Mentionsy Mentionsy
KRYMINALNE HISTORIE
KRYMINALNE HISTORIE

Świętokrzyski Kiler. Potrójne morderstwo na leśnym parkingu

19.12.2025 ·14 min 11 s

Powracamy do opowieści o Tadeuszu Grzesiku, mieszkańcu podkieleckiej wioski, który stanął na czele gangu złożonego z grona zaufanych przyjaciół. Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku grupa Grzesika nawiązała współpracę z gangiem Janusza Treli, który bardziej jest znany jako „Krakowiak”.Jaki były związki pomiędzy bandytami? Dlaczego „Krakowiak” przyjechał do zajazdu  w podkieleckiej miejscowości Leszczyny? Z kim się tam spotkał? Kim byli zamordowani na leśnym parkingu? Co stało się z policyjną notatką wskazującą potencjalnych sprawców?

Czy tak było? Nie wiem. W późniejszych materiałach znalazłem zapisek, że bronią, z której zginęła cała trójka, była Bereta, przerobiona z broni gazowej na funkcjonalną. Różnikarzem, który dokonał przeróbki, był ponoć Jacek P., mieszkaniec Radlina. Przypadek? Nie sądzę. No, opowiadaj dalej. Opowiadaj. Teraz będzie najlepsze. Trzy tygodnie po potrójnym morderstwie funkcjonariusz wydziału Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach napisał notatkę służbową, w której wytypował jako możliwych sprawców cztery osoby.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.