#63 – Listy
Mam specjalny notes, do którego przepisuję mejle, które otrzymałem; niektóre pochodzą sprzed wielu lat. Mejle, owszem, ale to coś więcej: to wspaniałe listy. Nie chcę, żeby przepadły. A poza tym one są tak piękne i ważne, że należy im się odpowiednia oprawa. To trochę tak, jakby się oprawiało obraz albo szlachetny kamień. No i słowo „przepisać” odnosi się również do przepisywania lekarstwa. Bo takie właśnie są te mejle w moim notesie-pamiętniku. Zapraszam Państwa! Foto: Rafał Masłow
Mam specjalny notes, do którego przepisuję mejle, które otrzymałem; niektóre pochodzą sprzed wielu lat.
Mejle, owszem, ale to coś więcej: to wspaniałe listy.
Nie chcę, żeby przepadły.
A poza tym one są tak piękne i ważne, że należy im się odpowiednia oprawa.
To trochę tak, jakby się oprawiało obraz albo szlachetny kamień.
No i słowo „przepisać” odnosi się również do przepisywania lekarstwa.
Bo takie właśnie są te mejle w moim notesie-pamiętniku.
Zapraszam Państwa!
Foto: Rafał Masłow