Mentionsy Mentionsy
ETF Café
ETF Café

Portfel analityka akcji [Aleksander Borzęcki]

28.08.2024 ·59 min 47 s · 15 rozdziałów · 1 sponsor

Gościem odcinka jest Aleksander Borzęcki, analityk akcji który doświadczenie zdobywał w funduszu inwestycyjnym, a obecnie – jako freelancer – tworzy niezależne analizy, między innymi o ETF-ach, dla portali finansowych oraz inwestuje na własny rachunek. Swoje środki lokuje bezpośrednio w akcje, ale korzysta także z ETF-ów. Z rozmowy dowiecie się, czy lepiej inwestować w akcje bezpośrednio czy przez ETF-y, w spółki polskie czy zagraniczne oraz jakich błędów się wystrzegać. Będzie też o tym, jak wygląda dzień freelancera oraz czy życie z inwestowania na giełdzie jest dobrym pomysłem.Spis treści00:00 – Wprowadzenie01:59 – Kim jest Aleksander Borzęcki03:12 – Dlaczego trafił do funduszu jako analityk akcji?07:51 – Jak wyglądały jego początki w inwestowaniu?08:57 – Jak wyglądała jego praca w funduszu?12:51 – Dlaczego odszedł z funduszu?14:59 – Czy życie z inwestowania to dobrym pomysł na zdobywanie przychodów?20:38 – Jak wygląda dzień freelancera?22:55 – Jak aktualnie wygląda jego portfel?25:17 – Ile spółek ma w portfelu?30:29 – Ile czasu zajmuje mu prowadzenie portfela?33:47 – Czy łatwiej analizować spółki polskie czy zagraniczne?42:07 – Jakie błędy mu się zdarzały i jakie wyciągał wnioski?47:12 – Jaką rolę w jego portfelu pełnią ETF-y na obligacje?51:30 – Przez jakie typy kont inwestujesz?52:37 – Co jest dla niego trudne w inwestowaniu?56:06 – Jakich rad udzieliłby początkującym inwestorom?powered by atlasETF

30:39 · Analiza spółek z Polski i zagranicy 3

i nie chcą po prostu dzielić się informacjami z inwestorem. Po prostu traktują inwestora indywidualnego, mniejszościowego jako zło konieczne, które po prostu jest, a jeszcze czasami po prostu upomina się o jakiejś rozszerzonej wiadomości na temat spółki, gdzie to po prostu jest duży nakład pracy i w ogóle po co takim inwestorom mówić, Tak jak mówisz, na rynku amerykańskim jest duża konkurencja, ale duża konkurencja to też znaczy, że dużo spółek jest prześwietlonych od deski do deski. I czasami zdarzają się takie sytuacje, że spółka, która jest prześwietlona od deski do deski jest wyceniana poniżej jej wartości wewnętrznej. Przykładowo, no ja byłem wtedy za młody, nie inwestowałem jeszcze na giełdzie, ale w 2008-2009 rok była taka spółka jak Visa,

i ta spółka od 2007 roku do 2009 roku spadła o 50%, gdzie sam biznes wzrastał, przychody wzrastały, nie pojawiała się żadna konkurencja, która mogłaby zniszczyć ten duopol Visa Mastercard, na razie on nadal trwa. I od tego momentu, przez następne kilkanaście lat, Visa zrobiła razy 10. I to jest tak samo, spółka przez wszystkich prześwietlana, przez wszystkich analizowana, jest w zasadzie ona jest pokrywana pewnie przez 20-30 analityków, którzy co jakiś czas wydają rekomendacje kupuj, sprzedaj trzymaj więc nie jestem pewien czy rzeczywiście inwestowanie na polskim rynku daje taką przywagę w asymetrii informacji wiadomo, że niektóre spółki to trzeba powiedzieć, że wiele polskich spółek bardzo fajnie prowadzi relacje inwestorskie

Teraz jest wyceniana zupełnie inaczej. Więc to nie znaczy, że Polacy są gorsi w zarządzaniu firmami. Nie, nie, nie, nie. Pewnie teraz jest dużo ciekawych firm, ale niektóre na przykład ciężko znaleźć firmę w Polsce notowaną, która ma na przykład biznes taki jak Visa czy Mastercard. która ma taką zdywresykowaną działalność jak np. Amazon czy Meta. Meta to też jest świetny przykład, świetnie przeanalizowanej firmy przez dziesiątki analityków i co się stało w 2022 roku? Ta firma była wyceniana bardzo nisko, a obecnie wyceniana jest wyżej niż na szczycie, w takim mniejszym szczycie w 2022 roku.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.