Mentionsy Mentionsy
Hospoda.Tech
Hospoda.Tech

4. Moja kariera w IT: QA Engineer z Tomkiem Burnejko

26.08.2025 ·28 min 5 s

Rozmowa z Tomkiem Burnejko, QA Inżynierem i AI Specialist, na temat jego kariery w IT, wyzwań związanych z pracą w QA oraz przyszłości tej profesji w kontekście automatyzacji i sztucznej inteligencji. Tomasz dzieli się swoimi doświadczeniami, wskazując na znaczenie umiejętności miękkich oraz technicznych, a także na zmiany w wymaganiach na rynku pracy.Podsumowanie:QA to nie tylko testowanie, ale również krytyczne myślenie.Umiejętności miękkie są kluczowe na początku kariery w QA.Rola QA w zespole deweloperskim zmienia się na bardziej partnerską.Automatyzacja testów staje się coraz ważniejsza w QA.AI nie zastąpi ludzkiego doświadczenia w QA.Przyszłość QA wymaga ciągłego rozwoju i adaptacji.Portfolio z testami jest ważne dla początkujących QA.Bezpieczeństwo to rosnąca specjalizacja w QA.Wymagania na rynku pracy dla QA są coraz wyższe.Mity o pracy QA często nie odzwierciedlają rzeczywistości.Gość: Tomasz Burnejko

która może skończyć się różnie, ponieważ już mamy też pierwsze informacje o tym, że odwracamy się troszeczkę od tego, co myśleliśmy, że na początku będzie takie super. W dzisiejszym odcinku moim gościem będzie Tomek Burnejko, QA Engineer. Zachęcam do subskrybowania podcastu, dzięki temu nie przegapisz kolejnego odcinka. A teraz już zapraszam na dzisiaj i życzę miłego słuchania. Dzisiaj moim gościem jest Tomasz Burnejko, QA Engineer i AI Specialist w firmie IMIP. Były żołnierz, pasjonat piłki nożnej, do niedawna aktywny zawodnik mający swoją krótką przygodę z Pogonią Szczecin. Cześć Tomku. Witaj Wojtku. Dzisiaj porozmawiamy sobie o karierze w IT, a konkretnie o karierze QA.

Jesteś osobą, która się przebranżowiła. Opowiedz nam coś o sobie. Czym zajmowałeś się wcześniej? Dlaczego zdecydowałeś się na przebranżowienie, na zmianę w swojej karierze i dlaczego wybór padł na QA? Trzy lata temu byłem żołnierzem. Obecnie testuję, czasami biorę udział w projektach związanych z AI. Zmiana była totalnie spontaniczna. Nie planowałem tego. Życie po prostu napisało nowy scenariusz. Pojawiły się problemy ze zdrowiem, a w wojsku wiadomo, że sprawność to jest podstawa, więc musiałem szukać sobie innej drogi. Przeklądam ogłoszenie i w jednej firmie znalazłem ogłoszenie co do testowania dla juniora.

Była oferta i tak się zaczęło. Dobra, jakie były twoje początki w IT? Jak zacząłeś swoją przygodę? Miałeś jakiś kurs, jakieś wprowadzenie, nie wiem, dotacje jakieś na przebranżowienie się? Po pierwsze to przygotowywałem się do tej pracy przez jakiś czas. Robiłem sobie kursy na Udemy i ZTQB. No i generalnie też wybrałem QA przede wszystkim dlatego, że w IT miało najniższy próg wejścia. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z technologią, więc znałem, że to będzie dobry start. Więc IZTQB starczyło i kursy z Udemy do początku.

