Basia Kędzior: „Lubię swoje ciało”
W najnowszym odcinku „Jamrozek Wrażliwie” Kuba Jamrozek rozmawia z Basią Kędzior, znaną jako Rybia Łuska – kobietą, która od urodzenia żyje z rzadką chorobą genetyczną skóry. Lekarze dawali jej zaledwie osiem dni życia, a ona od 27 lat udowadnia, że siła ducha potrafi być silniejsza niż diagnoza. Basia opowiada o dorastaniu w ciele, które wymaga codziennej troski, o spojrzeniach ludzi, o niezależności, którą daje jej perspektywa rozwoju zawodowego i o muzyce – miejscu, gdzie odnajduje wolność. To historia, która pokazuje, że wrażliwość nie jest słabością, a choroba nie odbiera radości życia. Basia inspiruje, by patrzeć na siebie z czułością, odwagą i optymizmem.
Power of Love. Bardzo trudny utwór. Natomiast Agnieszka Łysiecka jako repertuar, w którym ja się dobrze czuję wokalnie. Więc jakby tutaj z kolei pod tym kątem. Ale tak słucham naprawdę dużo różnych rzeczy, tak? Jakiś rapsy wchodzą czasem? No najmniej akurat. Takie no disco polo to bardziej na przykład na weselach, techno w ogóle, rap raczej nie, chociaż mam dwie znajome, które właśnie się rapem zajmują, więc też tam gdzieś tam staram się wspierać je jako artystki. Natomiast no jest na przykład Susan Sandford, która jest norweską artystką, więc naprawdę bardzo, bardzo różne.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.