Mentionsy Mentionsy
Hospoda.Tech
Hospoda.Tech

6. Moja Kariera w IT - PHP Backend Developer z Grzegorzem Luptowskim

09.09.2025 ·48 min 11 s

W odcinku poruszamy temat kariery w IT, szczególnie w kontekście programowania w PHP. Grzegorz Luptowski dzieli się swoimi doświadczeniami, począwszy od pierwszych kroków w programowaniu, przez rolę programisty backendowego, aż po zalety i wady PHP. Dyskutowano również o trendach w programowaniu, takich jak rosnąca popularność full stack developerów oraz o tym, czy warto uczyć się PHP w dzisiejszych czasach.Transkrypcja odcinka hospoda.tech/6

Pierwsze proste implementacje jakichś własnych CMS-ów, tak jak wspominałeś w swoim pierwszym odcinku dotyczącym PHP, wplatanie PHP z HTML-em. Pierwsze próby, no i tak jakoś poszło. Potem studia, poznawanie już algorytmów i struktur danych, czyli takiego typowego software engineeringu. No i poszło. Potem pierwsza praca w Szczecinie, już jeszcze w trakcie studiów. No i tak zostało. I ukończyłem te studia i jestem inżynierem oprogramowania. Więc tak to się zaczęło. Wszystko od jakiejś zajawki po pasję.

Bo ja bym powiedział, że prawie każdy developer backendowy, który pracuje gdzieś tam z jak to powiedzieć siostrzaną technologią na froncie no to tam www.youtube.com Zgadza się, natomiast widzisz, no to zależy też myślę od branży, bo jak wiesz, my pracujemy nad produktem, jesteśmy gdzieś związani z firmą produktową, natomiast myślę, że software house i gdzieś tam klienci, którzy przychodzą do takich software house'ów,

Senior tu i prawie, że senior na tej drugiej tej. Ktoś kto, no ale może dzisiaj już nie będziemy w to wchodzić, ja sobie zapisałem, że powinniśmy do tego wrócić. To jest ciekawe, bo kiedyś ci full stacy byli popularni, tak z 6 lat temu to był taki boom. Potem się od tego odeszło, bo tak naprawdę firmy się złapały na tym, że no... Często płacimy jednej jednostce dużo większą pensję, ale przecież on ma taki sam przerób. W sensie jeżeli, bo to też zależy, tak jak mówisz, jeżeli jest jakiś software house, tu jest na przykład mały, to tamten, bo ja też kiedyś tak myślałem, jeden, dwóch full stacków w zespole, których możesz przerzucać, daje ci elastyczność. No to tu jest dużo szczegółów do omówienia.

Wrócimy do tematu ciebie tutaj. Okej, skończyłeś studia w Szczecinie. Jak trafiłeś do swojej pierwszej pracy? Do tych pierwszych projekcików to już wspomniałem, ale taka pierwsza praca typu 8-16 to pod koniec studiów w Szczecinie. Znajomy ze studiów pracował w jednym software house'ie szczecińskim i była potrzeba. Jeszcze jednego backenda. Poszedłem na rozmowę i tak się to potoczyło. Dużo fajnych, ciekawych projektów. Bardzo dużo tam się nauczyłem. No i to była moja pierwsza praca.

Końcówka studiów, ale już dorosłe życie, już takie wchodzenie w odpowiedzialność, dostarczanie produktów, pierwsza nauka, lepsze projekty, optymalizacja. No i tak poszło. To był Software House szczeciński, który miał bardzo fajne, ciekawe projekty na tamten czas i to były Wordpressy. Ja natomiast bardziej się skupiam na backendzie i customowych rozwiązaniach typu pisanie własnych CMS-ów do zarządzania, czy też jakichś backendowych całych platform do zarządzania procesami biznesowymi. Tam też lekko styczność z klientami w ograniczonej formie.

Wiadomo, bo jeszcze nie byłem tak doświadczony. Natomiast już gdzieś tam liznąłem właśnie modelowania tego biznesowego, czego klienci oczekują, jak coś ugryźć i to było fajne. Nauczyłem się dużo na własnych błędach. Myślę, że to była duża szkoła życia jako programista w takim software house. Początkujący gość przychodzi i się uczy, jest rzucony na głęboką wodę i to było fajnie. Bardzo miło wspominam ten okres. Okej, początkujący, ale z drugiej strony zakładam, że ze względu na te swoje własne projekty, zlecenia, no to już można było powiedzieć, że poszedłeś tam umiejąc pisać w PHP.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.