A tam tak naprawdę wszystko się może zdarzyć. Jest takie powiedzenie, zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia, więc generalnie tam było to często używane. To generalnie uczy, żeby być elastycznym i gotowym na wszystko i w sumie tak wszedłem do branży bez żadnego strachu. Jakoś to poszło. Czyli doświadczenie wojskowe jednak było przydatne. No spokój, na pewno spokój, bo zdenerwować jest mnie ciężko. Zniecierpliwieć również, także tak. No właśnie, bo tutaj wspomniałeś o braku przygotowania technicznego, natomiast uderzyłeś w trochę inny obszar, czyli czy w przypadku QA te umiejętności powiedzmy sobie miękkie są dużo ważniejsze od umiejętności twardych, tak, technicznych?

Cech dobrego QA w tym wypadku? Wymieniłem, bo cechy dobrego QA na początku dla juniora to jest dociekliwość i cierpliwość i szukanie dziury w całym. Więc to jest na sam początek to generalnie wystarczająca, przynajmniej 3 lata temu. Ostatnio oglądałem ogłoszenia co do pracy w QA. Trochę się zmieniło. No to do kwestii obecnego rynku, przyszłości na pewno sobie jeszcze wrócimy. Ok. Jak ty widzisz obecnie rolę QA w zespole deweloperskim? Czy ogólnie po prostu rolę inżyniera QA w zespole deweloperskim? Mogę powiedzieć na początku, jak to było wcześniej. Z tego, co mi mówią, mówili deweloperzy, ponieważ dopiero 3 lata pracuję, ale słyszałem, że kiedyś QA to było postrzegane generalnie jako policja w projekcie.

I wpływ mamy, muszę powiedzieć, że duży. Rozumiem, czyli takie standardowe, im wcześniej, tym lepiej. Tak by było najlepiej. Okej. Ostatnimi czasy, ostatnimi miesiącami dużo mówi się o AI, generatywnym AI, automatyzacji wielu procesów. Czy z Twojej perspektywy rola QA uległa zmianie w tym ostatnim czasie? Tak, zgadzam się w bardzo dużej zmianie, bo dzisiaj nie wystarczy klikać po aplikacji ślepo. Najlepiej to jak ma się umiejętności pisania testów automatycznych. Jest dużo narzędzi takich jak Playwright czy Cypress, Robot Framework, GitHub Actions albo GitLab CI.

Tak jest. No okej, to teraz następne pytanie. To w kontekście tego, o czym tutaj porozmawialiśmy, jaką widzisz przyszłość QA? Z jednej strony mamy tą demokratyzację testowania, te narzędzia low-code, no-code, które pomagają tworzyć jakieś proste testy osobom bez wiedzy programistycznej, a z drugiej strony są te głębokie skrypty. I doświadczenie automatycy są potrzebne, żeby to przetestować bardziej i te bardziej skomplikowane i krytyczne funkcje. Więc pokazuje to, że miejsce jest generalnie dla wszystkich, bo nie każdy Nie każdy ma potrzebę robienia nie wiadomo jakiego kodu na początku lub w mniejszych firmach.

Są mniejsze, większe aplikacje, więc wydaje mi się, że miejsce jest dla jednych i dla drugich w tym momencie. Wspomniałeś już wcześniej o tym, że jak patrzyłeś na obecnie oferty pracy, Tam już są większe wymagania niż te trzy lata temu, jak ty zaczynałeś. Ja z drugiej strony obserwuję, że ofert pracy ogólnie dla QA ostatnimi czasy jest dużo, dużo mniej, więc teraz dochodzimy powoli do takiego pytania o przyszłość samych QA. Mamy zawężenie rynku, mamy to zagrożenie, nazwijmy to tak, ze strony testów generatywnych AI. I teraz pytanie, no jaka jest przyszłość samych QA-ów, jakie są ewentualnie alternatywy dla osób będących już QA-ami?

No to jest bardzo dziwne, ale to jest ogólny trend w całym IT. Dobrze, a ewentualnie teraz, no ty już jesteś właśnie te trzy lata, czyli mógłbyś być tym juniorem z tego ogłoszenia. Z tego swojego doświadczenia, które już masz, tutaj jeszcze na końcu pojawiło się tego pytania taka kwestia jakichś alternatyw. Wiadomo, struktura zespołów się zmienia, jeżeli pojawiają się narzędzia jakieś. Jedni specjaliści mogą przestać być potrzebni, inni mogą zacząć być potrzebni. Pojawią się może jakieś nowe role w zespołach. Kim tak naprawdę według ciebie mógłby zostać już doświadczony QA, jeżeli QA-ów by przestało być potrzeba?

