Mentionsy Mentionsy
Imaginarium RPG - sesje gier fabularnych
Imaginarium RPG - sesje gier fabularnych

Fabula Ultima: Bleach - Cykanie cykad | Sesja RPG

30.08.2024 ·3 godz 0 min · 9 rozdziałów

Jesteśmy po 1. wojnie z Quinci i Yhwachą, tuż po niej, była chwila spokoju i formalizowania się/formowania Gotei 13. To ciekawy moment kiedy niegdysiejsi mordercy i żądni krwii zabijacy muszą zacząc działać w sformalizowanej formie i odnaleźć w przyjęciu obowiązków kiedyś dla nich zupełnie obcych… 🎲W co gramy?🎲 Fabula Ultima to system inspirowany grami jRPG takimi, jak Final Fantasy, Chrono Trigger czy Octopath Traveller. Pozwala na rozgrywanie fantastycznych opowieści w wykreowanych przez siebie światach. Mechanika jest silnie inspirowana rewelacyjnym FATE, choć w walce ewidentne są wpływy wspomnianych jRPG 🧙Kto gra?🧙 Qki jako Kuyicha "Bukemizu" Shounen Zwierzak @Zwierzak Fantasy jako Takamura Hisu Hirtus jako Hitoshi Shiba Maku z ‪@GlowaPelnaPrzygod‬ jako Shoto Arakeshi Ainak jako MG

0:35 · Walka z Hollowem 1

Hisu. Takamura Hisu myślę, że zgodnie ze swoim rytuałem dość spokojnym krokiem zmierza zdobytą kataną w prawej ręce i Wakizafi w lewej. Idzie spokojnie. On się nie śpieszy, on nie biega. W momencie, kiedy Hisu zaczyna ruszać się szybciej niż dostojny, spokojny krok, to jego przeciwnik jeszcze nie wie, że już nie żyje. I tak to właśnie wygląda. Hollow dosłownie w półbiegu minął się z tobą i możemy zobaczyć, jak z drugiego kadru obserwujemy, jak ta maska jest dosłownie przecięta w połowie. i dwie jej strony się rozjeżdżają.

8:17 · Historia i obowiązki Shinigami 1

będzie miał trochę więcej prestiżu, bo to jednak nie każdy jest w stanie przejść, jakby to powiedzieć, rygorystyczne zasady pierwszego kapitana. Obowiązek. Służba ludziom. To jest takie... Mądre słowa na to, co tak naprawdę czym się tutaj zajmujemy. A zajmujemy się zabijaniem. I jesteśmy w tym cholernie do psi. Takemura... On... Lubi zabijać. Nazwijmy rzeczy po imieniu.

23:08 · Rozmowa o zabójczej technice i konsekwencjach 2

Ja tak powiem, pochylam się w kierunku Takamury. Zawsze uważałem, że coś przed nami ukrywa. A ukrywam to, że mam narzucone... A ukrywam to, że teraz przypominam mnie trochę kapitana, albowiem moja pani Mungetsu obdarza mnie swoją łaską i swoim darem, czyli białym, bogato zdobionym Jimbaori, które można pomylić z Paori kapitańskim. Dlatego... Natomiast widzicie, że ta sztaba żelaza, którą zazwyczaj nosi, zmieniła się w piękny miecz, od którego bije Blask Księżyca.

Dobra, panowie, ile razy już można? Hitoshi ma wyższe cele, Takamura chce zabijać, ja chcę pomagać, zróbmy swoje po prostu. Albo zgłośmy to, albo... nabezpieczmy tę niewiastę, żeby nie stanowiła zagrożenia dla siebie i dla innych. Chwilę jej zejdzie, zanim dojdzie do siebie. Jak zostawimy tu taka murę, to ona na pewno zejdzie. O, bez przesady. Bukemizu wyślij piekielnego motyla. Z informacjami. Wyskakuje gdzieś na jakiś najwyższy punkt w okolicy, żeby się rozejrzeć za motylami i jednego przywabić.

56:07 · Walka z przeciwnikami 7

Ja myślę, że tak naprawdę po pierwszej wtopie, jaką bym mógł zaliczyć Takamura, to tak naprawdę ta gra to jest pomiędzy mną a Hitoshim, kto będzie zamiast niego. Tak, przy dziesiątej już to się ukonstytuowało, że nie, on nie może tam chodzić. Nie no, chodzić może, tylko raportów nie może składać, bo... Tak. No bo... Ponieważ wasza obecność jest obowiązkowa w tej sytuacji. Jedynie kwestia tego, kto to będzie mówił. Udajecie się od razu do Szóstego baraku? No oczywiście. Miejmy to już za sobą.

