tabele, jakieś trackery, coś sobie policzymy i tak dalej. Hej, sorry, że wbijam się w temat, ale chciałem tylko przypomnieć, że na mojej stronie kajodata.com znajdziesz dostęp do społeczności i platformy dla analityków danych, gdzie jest mnóstwo świetnych materiałów i pełne wersje kursów z Excela, SQLa, Pythona. Tablo, a także webinary z Power BI, więc gorąco zachęcam kajodata.com. Ok, wracamy do tematu.

Myślę, że ja aż takich skrajności nie mam, że ktoś wręcz na kartce będzie sobie liczył niektóre rzeczy, że raczej to jest gdzieś tam ten poziom wyżej, ale z Excelozą mam do czynienia dosyć często i tutaj przeważnie ja się wtedy staram pokazywać korzyści, jakie płyną z Power BI. Jeśli ktoś spędza x czasu tygodniowo, tak właśnie ręcznie porównując dane, czy ręcznie wyciągając wnioski, to ja pokazuję ile czasu ten ktoś będzie mógł zaoszczędzić, jeżeli cały proces raportowania przerzucimy właśnie do Power BI, plus przy moich rozwiązaniach staram się też osobom pokazywać, jak tak technicznie obsługiwać tego Power BI. No i tutaj myślę, że to może być taka kwestia dosyć kontrowersyjna, no bo... Dobra praktyka mówi o tym, że raporty powinny być stworzone tak, żeby one nie wymagały żadnego przeszkolenia.

No i ja się tutaj z tym zgadzam, że nie powinniśmy używać jakichś takich bardzo wyrafinowanych wykresów, takich gdzie jest potrzebna wiedza statystyczna, no bo taki przeciętny Kowalski w ogóle nie będzie wiedział o co chodzi i nie to jest ideą tworzenia raportów, ale z drugiej strony Jeżeli my będziemy korzystać właśnie z tych zaawansowanych funkcji Power BI, czyli np. zdrążenia danych, drill-through, no to skąd taki użytkownik, skąd taka osoba z marketingu ma wiedzieć, że coś takiego da się w Power BI zrobić, jeśli ja tego tak perfidnie nie pokażę na jakimś jednym konkretnym przykładzie. Więc tutaj staram się zawsze robić takie intro, wprowadzenie do tego raportu, pokazywać, jakie są możliwości. I tutaj często też jest tak, że użytkownicy od razu zgłaszają jakiś swój feedback, że na przykład fajnie, ok, super, że to działa, ale ja bym chciał mieć gdzieś ikonkę, że jak najadę, to żebym miał informację, że w ogóle coś takiego da się zrobić, bo ja to za chwilę zapomnę, że tutaj mogę kliknąć.

No i wtedy dla mnie to jest jasny sygnał, żeby właśnie dodać taki element. Druga kwestia też jest taka, że właśnie poza tym szkoleniem stricte z tego, jak obsługiwać raport, ja się staram dać zawsze taką krótką lekcję, dosłownie z godzinkę, na temat tego, jak w ogóle działa Power BI Service i co my możemy zrobić na tych raportach już istniejących. Ponieważ często nawet użytkownicy już tacy bardziej zaawansowani, gdzieś w korporacjach, gdzie się korzysta z tego Power BI, to oni nie wiedzą, że mogą na przykład sobie dodać bookmarki w Power BI serwisie, że mogą sobie spersonalizować wykres i jak im coś nie pasuje, to to pozmieniać właśnie już tak stricte do swoich potrzeb. Iga Kwiecińska, Analytical Community or generic

Iga Kwiecińska, Analytical Community or generic To jest taki trochę wstęp do mojego kolejnego pytania, gdzie być może jak jesteś na szkoleniach z Copilota, to ludzie się zastanawiają, a w zasadzie po co nam Power BI? Copilot nam zrobi analitykę. No i teraz pytanie brzmi, czy jeżeli ty z jednej strony mówisz o takiej potrzebie edukacji, ... dotyczących wykresu, czytania danych, możliwości analitycznych ogólnie.

Tylko na ten moment ja na przykład raczej korzystam ze sztucznej inteligencji w taki sposób, że jeśli nie mogę znaleźć rozwiązania, no to kilka lat temu wchodziłam na Stack Overflow czy na Power BI Community. Teraz proszę czat, żeby wypluł mi jakieś propozycje danego rozwiązania. Iga Kwiecińska, Analytical Community or generic

Jest druga narracja, Siłą rzeczy niepromowana przez twórców sztucznej inteligencji, że jesteśmy blisko wypłaszczenia. To znaczy, że to skalowanie LLM-ów nie jest czymś, co będziemy w stanie robić w nieskończoność. To znaczy, że w pewnym momencie te silniki zaczną zjadać swój własny ogon. Wybacz, że przerywam. Chciałem tylko przypomnieć, że najlepsze kursy związane z analizą danych i mnóstwo materiałów znajdziesz na mojej stronie kajodata.com. Ok, wracamy do tematu. Jeżeli Ty wprowadzasz do firm Power BI i wprowadzasz Copilota, czy jest tak, że analiza danych poprawia się Twoim zdaniem w tych firmach potem?

