Mentionsy Mentionsy
Interesy: podcast Majewskiego
Interesy: podcast Majewskiego

Jak nauczyć się władzy? Inspiracje z Hollywood! 👑 | Michael Ovitz | Bartek Majewski | Interesy #92

10.09.2025 ·24 min 34 s

Zamów moją książkę w wersji papierowej, posłuchaj audiobooka w Audiotece lub pobierz PDF za darmo: https://casbeg.com/pl/do-pobrania/ksiazka-bartka-majewskiego/Zapisz się do Akademii Casbeg na szkolenia ze mną: https://casbeg.com/pl/akademia-casbeg-pakiet-4-programow-rozwojowych/Wdrażaj Livespace z Casbeg: https://casbeg.com/pl/wdrozenie-livespace/Czytaj mój newsletter: https://casbeg.com/pl/knowledge-sharing-newsletter/Postaw mi kawę, jeśli lubisz ten podcast: https://buycoffee.to/bartoszmajewski"Interesy" to mój podcast, który pomoże Wam stać się lepszymi przedsiębiorcami. Oto 92. odcinek z jego odsłony literackiej, w którym omawiam kluczowe wnioski z książki pt. "Who is Michael Ovitz", której autorem jest... Michael Ovitz!Przeczytaj tę książkę: https://www.amazon.pl/Who-Michael-Ovitz-Powerful-Hollywood/dp/0753553384Podcast "Interesy" to:inspirujące rozmowywartościowe książkicenne tipy, obserwacje i analizy biznesowe📩 [email protected] / montaż: Studio Makers (studiomakers.pl)

Dzień dobry Państwu, spotykamy się w interesach. Ja nazywam się Bartosz Majewski i chcę Wam dzisiaj opowiedzieć o książce Who is Michael Ovitz? Proszę bardzo, jaka oryginalna okładka. Autorem tej książki, na pewno się tego nie spodziewacie, jest Michael Owic. Książka wyszła w 2018, a w Polsce nigdy. Dla mnie Owic był kompletnym anonimem do tego momentu, w którym on wyskakuje jak królik z kapelusza w historii Travisa Kalakanika opowiedzianej w podcaście This Week in Startups w 2016 roku. Książkę przeczytałem zaraz po premierze i zrobiła na mnie takie wrażenie, że zacząłem od tej pory chłonąć właściwie wszystko o OWIC-u i CAA, co się da.

Skutkiem tej mojej małej obsesji był zresztą film sprzed pięciu lat o modelu biznesowym CAA, który zalinkujemy Wam o tutaj gdzieś pewnie będzie. I posłuchajcie o co w niej chodzi, bo ta książka w sumie z tyłu znakomicie sprzedaje samą siebie. Wspomnienia hollywoodzkiego superagenta, który stał za stworzeniem Jurassic Park, Pogromców Duchów, Listy Schindlera, Tańczącego z Wilkami, Bliźniaków, Chłopców z Frejny, Kasena, Gangów Nowego Jorku, Firmy, Dnia Świstaka, Pożegnania z Afryką, Szoguna, Ostrego dyżuru Rainmana, a to dopiero początek. Nie jest to start? Ale to w żadnym wypadku nie jest tylko dla mileniasów, którzy w latach 80. czy 90. lubili oglądać filmy. Bo to jest dla liderów w firmach, szczególnie w firmach usługowych, ale nie tylko.

To byłem ja. Byłem terminatorem. Kiedy zakładaliśmy CAA, czołową agencję talentów w Hollywood, byłem okładany, rzucany przez ścianę, pył gipsowy wybuchał wszędzie, a potem wyłaniałem się z gruzów z wściekłymi, czerwonymi oczami i ciskałem przeciwnikami w ścianę jeszcze mocniej niż oni ciskali mną. Wypełniłem swoją misję. Strach, który odczuwali moi przeciwnicy, wynikał z czystej beznadziei. Jak mogli pokonać kogoś tak niestrudzonego, tak nieustępliwego, tak nieludzkiego? W każdym razie to był wizerunek, który bardzo starałem się kreować. To był wizerunek, którego z czasem zacząłem nienawidzić. Kto chce straszyć ludzi na śmierć? Ale to było skuteczne. Nasza oferta była prosta. Jeśli byłeś z nami jako agent lub klient, CAA chroniło Cię 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu dbając o każdą Twoją potrzebę.

Co gorsza, nigdy nie zasugerowałem Ronowi, żeby zwiększył również jego udziały. Nie byłem wystarczająco świadomy, że poczuję się urażony, jeśli awansuję, a on nie. Mutne, nie? Chcecie położyć jakąś firmę? Upewnijcie się, że jest mniej więcej niż trzech wspólników, a potem wywołajcie w niej konflikt pomiędzy wspólnikami. Jak to zrobić? Najlepiej przez próbę renegocjowania struktury udziałowej. Tak było w CAA, tak było w kanale sportowym i w niezliczonej ilości firm i startupów. Ja sam odbieram często takie telefony od jednego, drugiego albo obu, albo więcej wspólników. Owicowi i tak lepiej poszło od zdecydowanej większości tych, którzy te sprawy jakby dotykają, a potem nie mogą tych drzwi, które otwarli zamknąć. Jeśli chodzi wam coś takiego po głowie, to idźcie na spacer, a jeśli nie przejdzie, to poszukajcie pomocy i zasięgnijcie opinii z zewnątrz.

