Mentionsy Mentionsy
Hospoda.Tech
Hospoda.Tech

14. Etyka a AI

04.11.2025 ·53 min 9 s

W dzisiejszym odcinku wraz z Kamilem Grzegorzewiczem i Grzegorzem Luptowskim dyskutujemy o etyce a AI. Poruszamy kluczowe zagadnienia związane z etyką sztucznej inteligencji, w tym moralność AI, odpowiedzialność za decyzje algorytmów oraz wpływ AI na sztukę i prywatność. Rozmawiamy również o jakości danych, które wpływają na algorytmy oraz o przyszłych regulacjach prawnych dotyczących AI.Transkrypcja i linki: hospoda.tech/14

Dzisiaj z Grzegorzem i Kamilem, których znacie już dobrze z poprzednich debat i nie tylko, porozmawiamy o etyce w AI. Temat jest bardzo obszerny, więc jestem ciekaw, jak będziecie odbierać to, co udało nam się w tym odcinku poruszyć. Transkrypcje, linki oraz wszelkie materiały do tego odcinka znajdziecie na Hospoda.Tech łamane na 14. Zachęcam do subskrybowania podcastu, dzięki temu nie przegapisz kolejnego odcinka. A teraz już zapraszam na dzisiaj i życzę miłego słuchania. Ja z góry przepraszam za swój głos na tym nagraniu, ale wczoraj byłem na konferencji. Jest ze mną Grzegorz i Kamil, znani już z naszych odcinków.

Cześć. Cześć. Dzisiaj porozmawiamy sobie znowu o AI i zapewne ja będę mówił bardzo mało. Porozmawiamy o etyce i AI, bo nie chciałbym powiedzieć etyce w AI czy AI w etyce, tylko po prostu o etyce i... AI jest coraz bardziej obecne w naszym życiu. Wiadomo, od tego czata GPT, z którego wszyscy korzystają, po autonomiczne auta, decyzje kredytowe. To wszystko, o czym rozmawialiśmy. W podcaście ukaże się albo się ukazał już po publikacji tego odcinka odcinek, w którym rozmawiam z prawnikiem o AI. Tam też się pojawiają ciekawe zagadnienia.

W którą stronę pójdziemy? Nie wiem. Znaczy wspomniałeś o tym abstrakcyjnym bycie przyszłościowym, naśladowaniu człowieka, ale ta etyka dzisiaj, Kamil. Znaczy mnie to w ogóle zaskoczyło jak postawiłeś to pytanie, bo jakoś nie docierało przynajmniej do mnie, że możemy gadać na poziomie AI, w sensie o samym modelu. Może to zawęźmy, że sam model może mieć jakąś etykę. Jakby ja postrzegałem, to cały czas opostrzegałem, jeszcze cały czas przed, w sensie tak trochę to co Grzegorz powiedział odnośnie replikacji, nie wiem, pamiętam chyba w czerwcu, w czerwcu tak czytałem na temat prac, dwie prace równolegle się pojawiły, jedna z Chin, druga już nie pamiętam skąd, że właśnie pytali, że się nakłaniali czat, żeby, że powiedzieli jednemu z modeli, że zaraz zostanie już usunięty, znaczy zastąpiony nowszą wersją.

W 90 jak nie więcej procentach tym, czym jest model, stanowią dane treningowe. No to właśnie nietrenowanie na danych, które są zbajasowane, które zawierają jakieś problemy, to jak cały czas tak próbuję, to nie jest ta etyka. No, być może, natomiast nie masz takiej ilości danych, która by była fajna, żeby nauczyć takie modele. No niestety, ja uważam, że nie ma dużo dobrej jakościowo publicznych danych. Zresztą ostatnio na konferencji wczorajszej AI Connect Był przedstawiony model Bielik i tam twórcy wręcz prosili o dostęp do archiwów urzędowych, żeby mieć wartościowe dane, ponieważ czerpią wiedzę z internetu i te dane naprawdę są zaśmiecone i muszą bardzo dużo czasu poświęcić na to, żeby te dane skategoryzować.