Żeby nie dać tej sposobności. Hitoshi Shiba. Kiyochika Shonen. I Takamura Hisu. Meldują. Skończenie patrolu. Rozgonione. kilkanaście mniejszych polołów jeden Menos Grande, ale zapewne młody odprawiony do króla podaje jakąś tam liczbę tych dusz oraz spotkana anomalia człowiek o bardzo dużym reetsu na tyle wysokim, że był w stanie nas zobaczyć

Tak jakby liczyła, że efekt będzie inny. Że ta dziewczyna nie przeżyje. Myślę, że dlatego twoja postać ma taki dobry wynik, bo Tak bliskie jest jej i twoje myślenie. Takamura zauważył to, uśmiechnął się w tym tlenku, pochylił głowę, żeby ukryć uśmieszek. Nie będzie się teraz odzywał, nie będzie przewkadzał w raporcie, bo znowu dostanę jakąś karę.

Jasne. No bo ja powtarzam z mniejszą gracją zdecydowanie. Takemura także stara się trzymać ten, nazwijmy to, fason, te protokoły itd. Wychodzi mu to bardzo koślawo, ale udaje mu się wymknąć w taki sposób, żeby nie urazić przynajmniej zbyt bardzo kapitan. Dobrze. Niektórzy mogliby powiedzieć, że udało wam się bezpiecznie wyjść z jamy niedźwiedzia.

Co się będziemy bawić? Takamura robi świetne przejażdżki. Spoglądam z podełba na ciebie, takim morderczym wzrokiem. Takamura senpai! I on już widzi, że wpina się po twoim haori i jest już na twoim grzbiecie. Złapał cię między swoimi udami, trzyma twoją głowę, złapał cię rączkami za włosy. Właśnie, ma się czego złapać? Aż jestem ciekaw. Tak, tak, Takemura ma dość długie włosy, faktycznie upięte w taki, nazwijmy to, styl samurajski, taki właśnie kucyk.

11 to jest pudło w Hitoshi'ego. Potem 13 to jest pudło w naszego drogiego Takamura. I 10 to jest pudło w bukemizu. Słuchajcie, już po samych atakach, po tym jak ich ostrza przychodzą miejscami przez wasze ciała, to są shiningami. Oni na razie przynajmniej atakują w tej podstawowej formie swoich mieczy. Nie chwalą się tym, jakie kido znają. Ale to może tylko znaczyć, że nie doceniają was. Trzeba to skończyć szybko.

Możesz powołać się na więź do swoich towarzyszy. możesz powołać się na więź, czy podziwiasz Hitoshiego, a może podziwiasz Takamurę, albo żywisz do nich jakąś inną, bardzo silną emocję. Jeżeli takowa jest, przedstaw mi ją. Ja myślę, że to jest niepewność mistra do Takamury, bo on na pewno ich jakoś sprowokował, wisi im kasę i dlatego nas atakują. To jest tak spowodowane. Tak. Rozumiem. Okej. Więc ja to kupuję, więc za punkt fabuli po prostu podnoszę ten wynik o dwa punkty, który jest wystarczający, żeby te dwa, o ile pierwsze kolce przeszły zupełnie obok nich, o tyle teraz widzimy, jak po prostu te drobne, mniejsze przebijają idealnie, żeby po prostu przebić tych dwóch gości, zadając im 43 lodowe obrażenia.

112:58 · Przesłuchanie jeńca 13

Nie wiedząc jakie... Jakie rzeczy czekając go w przyszłości. Profilaktycznie... Yriokido. żeby nic, żeby nie zostały żadne ślady po więzieniu i po tych płatkach, które jak patrzę, to są ostre niczym małe ostrza. Aż się boisz spytać, co by było, gdybyś łapał go z inną intencją. Tak. To, co Takamura odczyniał, to mogłoby być nic w porównaniu z tym, co mogłoby się stać.

Więc... Takamura podchodzi do jeńca. Staje nad nim z tymi dwoma mieczami. Jeszcze nie wykonuje żadnego podejrzanego ruchu. Dobrze. To teraz spokojnie nam wszystko wyśpiewasz. To kuczyki, to kuczyki nas wyzyskują. To oni, to oni wszystko. Tak, tak, tak, tak, tak, tak. To oni wielkie rody. Oni są temu wszystkiemu winni. To oni tak... Stopę. Proponuję, żebyś mówił bezpośrednio.

A za każdym razem on będzie podejmował słowotok. Słowotok, który będzie mniej więcej w ten sposób obracał kolejne fakty, kolejne elementy. Trzeba coś wprowadzić innego, bo on przeskakuje z toru na tor, ale nie ma punktów stycznych. Troszeczkę Takemura zaczyna dostrzegać drobne, bo mówił o pojmaniu rodów, ale wspomniał o dziewczynie, której nie wykończyliśmy ze szpitala.