Ok, czyli trzeba się rozwijać, rozwijać i jeszcze raz rozwijać. Wspomniałeś o tych testerach bezpieczeństwa. No ogólnie na chwilę obecną bezpieczeństwo to jest temat bardzo rosnący i tak jak kilka lat temu mieliśmy wielki boom na DevOpsów i wiele osób zostawało DevOpsami, w tej chwili myślę, że mamy podobny trend jeżeli chodzi o całe security. I dużo osób będzie szło w to security, no tylko tutaj wiadomo, security to jest dosyć poważny temat. No dobra, to teraz porozmawiajmy może troszeczkę o ludziach, To co ty miałbyś do przekazania dla ludzi, którzy by dopiero QA chcieli zostać, którzy się nad tym zastanawiają albo są gdzieś tam na bardzo początku swojej ścieżki.

No i generalnie co do jeszcze innych ścieżek kariery sobie przypomniałem, to są różne opcje i można zostać Project Quality Ingenierem. Lub QA Managerem, jak ktoś ma zamiłowanie do zarządzania zespołem, ale przy tym to w sumie już jest dalej, bo trzeba mieć jakąś wiedzę, więc przede wszystkim portfolio, testy automatyczne, postman ewentualnie, baza danych. To teraz z tych ogłoszeń, które oglądałem, to trzeba mieć, może nie w małym palcu, ale podstawy. Ok, nie wspomniałeś nic o certyfikatach. Czy już dzisiaj się nie opłaca ich robić? Nie, według mnie certyfikaty, takie jak wspominane i z etyku B, to taki bardziej jest marketing.

Trzeba mieć to, trzeba. Wypadałoby mieć to w CV, ale generalnie wymagania, jakie są teraz na rynku, pokazują, że lepiej mieć jakieś umiejętności takie twarde. Ok, czyli jest to taki warunek konieczny, ale niedostateczny do zostania QA. Wydaje mi się, że nie. Tak. Wymieniłeś już troszeczkę specjalizacji inżynierów QA. Tą najważniejszą, do której jeszcze ja się odniosłem, no to było rzeczywiście te wszystkie testy związane z security, ale to może jeszcze wymień jakieś dwie, trzy specjalizacje, które uważasz, że

No dla nowych osób mogłyby być dobre do rozwijania się. W testowaniu? Tak, no jeżeli na przykład, no bo tak jak mówisz, testy manualne dzisiaj to już jest trochę takie, tak no może nie, że przeżytek, ale to już jest zdecydowanie niewystarczające, więc zakładam, że będzie trzeba się bardziej specjalizować, więc osoby, które no zaczynają teraz się uczyć czegokolwiek związanego z QA albo są na początku swojej ścieżki pracy, To tak jak już wspomnieliśmy, mogą na przykład się specjalizować w security, ale czy coś jeszcze byś polecił? Szczerze, to poza security i typowo branży QA, to nie mam pojęcia w tym momencie, co jeszcze jest poszukiwane na rynku.

Ok, dobra, to teraz już tak na sam sam koniec jako bonus. Jeden mit o QA, który chciałbyś tutaj obalić. Pierwszy z rękawa to taki, że to nie jest Typowe klikanie po aplikacji webowej, tak jak wszyscy myślą, że tester pracuje w taki sposób, że klika bezczynnie myszkę i sprawdza czy jest bądź czy go nie ma. Tylko to jest generalnie... Wymagająca praca, strategiczna i trzeba przy niej myśleć, być kreatywnym i dociekliwym. Także to nie jest klikanie. Ale polecasz. Polecam dla osób cierpliwych.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.