Mentionsy Mentionsy
Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja

Dariusz Michalczewski vs Mark Prince - Kariera "Tigera"

29.04.2024 ·13 min 32 s · 5 rozdziałów

Mistrz WBO wagi półciężkiej Dariusz "Tiger" Michalczewski miał przed sobą kolejne wyzwanie - obrona pasa przeciwko niepokonanemu Mark'owi Prince! Kto wyszedł z tego starcia zwycięsko, Prince czy Michalczewski - to w tym odcinku z serii Kariera "Tigera"! Społecznościówki: Grafikę wykonała Izu, możecie Jej kanał na YouTube znaleźć tutaj: https://www.youtube.com/channel/UChvaeB4LpZLcfFvyxfQt5jw Instagram: https://www.instagram.com/puscizczelusci/ Twitter/X: https://twitter.com/PuscizCzelusci

0:00 · Introdukcja bosejkarzy 2

Tiger w drodze do walki z Markiem Princem pokonał walijczyka Nickiego Pipera. Piper w swojej karierze m.in. walczył o pas WBC wagi super średniej, lecz przegrał z Nigellem Bennem, a także walczył już o pas WBO wagi półciężkiej i to ze znanym nam z pierwszego odcinka tej serii Leonzerem Barberem. Nicky Piper był genialnym bokserem, lecz w trochę innym znaczeniu. Był członkiem Stowarzyszenia Mensa zbierającym ludzi o wysokim ilorazie inteligencji, a Piper miał 153 IQ. Może i Piper miał rozwiniętą lewą i prawą półkulę mózgu, lecz to lewy i prawy sierpowy Michalczewskiego były bardziej przydatne w tej walce. Tiger praktycznie pierwszym ciosem, czyli lewym sierpowym powalił Waliczyka na deski, a jeszcze w pierwszej rundzie na dodatek, aby jego lewa ręka nie czuła się samotna, to prawą ponownie powalił Pipera na deski.

Jednakże Piper wytrzymał do końca siódmej rundy, gdzie po gongu jego narożnik poddał walkę, a dokładnie jego promotor, dobrze znany w świecie boksu Frank Warren. Piper po walce z Tigerem zakończył swoją profesjonalną karierę. Następnie Michalczewski pokonał kanadyjskiego boksera Darena Zenera. Walkę z Michalczewskim sędzia przerwał po szóstej rundzie przez rozcięcia u Zenera. Przed walką z Markiem Princem Michalczewski zmierzył się jeszcze z Włochem Andreą Magim, doświadczonym w walkach o tytuły. Walczył także z Lionzerem Barberę o pas WBO wagi półciężkiej w 1993 roku, a także z Henrym Maskę o pas IBF wagi półciężkiej. Przegrał na punkty obydwie walki, a Maskę w wywiadzie dla The Ring opisywał Magiego jako najszybciej poruszającego się boksera z jakim się zmierzył.

3:12 · Historia Marka Prince'a 3

W walce z Tigerem na pewno rzucała się w oczy fryzura Maggiego, jednak fani nie musieli się na nią za długo patrzeć. Michalczewski znokautował go w czwartej rundzie, Maggie także zakończył karierę po walce z Tigerem. Co ciekawe, Maggie był właścicielem restauracji Mascalzone w Houston w Stanach, ale muszę was zasmucić, niestety kilka lat temu została ona zamknięta na zawsze, więc nie odwiedzicie jej. Walka Dariusz Michalczewski kontra Mark Prince odbyła się 19 września 1998 roku w Oberhausen. Był to wielki powrót Tigera do miejsca, gdzie został zunifikowany mistrzem wagi półciężkiej przy okazji walki z Virgilem Hillem. Na karcie walczył młody Ricky Hutton, który to zdobył ósme zwycięstwo w swojej karierze, Przemysław Saleta, który wygrał na punkty i Władimir Klitschko, który polepszył swój bilans do 22 zwycięstw bez porażki nokautując Steve'a Panela

Kolejny odcinek. Mark Warren odwołał walkę, więc przejdźmy do Tiger kontra Prince. Prince ze skromnym wejściem do ringu, a Michalczewski klasycznie Eye of the Tiger, a na wejściu prawdziwy tygrys w klatce, który zdecydowanie był przerażony ilością błyskających świateł i dymu. Zaczynając od pierwszej rundy Prince bardzo aktywny na nogach, próbujący zaskoczyć Tigera różnymi seriami ciosów, a Michalczewski niewzruszony, szukający lewych prostych. Pomysłem Prince'a na tę walkę były głównie podbródkowe i trzeba przyznać, że na wysoką gardę Michalczewskiego były nawet efektywne, gdyż no uderzenia na górę były często zbijane przez Tigera.

