Dlaczego ta książka jest zakazana w więzieniach? ⛔ | R. Greene | 48 praw | Majewski | Interesy #98
Zamów moją książkę w wersji papierowej, posłuchaj audiobooka w Audiotece lub pobierz PDF za darmo: https://casbeg.com/pl/do-pobrania/ksiazka-bartka-majewskiego/Poznaj usługi Casbeg: https://www.casbeg.com/plCzytaj mój newsletter: https://casbeg.com/pl/knowledge-sharing-newsletter/ Postaw mi kawę, jeśli lubisz ten podcast: https://buycoffee.to/bartoszmajewski"Interesy" to mój podcast, który pomoże Wam stać się lepszymi przedsiębiorcami. Oto 98. odcinek z jego odsłony literackiej, w którym omawiam kluczowe wnioski z książki pt. "48 praw władzy" autorstwa Roberta Greene'a.Przeczytaj tę książkę: https://www.ceneo.pl/152565688Podcast "Interesy" to:inspirujące rozmowywartościowe książkicenne tipy, obserwacje i analizy biznesowe📩 [email protected] / montaż: Studio Makers (studiomakers.pl)
Wyobraźcie sobie książkę, której nie wolno posiadać w więzieniach, bo potrafi zmienić przeciętnego więźnia w kompletnego manipulatora. Takiego gościa, który dryguje strażnikami, wykańcza konkurencyjne gangi więzienne i organizuje bunty i różnego rodzaju ucieczki z więzienia. A teraz wyobraźcie sobie, że tę samą książkę mają na biurkach prezesi, raperzy i dyktatorzy. O czym mowa? O 48 prawach władzy. Pióra Roberta Greena. A dziś pokażę Wam, dlaczego ta książka uczy rządzić ludźmi. Ale też tego, jak się przed takimi ludźmi można obronić. Dzień dobry Państwu, spotykamy się w interesach. Ja nazywam się Bartosz Majewski i opowiem Wam o jednej z najbardziej wpływowych, kontrowersyjnych i moim zdaniem fascynujących książek ostatnich dekad.
Jej całkowicie zbędny podtytuł to jak wykorzystać manipulacje do osiągnięcia przewagi. Kiedy ta książka się ukazała, było to w 1999 roku, ona wywołała kompletny skandal. Dzisiaj, 25 lat później, wciąż nie pozwalają jej wnosić za mury amerykańskich więzień. No ale dobra, o czym jest ta książka? No ona jest o sprawowaniu władzy w sposób równie skuteczny, co amoralny. Tak w praktyce, 48 praw władzy to jest książka... w której Robert Greene wypełnił obietnicę, którą złożył Niccolo Machiavelli ponad 500 lat temu przy okazji księcia. No ale ponieważ nikt w Polsce nie czyta księcia tak, jak należy, to ludzie czytają go tak, jakby Niccolo dowiózł. To jest bzdurą.
Ale to musi być trucizna, która jest słodka dla autokraty. Tak, żeby chciał się tą książką zaczytywać, a następnie wdrożyć jej rekomendacje i oczywiście zostać obalonym. I tak właśnie należy tą książkę czytać. Gdzie tu jest trucizna? Gdzie jest słodecz? Gdzie jest trucizna? Co połknąć, a czego nie? Ale Green poszedł w inną stronę. On zamiast otruwać ludzi władzy, napisał im podręcznik. Ale nie powiedziałem Ci jeszcze nawet, kim jest autor. Otóż autor tego podręcznika, Robert Green, jest jednym z najważniejszych współczesnych pisarzy. Zanim jednak on został pisarzem, to tułał się po świecie i miał ponad 50 prac w kilku krajach. Tak w Białym Kołnierzyku, jak i w Niebieskim. W tym, co istotne, jako dziennikarz. Jak już nazbierał doświadczenia życiowego, to opowiedział o swoim pomyśle na książkę wydawcy we Włoszech, który zdecydował się utrzymać go przez parę miesięcy, zanim on nie napisał manuskryptu tego, co później stało się 48 prawami władzy.
I ta książka stała się natychmiastowym i globalnym sukcesem. Ona przebiła 10 milionów sprzedanych tylko w Ameryce egzemplarzy, a ostatnio nawet przyspieszyła, bo rok 2024 był rekordowym rokiem jej sprzedaży. No, widocznie działalność Roberta na TikToku procentuje. Miliony sprzedanych książek o 48 prawach władzy na pewno ucieszyły Roberta Greena. Ale było też więcej, bo książka trafiła we właściwe kręgi i wryła się w głowy wielu wpływowych ludzi. Na przykład Basta Rhymes wspierał się tą książką w negocjacjach z producentami filmowymi. DJ Premier i Calvin Harris wytatuowali sobie prawo piąte i dwudzieste ósme na przedramionach, a odniesienia do książki można znaleźć na przykład w kawałkach Drake'a, Jay-Z czy Kanye Westa.
To są ludzie, którzy publicznie przyznają się do lektury tej książki. Pytanie brzmi jednak, kto czytał i się nie przyznaje? Pozwólcie, że opowiem wam historię, w którą Roberta wciągnęła pewna amerykańska firma. To jest historia wielkiego ego, pieniędzy i poniekąd również manipulacji. Historia ma wielką stawkę, bo wywodzi się z niej trwająca już kilkanaście lat współcześnie cała wielka moda na stoicyzm. Otóż 48 praw władzy zyskało wielu wpływowych czytelników już od premiery, wśród których był Dov Cherney, czyli człowiek, który chciał przywrócić przemysł lekkiej Ameryce, zanim to było modne. Produkował wysokiej jakości koszulki na przedmieściach Los Angeles. Made in America.