Tak naprawdę odpowiedzialność tych osób, całych lab researcherów, żeby Może generalizuję za bardzo, żeby faktycznie te dane do takiego stopnia doprowadzić, żeby były użyteczne. I mi się wydaje, że biasowanie nie da się niestety też wykluczyć. Pamiętam, to chyba też ostatnio jak rozmawialiśmy, to też wspomniałem o tym, jak DeepSeek. Zupełnie inaczej mówił na temat nie wiem właśnie amerykańskiego żołnierza niż OpenAI. To też wynika z to tak naprawdę zarządzał tym i wydaje mi się że to jest nie. To jest po prostu ludzkie, tak krótko mówiąc, bo to wynika z tego, kto to robi. Dlatego nie wiem, czy jeżeli będzie taki moment faktycznie, że AI dojdzie do momentu i też gdzieś tam, może przez to, że jakieś bańce zaczyna być coraz bardziej na Twitterze, słyszę, że już prawie jesteśmy, już AGI zaraz wejdzie i wtedy odpali wrotki przysłowiowo i po prostu zacznie sam o siebie iterować.

Czyli te wszystkie decyzje kredytowe, ubezpieczeniowe. Może w przyszłości coś na zasadzie wirtualny sędzia. Nawet ostatnio widziałem zwiastun, taki film ma wyjść, gdzie właśnie AI jest sędzią. No totalnie na czasie akurat do naszej rozmowy. Teraz jest prosta sprawa, jeżeli mamy taki ogólny model LLM-owy, no to okej, on służy do jakichś tam pism, człowiek to zwykle sprawdza, coś w tym stylu, no nie, rozmawialiśmy o odpowiedzialności. Ale jeżeli mamy modele, no i tutaj na chwilę trzeba byłoby AI Act pominąć, no nie, bo już AI Act zabrania pewnych rzeczy, oceniania ludzi. Ale znajdą się firmy, które będą próbowały AI Act obejść w białych rękawiczkach.

No i teraz będziemy poddani ocenie jakiegoś modelu. Jakiejkolwiek ocenie, czy przyznać nam kredyt, czy dać nam samochód, czy ubezpieczenie ma być wysokie, czy niskie, czy nadajemy się do czegoś albo nie. I teraz tak, w przypadku takich modeli dla mnie kluczowe jest zbudowanie czy wyeliminowanie właśnie wszelkich takich zanieczyszczeń danych, które sprawiałyby, że model będzie zbajasowany. I to jest dla mnie ta etyka budowania AI, bo tej etyki jest bardzo dużo i ja chętnie porozmawiam o kolejnych. To może się odniosę do tego, co powiedziałeś. No ja bym nie chciał być oceniany przez model, nie wiem, w sądzie.

Transparentność masz na myśli dostęp do informacji jakich danych użyto, tak? I jak wyglądał cały proces, jakie tam zmienne wchodziły w skład tego uczenia, tak? Tak. Myślę, że częściowo można ocenić tą etykę i gdzie twórca miał zamysł, tworząc ten model i ucząc go. Nie sądzę, że ktoś coś tworzy z pobudek złych, jeśli ktoś coś robi. Etyka a AI.

Zmieniając trochę temat, to tutaj tak mi przyszło w trakcie tej rozmowy. Okej, to nie etyka już samych modeli, a etyka wkoło AI. Czyli na przykład, no nie tyle czy etyczne jest zastępowanie grafików komputerowych AI, ale czy na przykład my ludzie, żeby się chronić troszeczkę, tak hipotetycznie, nie powinniśmy wymagać tego, żeby prace wygenerowane przez AI były jakoś jasno oznaczane? Czy to w ogóle ma sens? Przepraszam, to już nie jest regulowane przez AI Act? Albo, czyli chyba w 2027 ma w pełni wejść, tak?