15:31 · KajoData 6

I on nam wypluje pytania, które mogą zadawać uczestnicy. I powiem Ci szczerze, że ja bardzo często miałam pytania właśnie takie, jak mi wypluł Copilot i dzięki temu mogłam się po prostu przygotować, żeby odpowiedzieć. No wiadomo, zgodnie z prawdą, ale też takim językiem, żeby ktoś mnie zrozumiał. Pomyśleć na przykład nad przykładami jakimiś konkretnymi, nad zastosowaniem. Więc tutaj ja też bym tego nie demonizowała. Plus Copilot, podobnie jak... Jeszcze tak przepraszam, że znowu Ci weszło słowo. Podobnie jak Power BI, on się rozwija bardzo dynamicznie i tam aktualizacje są średnio raz w miesiącu, więc jak prowadziłam szkolenie na przykład w listopadzie i prowadziłam w tym miesiącu, to to były dwa zupełnie różne szkolenia, bo tak się zmieniły te funkcjonalności.

Czyli ja jednocześnie chcę się nauczyć tego narzędzia. Kupiłem sobie nasz kurs z Power BI, przechodzę przez te lekcje i teraz próbuję to coś później robić samemu. No i co, pomagać sobie, nie pomagać sobie? Moim zdaniem warto jest do tego podejść dwojako i sztuczna inteligencja będzie fantastyczna w tłumaczeniu treści. Jeżeli my czegoś nie rozumiemy, coś nam nie działa i poprosimy go, żeby nam tak łopatologicznie wytłumaczył, co jest czym, co tam się dzieje w środku, to zdecydowanie zwiększamy prawdopodobieństwo, że my naprawdę zrozumiemy, co tam się dzieje, a nie tylko przeczytamy w dokumentacji i tak trochę wyryjemy regułkę na pamięć. Więc moim zdaniem to jest super opcja właśnie do nauki i do tego, żeby przyspieszyć tą naukę.

Tym bardziej, że tak jak już wspomnieliśmy, te wyniki nie zawsze są miarodajne, więc my musimy i tak zrozumieć, jak działa każda funkcja, co ona zwraca, a nie podchodzić z takim dużym zaufaniem. Gadaliśmy dużo o Copilocie. Przeskoczę na drugą twoją ulubioną technologię, czyli na Power BI. Mówiłaś o tym, że to się bardzo rozwija, nie? I siedzisz w tym świecie już długo, naprawdę. Jakbyś miała powiedzieć dla osób, które właśnie być może nie rozwijają się tak bardzo jak ty, nie są tak na bieżąco jak ty, tylko dalej, wiesz, siedzą, tak jak niektórzy w Excelu z 2019, nie? Tak dalej robią rzeczy w Power BI, tak się robiło w 2020. Co się zmieniło, twoim zdaniem?

Jest też sporo aktualizacji dotyczących map. Te mapy również są coraz lepszej jakości, więc na pewno to. Czy coś jeszcze? To chyba takie rzeczy, które mi... Dobra, to teraz w kontrze. Czy jest jakaś rzecz, która Cię irytuje już od dawna w Power BI? Że taka, kurde, mogliby już to dawno zmienić albo jakoś inaczej zrobić? To jest jedna opcja, którą ja zawsze wyłączam, więc szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy to jest nadal czy nie, ale jakiś czas temu została wprowadzona zmiana, że ta sekcja dotycząca wizualizacji może być tak po prawej stronie w desktopie, ale można ją też włączyć i żeby była tak jak w Excelu zaraz przy tej konkretnej wizualizacji.

Czy ludzie po prostu mają już dosyć tych ekranów i jednak chcemy mieć więcej kontaktu z żywym człowiekiem aniżeli tylko z awatarem? Ja jeszcze pytałem o inny aspekt, czyli nie tyle czy szkolenia stacjonarne, ale że w ogóle szkolenia, dlatego że z kolei coś, co ja na przykład zaobserwowałem, to jakieś takie przekonanie, że właśnie skoro jest Copilot, Sztuczna Inteligencja i tak dalej, to ja już nie potrzebuję się szkolić, my już nie potrzebujemy się szkolić, bo można zapytać i się wie. I oczywiście, że się nie wie i oczywiście, że potrzebujemy szkoleń, Ale ludzie się tak, wiesz, krępują i udają przed sobą, że co ty za głupie pytania zadajesz, to możesz AI zapytać i ci wytłumaczy, jak wdrożyć Power BI w naszej firmie, nie?

Spoko. Mam do ciebie teraz taką rundę pytań szybszych i będę cię chciał wypróbować, żeby ci to, co ci pierwsze przyjdzie do głowy, to mi powiedz. Ok. Windows czy Mac? Windows, wiadomo. Twoja praca, zdalna czy w biurze? Zdalna. Modelowanie, schemat gwiazdy, płatek śniegu czy jedna wielka tabela? Chyba płatek śniegu. Wolisz gadać z IT czy z biznesem? Z IT. Czy ostatecznie AI zastąpi analityków? Nie. Czy analiza danych jest trudną pracą? Nie. Copilot, Cloud czy GPT? Copilot. Ostatnie pytanie, to wiem jak odpowiesz. Power BI czy Tableau? No Power BI, co to za pytanie w ogóle?

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.