I ja potrzebuję w wyniku co najmniej 10. Dobra. Ja mogę go jakoś wspierać w tym? W sensie zrobić groźną minę, ostrzyć nóż, cokolwiek? Niestety ten system tego nie przewiduje. To jest groźniejsze od Takamory stojącego nad tobą. Tak. Osiem. Ale pytanie, czy mogę wydać punkt fabuli powołując się na to, że na więź, że mimo, że Hitoshi...

Nie w posłusznym słowotoku. Prośba. Takemura jest słowny. On powiedział, że on go nie zabije. Natomiast może mu sekundować. Więc szybkim cięciem rozcina te więzy. I myślę, że sięga gdzieś za pazuchę wyciągając... Jakieś wąskie ostrze. Może niekoniecznie tanto, może coś w stylu kunaja, czy coś w ten deseń?

Ok, sorry, dobra. Ja mówiłem, że zostawię mi ich dwóch i odszedłem. Luzik, ok. Więc tak to się kończy. Tyle z was zostaje. Takamura kiedyś tyle zostanie z ciebie. Pamiętasz ile zostawało z Hollow? Dokładnie tyle samo. Takamura spogląda na

I każdy będzie wtedy mógł dostąpić takich korzyści. Na razie korzystam najlepiej jak potrafię z przywilejów bycia członkiem wysokiego rodu. Bo przychodziłem to samo co ten młody dzieciak. Wy tego pewnie nie zrozumiecie. Grunt by umieć to wykorzystać. a nie traktować jak protezę. To jest bardzo ważna różnica. I myślę, że Hitoshi to o tym wiesz. Bo oni, zarówno Bukemizu, jak i Takamura, w igłosie słychać, że zarówno ty, jak i ten dzieciak, gnuśniejecie w okowach swych przywilej.

I ja tym momentem chciałbym wykorzystać jeden punkt fabuli, żeby zniknąć ze sceny i pojawić się, wchodząc przez drzwi rodowego Senkajmonu, w świecie ludzi. I będę namierzał sygnał swego rejatsu, które zostawiłem nie tak dawno. Bokemizu, Takamura, opowiadaliście o tym, jak jest im łatwiej w życiu. Jest im łatwiej. A co wy z tym teraz zrobicie? Patrzę na Takamura. Takę?

A jej katana o sześciokątnym jelcu rozszerza się, wydłuża do postaci długiego No Daichi. Jej Shikai też jest aktywna. Członek rodziny Kuchiki próbuje ją spętać. Widzisz błękitny łańcuch próbując się oplątać wokół niej, a ona rozcina go swoim Shikai. Baki! Bukemizu! Takemura! Wasza kolej! Patrzę na Takemura, ale jestem świadom tego, co on będzie robił, więc ja tylko tak kiwam mu głową.

I to kiwnięcie znaczy jedno, to jest nasze stałe kiwnięcie. Zrób swoje. I tu cię myślę, że zaskoczę, bo zawsze na to kiwnięcie Takemura jakby ruszał do walki. jakby w zwarciu, w bliskim kontakcie. Natomiast patrząc, jakie tu są skorzystane techniki, to on zagryza zęby z lekkim niezadowoleniem. No dobra. Zróbmy to. I próbuje szybkim sumpą znaleźć się z tyłu, w bezpiecznej odległości od pani kapitan. Podnosi już też swoją zmienioną zanpak to w glewie nad głowę.

Zaraz zobaczymy. 20? Niestety. Powiedz mi rzecz taką, Takamura. To nie przypadek, że nie wezwałeś nikogo z twojego oddziału, nie? Nie, absolutnie nie przypadek. Bardzo byś nie chciał, żeby zobaczyli, że masz atak dystansowy. Tak. I to tak mocno opierający się na Rejatsu.

Ja bym chciał od was informację, bo jest rzecz, która się wydarzy przy uwolnieniu Bankai w jej wykonaniu. Ja jak wiedziałem, do czego to zmierza, to było... odskoczyłem. Bo nikt nie chce stać w tej strefie śmierci, która tu się zaraz rozstrzyga. Takemura, on... Czy jest ktoś z was, który, że tak powiem, obronę ma powyżej 26? Nie. Chyba nie. W sensie, nie wiem czy dobrze mam na karcie, ale niby obie obrony mam po 10, więc... To się zgadza. To się niestety zgadza.

Okej. Słuchajcie, to jest moment, w którym jej Bankai zostaje uwolnione. To ostrze, które jeszcze przed chwilą było częścią Naginaty. Teraz to są po prostu krótkie i bardzo cienkie ostrza. które tną każdego tylko się na winiek to jest w sferze trafienia a w tym wypadku będą to niestety Hitoshi będzie to Takamura będzie to nasz porucznik Kuchiki i będzie to nasz kapitan drugiego oddziału który właśnie w tej chwili wszedł na pole bitwy

Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.