100 milionów dolarów przychodu na koszulkach. No nie tylko, bo tam różne inne rzeczy też były sprzedawane, ale generalnie moda, ciuchy. Wyobraźcie sobie, ich rajstopy reklamowała nawet Sasha Gray. No absolutny sukces. I wyobraźcie sobie, Doff mianował do rady dyrektorów Americana Parall Roberta Greena, a zaraz za nim pojawił się 22-letni wtedy dyrektor marketingu, wcześniej asystent Greena, Ryan Holiday, który był jednym z bohaterów odcinka 90. Interesów zresztą. Oczywiście pojawił się konflikt między Radą Nadzorczą a CEO, koszty były za wysokie, sypianie z modelkami nie pomagało, no i Rada Nadzorcza chciała go odwołać. Skończyło się dość przewidywalnie wielką wojną. wskutek oczywiście której Doff wyleciał z firmy.
Jest o tym cały sezon znakomitego podcastu zrobionego zresztą przez Gimlet Media. Sezon pierwszy, jeżeli mnie pamięć nie myli, który nazywa się The Startup. Zapamiętacie. Ale historia Ameryka na parę jest historią destrukcji firmy wartej setki milionów dolarów w szczycie poprzez ego założyciela i makiawelizm Greena. I stawiam tezę, że bez tych doświadczeń młody CMO Ryan Holiday nie zwróciłby się w kierunku stoicyzmu, bo pisał o tej firmie dużo w swoich książkach. Ale to chyba historia, którą opowiem Wam innym razem. Wracając do książki, 48 praw ma 48 rozdziałów. Każdy składa się z trzech części. Pierwsza to prawo, w której autor przedstawia metodę. Druga to marzenie, w której autor pokazuje szczytową formę metody.
W czwartym odcinku tego cyklu bohaterką była książka Obstacle is the Way, wspomnianego już w tym odcinku i wcześniej w cyklu Ryana Holliday'a. W 2017 byłem już świeżo pod wpływem lektury książek, jak i pewnie kilkuset artykułów Ryana Holliday'a. w których często odwoływał się właśnie do 48 praw władzy, jak i lekcji, które odebrał od Roberta na przestrzeni lat. Więc trafiłem na 48 praw władzy, a następnie wszystkie inne książki Roberta, które oczywiście stanowiły trampoliny do kolejnych literackich obsesji i króliczych norch, w które będę się z wami zapuszczał. Nie da się połączyć kropek patrząc w przyszłość, można je tylko połączyć patrząc wstecz, jako rzekł klasyk. Trzeba więc ufać, że w jakiś sposób połączą się w twojej przyszłości, że tak zacytuję.
Takimi ludźmi, którzy starają się nam utrudnić prowadzenie dobrego życia, którego sensem nie musi być ciągła walka o zyskanie władzy, w której zwycięstwo jest początkiem walki o utrzymanie władzy, która prędzej czy później musi skończyć się porażką i jej utratą. Różnica pomiędzy współczesnością, a czasami, w których żyło wielu bohaterów prozy Roberta Greena, to to, że tam utrata władzy kończyła się śmiercią, a u nas utrata władzy kończy się zwykle napisaniem beznadziejnie nudnej książki autobiograficznej z ghostwriterem. Chyba jest to jakiś postęp. Być może. Chyba. Tak mi się wydaje. Na koniec. Czy 48 praw władzy to jest książka dla manipulatorów?
Może. Ale jeśli jej nie przeczytasz, to nie będziesz wiedział, kiedy ktoś manipuluje tobą. A co zrobisz, gdy się zorientujesz, że ktoś próbuje tobą manipulować? Odpowiedź na to pytanie stanowi wyjaśnienie tego, dlaczego ta książka jest tak niebezpieczna. Czytajcie ostrożnie i na własną odpowiedzialność. Mógłbym tak jeszcze długo, ale tutaj postawimy kropkę, no bo nie chcę streścić Wam całej książki, tylko mocno zachęcić do jej przeczytania. Jeszcze raz. Robert Greene, 48 praw władzy, jak wykorzystać manipulacje do osiągnięcia przewagi. Serdecznie polecam Wam tą pozycję i do następnego odcinka.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Poznaj usługi Casbeg: https://www.casbeg.com/pl
Czytaj mój newsletter: https://casbeg.com/pl/knowledge-sharing-newsletter/ Postaw mi kawę, jeśli lubisz ten podcast: https://buycoffee.to/bartoszmajewski
"Interesy" to mój podcast, który pomoże Wam stać się lepszymi przedsiębiorcami. Oto 98. odcinek z jego odsłony literackiej, w którym omawiam kluczowe wnioski z książki pt. "48 praw władzy" autorstwa Roberta Greene'a.
Przeczytaj tę książkę: https://www.ceneo.pl/152565688
Podcast "Interesy" to:
inspirujące rozmowywartościowe książkicenne tipy, obserwacje i analizy biznesowe
📩 [email protected]
Realizacja / montaż: Studio Makers (studiomakers.pl)