Janusz i Grażynka w RMFFM. Majówka, majóweczka. Obiecałam ci cudowną majówkę na balkonie. No to masz cudowną majówkę na balkonie. Tylko kawę mi zrób. Z mlekiem. Dużo mleka lubię. I taką reklamówkę dużą z Ikei tam weź. Taką na głowę. No i będziemy siedzieć. Trzeba odpocząć, Janusz. Trzeba odpocząć. Proszę, kawka dla ciebie. Grażynka, jak tak siedzimy na tym balkonie, to taka refleksja. Popatrz, jednak Kukiz poszedł do was. Jak poszedł? Gdzie poszedł? Dokąd poszedł? Co ty w ogóle wygadujesz? On od prezesa nigdy nie wychodził, on cały czas tam siedzi. Ostatnio jak kuwetę chciałam wyczyścić, to musiałam go z całym Majdanem przesuwać, słuchaj. Zresztą... Kukiz, u nas to była tylko formalność.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.