Tak już przy temacie tej presji Michalczewski nią właśnie wyeliminował jeden z większych Oddech atutów Prince'a, czyli siłę uderzenia. Prince musiał pogodzić się ze słabszymi właśnie, lecz częstszymi uderzeniami, które to nie robiły zbyt wielkiego wrażenia na Michalczewskim, a przy okazji ta presja także nie dawała praktycznie momentu na oddech dla Prince'a. Tiger ciągle trafiał go tymi lewymi prostymi, a Prince niestety nie miał odpowiedzi na to uderzenie, po prostu musiał przyjmować lewy za lewym. Gdy Michalczewski zbliżał się do pół dystansu, główną bronią Prince'a były uderzenia w korpus. Chciał przekierować obronę Tigera na dół, aby zaskoczyć go nagłym sierpem czy to podbródkowym. Jednakże no Michalczewski w tej walce można powiedzieć, że miał wybitny refleks i był w stanie blokować i dół i górę, przez co Prince no tak naprawdę tylko obijał jego gardę i pięści.

7:12 · Walka z Nickiem Piperem 3

Ale po chwili Tiger kończy tę walkę potężnym lewym sierpowem, który to posyła Prince'a twarzą na liny, a nawet sprawia jej, by Prince wypadł z ringu po tym uderzeniu. I tak oto w ósmej rundzie Michalczewski nokautuje Marka Prince'a broniąc swój pas WBO wagi półciężkiej i podbijając swój bilans do 38 zwycięstw bez porażki. Była to niepozorna walka tak naprawdę, Prince pokazał się z dobrej strony, pokazał się z dobrej strony przez przyzwolenie Michalczewskiego na to, ponieważ Michalczewski pokazał jak zneutralizować rywala w tej walce, był przygotowany na niego, mogę to określić, że praktycznie idealny gameplan ze strony Tigera na takiego typowego siłowego pięściarza jak Prince, czyli dać mu się wymęczyć, nie dać za mocno się zamachnąć za pomocą

Dariusz, Prince, Prince, Prince Te wcześniej wymienione zagrywki były skupione bardziej na defensywie i punktowaniu i poskutkowały tym, że Prince ostatecznie musiał wejść w tę grę Tigera, czyli takie metodyczne rozbijanie rywala. I przez to później już Prince'owi zabrakło reakcji na to, co się dzieje w ringu, zabrakło właśnie tej adaptacji do tego.

Prince to co robił w pierwszej rundzie próbował już w piątej, szóstej, siódmej, ósmej. Warunki były inne, już tutaj Tiger stawiał warunki walki. Chciał robić ciągle to samo Prince, a w późniejszych rundach, gdy już brakowało mu sił, nie próbował jakoś wybić z rytmu Michalczewskiego. Ta walka to trochę była taką przechadzką po parku dla Michalczewskiego, że robił swoje, nie musiał się jakoś gimnastykować, żeby rozgryźć Prince'a. No i tę walkę Michalczewski wygrał przez te swoje lewe proste, lewe dżaby, które rozbiły Prince'a kompletnie. Tu mieliśmy porównanie między Prince'em a Michalczewskim, że mieli powiedzmy tę samą odległość na wykonywanie ciosów i jaka była ogromna różnica w sile. Każdy ten lewy Michalczewskiego, można powiedzieć, sprawiał spore wrażenie na Prince'ie, a te uderzenia Prince'a, różne podbródkowe, proste, inne takie, to tak naprawdę Michalczewski przyjmował jak gdyby nigdy nic.

10:52 · Walka z Markiem Prince'em 2

I tak oto Dariusz Michalczewski pokazał, że jest królem tej dywizji pokonując Marka Prince'a. A co u Michalczewskiego się działo jeszcze w 1998 roku? W wywiadzie dla kanału Przygody Przedsiębiorców opowiadał, że w tym roku zarejestrował markę Tiger, która to jak wiemy jest jednym z czołowych producentów napojów energetycznych w naszym kraju. A także w tym samym roku Michalczewski przy okazji otwarcia klubu Ground Zero w Warszawie imprezował z nikim innym jak Dennisem Rodmanem. To już trochę taka tradycja w tej serii. Niestety za oceanem Roy Jones Junior już wyrównał osiągnięcie Michalczewskiego i też już był zunifikowanym mistrzem świata wagi półciężkiej, więc można stwierdzić, że Michalczewski i Jones już równo biegli w tym wyścigu w wadze półciężkiej. Jeśli podobał Wam się ten odcinek, to poproszę o lajki, subskrypcje, komentarze.

Może tym razem zarzucę temat, co sądzicie na temat obrony defensywy Michalczewskiego, tego zbijania ciosów, bo naprawdę jest to kreatywny sposób na defensywę. Wiadomo, taki obusieczny miecz, ponieważ rywal powiedzmy ma łatwiej, aby Ciebie uderzyć, ale z drugiej strony, jeśli ten refleks w walce z Princem miał na najwyższym poziomie, no to te uderzenia za dużo nie robią. Więc do następnego odcinku z serii Kariera Tigera. Trzymajcie się.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.