Może u mnie, a może w ogóle gdziekolwiek, ale poszukajcie pomocy. Zmieniając temat na przyjemniejszy, posłuchajcie w jaki sposób CAA tworzyło swoją kulturę organizacyjną. Nasza kultura korporacyjna to amerykańskie kibicowanie sportom drużynowym zmieszane ze spartańską taktyką wojskową i azjatycką filozofią, a wszystko to przykryte duchem wspólnotowym trzech muszkieterów. Ta kultura była przedsięwzięciem zbiorowym, kształtowanym i definiowanym przez setki osób na przestrzeni lat. Ale spośród partnerów najwięcej myślałem o tym, jak powinno wyglądać. Zaczerpnąłem z eklektycznej różnorodności źródeł biznesowej metody Picasso. Od kancelarii prawnych przejąłem naszą frazeologię. Ron był partnerem, podobnie jak ludzie w dziale pocztowym.

Zrozumieli, że to działa, kiedy nasz zespół to zaakceptował. Prawdę mówiąc, chiński generał zawsze był trochę rekwizytem. Nie tyle to, co powiedział, zainspirowało CAA, co myśl, że my, pięcioletnia firma, wyznajemy filozofię sprzed dwóch i pół tysiąca lat. To nam dało natychmiastowe korzenie. No i taki eklektyzm i budowanie mozaiki kulturowej z pozornie nieprzystających do siebie elementów działa zaskakująco dobrze. Problem w tym, że kultura jest jak beton. Na początku jest gęsty i ciężki, ale daje się formować i przybiera kształt, który go otacza. Ale jak zastygnie, to naprawdę ciężko naprawić go bez użycia młota pneumatycznego lub czegoś równie inwazyjnego. Myślę, że część odpowiedzi na pytanie o źródła sukcesów nieco starszych przedsiębiorców płynie właśnie z uniknięcia tego błędów.

Kiedy piszę reklamę dla Shell, poświęcam dwa lata na odkrywanie wszystkiego o branży naftowej. Im lepiej znasz produkt, tym lepsza reklama. W ciągu dwóch lat powinieneś wiedzieć wystarczająco dużo o firmie klienta, aby zastąpić go na stanowisku prezesa. Z innej beczki, posłuchajcie o tym, kiedy można sobie odpuścić w sprzedaży jako założyciel albo kiedy można przestać zupełnie martwić się firmą. W miarę jak CAA się rozrastało, Ron, Bill i ja staliśmy się niekwestionowanymi rainmakerami. Generowaliśmy 90% obrotów agencji. Wszyscy nasi agenci kierowali się dywizją CAA. Nie masz jednego agenta, masz pięciu, a później dziesięciu, pięćdziesięciu, stu. Ale pozyskiwanie klientów i zarządzanie agencją sprowadziło się do nas trzech. a często również do wymagań rozwijającej się organizacji usługowej od planowania podatkowego po strategię.

Sid nie wrócił do nas z prośbą 70 na 30, 60 na 40, ani nawet 55 na 45. Odpowiedział tak. W niecały tydzień przeszliśmy od pełnego literówek rękopisu do w pełni sfinansowanego zobowiązania wobec studia. I Steven w końcu został klientem CAA. Nigdy tak naprawdę nie odbyliśmy tej rozmowy ani nie wypełniliśmy żadnych dokumentów. Od tego momentu po prostu zacząłem go reprezentować, traktując to jako oczywistość. Jurassic Park zarobił prawie miliard dolarów, przynosząc Universalowi ogromne dochody. I po raz pierwszy umowa była równie korzystna dla artystów, którzy stworzyli film. Można na to spojrzeć jak na gościa, który w kilka dni zarabia 50 milionów dolarów dla swojej firmy i następne 450 dla swoich klientów.

Ben i ja myśleliśmy o czymś bardziej formalnym. Gdy ich firma Venture Capital zaczęła nabierać kształtów, doradzałem im, jak wyróżnić Andreessen Horowitz. Pomysł polegał na oferowaniu pełnego zakresu usług biznesowych, nowatorskiego podejścia w branży Venture Capital, którego gwiazdami są zazwyczaj małe zespoły, działające na luźnej zasadzie z większymi firmami. Innymi słowy, Mark i Ben postanowili założyć CAA w Dolinie Krzemowej. Zapożyczyli nasze korzenie, aby nadać sobie powagi, tak jak ja zapożyczyłem je od Sun Tzu. W istocie firma połączyła networki partnerów i zatrudniła świetnych specjalistów, aby wzmocnić cały organizm. Nikt nie jest właścicielem pojedynczej inwestycji. W Andreessen Horowitz inwestycje są wybierane za wspólną zgodą. partnerów generalnych, a głos ma cały personel. Następnie zespół zapewnia zewnętrznych ekspertów, którzy pomagają startupom w rekrutacji, w zakresie operacji, sprzedaży, reklamy, wejścia na giełdę, we wszystkim, czego przedsiębiorca może potrzebować.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.