Chciałbym, ponieważ gdzieś nad tą jakością treści chciałbym, żeby zostało gdzieś tam popełnione coś takiego, że jest ta kontrola i żeby nie było spadku tej jakości treści. Natomiast wiem, że to będzie ciężkie do zrobienia. I raczej pewnie niemożliwe. Natomiast... No ja jestem może starej daty i nie wiem, wolę słuchać muzykę wytworzoną przez człowieka niż przez AI. Dlaczego? Dlatego, że ktoś włożył w to emocje, opowiada swoją historię, gdzieś tą całą swoją pracę artystyczną i tą sztukę.

Chyba, że będzie to w jakiś sposób mocno konserwentnie przez prawo regulowane. I to też jest tak, właśnie z tym AI powiedziałem. Wydaje mi się, że to ma być, z tego co pamiętam, to powinno być, przynajmniej w Europie, ale pytanie znowu się, na ile będzie zlikwowane to, że to jest albo nie ma i czy firmy, które tego nie będą przestrzegać, w jakiś sposób zostaną podciągnięte. Z tego co widziałem kary tam powiedzmy są do 7% dochodów nawet, ale czy to będzie w jakiś sposób być zrekuwowane? To też jest o tyle ciekawe zagadnienie, że to jest tak szerokie, że moglibyśmy nawet się cofnąć moim zdaniem do edukacji szkolnej w tym momencie.

Dziękuję wszystkim, którzy dotarli aż tutaj. Jak już mówiłem w intro, temat etyki w AI, temat AI czy temat etyki, jest to bardzo obszerny temat. Wczuliśmy się tak bardzo, że pominęliśmy dość gorący temat raportu Deloitte, gdzie tak znana firma za dość grube pieniądze dostarczyła rządowi Australii raport, w którym okazało się, że jest bardzo dużo halucynacji modelu. No i to trochę tak coś nie halo, natomiast to my o tym nie mówiliśmy za bardzo w tym odcinku, więc tutaj ja już nie będę drążył tego tematu. Załączam linki do dwóch artykułów, z których dowiecie się dużo więcej w temacie.

Zachęcam do przeczytania. No bo temat jest bardzo ciekawy. Tak znana, tak poważna firma zrobiła coś takiego. Pytanie na ile świadomie i w ogóle. No tutaj wiadomo, że tego się zapewne nigdy tak naprawdę nie dowiemy, bo nawet to, co jest gdzieś napisane, to czy można w to wierzyć tak do końca. Jeżeli chodzi o formułę dyskusji w grupie, to zaczęliśmy już rozmowę z chłopakami o tym, że należy coś delikatnie zmienić. Jeden z nich powiedział, że o AI to moglibyśmy tak gadać o nieskończoność generalnie. Ale gadanie z sensem to na dzień dzisiejszy chyba nam się już tak troszeczkę wyczerpało. Znaczy no nie chcielibyśmy iść w ten ogólny trend na siłę bycia domorosłym ekspertem AI w zakresach, w których się powiedzmy sobie no tymi ekspertami nie jesteśmy.

Może nie to, że się totalnie nie znamy. Więc opracowujemy troszeczkę inną formułę, troszeczkę bardziej opartą może o jakiś konkretny background danego odcinka, ale o tym dowiecie się w swoim czasie. Przypominam, że transkrypcję tego odcinka znajdziecie na hospoda.tech. Za tydzień porozmawiam z Szymonem Janickim, ekspertem od spraw komunikacji, o komunikacji w erze AI. Czyli tutaj tak podcastowo zostajemy cały czas w tematyce AI i staramy się go poruszyć od różnych stron. Jeżeli jesteście ciekawi tego, co będzie dalej, zasubskrybujcie podcast w aplikacji, w której mnie słuchacie.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.