47 - Król Saul 1
Król Saul był wysoki i przystojny. 1 Samuela 9:2 mówi: "Nie było w całym Izraelu piękniejszego od niego, a o głowę przewyższał cały lud". Mogłoby się więc wydawać, że będzie to człowiek pewny siebie. Prorok Samuel namaścił go na króla. Stało się to w Gilgal w tajemnicy. Były dwa miasta o tej nazwie. Jedno na północ od Jerozolimy, a drugie na wschód. Później wezwał cały lud do do Mispy (Micpy). Miał im tam przedstawić tego króla. Co jednak zrobił Saul?Saula nie można było znaleźć wśród ludu. 1 Samuela 10:22 mówi: "Więc ponownie pytali Pana, czy w ogóle przyszedł tutaj ten mąż. Pan odrzekł: Tak, lecz ukrył się w taborze". Posłano więc ludzi, którzy go przyprowadzili. Niektórzy przyjęli wiadomość o tym, że został królem. Inni nim wzgardzili, być może właśnie z powodu jego nieśmiałości. Gdy inni mówili "Co nam ten może pomóc?", Saul się nie odzywał. Dosłownie jest tam napisane, że "był jak ktoś niemy". Jak się zmieniła sytuacja Saula po wyborze na króla?Biblia mówi, że poszło za nim kilku wojowników. Saul jednak wrócił do siebie i pasł bydło. Można by więc powiedzieć, że nic się nie zmieniło. Jednak wcześniej po namaszczeniu Saul wpadł w stan w jakim byli prorocy. Zmienił się wtedy i ludzie, którzy go znali dziwili się. Normalnie był cichy i dość lakoniczny. 1 Samuela 10:11 mówi jednak, że był w stanie "zachwycenia". Nie wiemy co to znaczy. Nie wiemy jak się zwykle zachowywali prorocy. Było to jednak charakterystyczne zachowanie. Mamy jednak dokładny opis jak się Saul zachował później.Saul wracał z pola prowadząc stado krów. W te rejony doszły wiadomości o oblężeniu Jabesz-Gilead. Król Ammonitów Nachasz chciał wszystkim ludziom ukrytym w tym mieście wyłupić prawe oko. Jak zareagował na to ten cichy i nieśmiały Saul? W 1 Samuela 11:6 czytamy: "Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewem". Rozesłał kawałki rozrąbanych wołów po całym Izraelu i zebrał Izraela w Bezek.Podzielił Izraelitów na trzy części. W nocy przekroczyli Jordan i zaatakowali Ammonitów oblegających Jabesz-Gilead. Nie wiemy kto dowodził każdym z tych oddziałów. Saul miał jednak wtedy dorosłego syna Jonatana oraz wuja Abnera, na którym polegał. Można więc przypuszczać, że jednym oddziałem kierował sam Saul, drugim Jonatan, a trzecim Abner.Po pokonaniu Ammonitów wrócili do Gilgal. To właśnie w tym mieście Saul został namaszczony na króla. Teraz tam lud ustanowił Saula królem. Niby już wcześniej był królem, ale dopiero teraz uznała go większość, jeżeli nie wszyscy. Było to bardzo radosne spotkanie, pokonano przecież Nachasza. Wystąpił jednak Samuel.W 1 Samuela 12:17 znajdujemy słowa Samuela: "Czy nie mamy obecnie żniwa pszenicznego? Lecz ja wzywać będę Pana i spuści grzmoty i deszcz. Wtedy poznacie i zobaczycie, jak wielkie zło popełniliście w oczach Pana, domagając się króla". Żniwa pszenicy to drugi miesiąc w kalendarzu biblijnym. Ten drugi miesiąc wypada na przełomie kwietnia i maja. Deszcze są wtedy rzadkością. Przyszła jednak burza z piorunami i zapewne zniszczyła część plonów. Była to duża zmiana, władzę tracili sędziowie, a pojawił się król. Jak wyglądało państwo, którym władał?My sobie wyobrażamy państwa jako terytoria o określonej granicy, które władają całym terytorium wewnątrz tych granic. Saul został królem nad Izraelem, ale obok siedzib Żydów mieszkali inni ludzie. Obok miast izraelskich były miasta innych narodów. Co więcej dużą władzę mieli Filistyni. Saul zostawił przy sobie 2000 ludzi, a jego syn Jonatan miał przy sobie 1000. W 1 Samuela 13:3 czytamy: "Jonatan pobił załogę filistyńską, która była w Gibei; toteż gdy Filistyńczycy usłyszeli o tym, że Hebrajczycy się zbuntowali, a Saul kazał trąbić po całym kraju".Jonatan był w Gibei czyli mieście Saula, a Filistyni byli w pobliskiej placówce w Gebie. Gibea i Geba mają to samo znaczenie, oba oznaczają wzgórze. Gibea, gdzie mieszkał Saul znajdowała się na północ od Jerozolimy, Geba troszeczkę dalej. Jonatan w Gibei na jednym wzgórzu zapewne widział Filistynów na drugim wzgórzu w Gebie. Prawdopodobnie na polecenie swojego ojca Joanatan zaatakował i pobił Filistynów w Gebie. Czy to była dobra decyzja?Jonatan pokonał mały oddział Filistynów, ale wkrótce przybyła ich cała armia. Filistyni zgromadzili się w Michmasz, a Saul i Izraelici w Gilgal niedaleko Jerycha. Filistyni mieli wielką armię. Część Izraelitów wystraszyła się i uciekł za Jordan do Gileadu. Wydaje się, że w tym momencie Saul zaczął żałować, że Jonatan sprowokował wojnę z Filistynami. Można chyba powiedzieć, że Filistyni okupowali te ziemie. Mieli tutaj swoje placówki wojskowe. Teraz Izrael pod wodzą Saula i Jonatana postanowił się wyzwolić. Filistyni zwołali więc armie wszystkich pięciu sojuszniczych królestw filistyńskich.1 Samuela 13:6 mówi o tym, że Izraelici ze strachu przed Filistynami pochowali się w jaskiniach. Kolejny werset 7 mówi o innych, którzy uciekli za Jordan. Saul czekał na Samuela tydzień. Później sam złożył ofiarę i wtedy nadszedł prorok Samuel. Zapowiedział on, że z powodu tej ofiary ktoś inny zostanie królem. Dalsza część rozdziału 13 wyjawia, że przy Saulu i Jonathanie było tylko 600 ludzi. Wrócili oni do Gibei, czyli miasta gdzie mieszkał Saul. Jak wypadało porównanie wojska filistyńskiego i tego przy Saulu?Przy Saulu i Jonathanie pozostało około 600 wojowników. Jeżeli chodzi o uzbrojenie to miecze mieli tylko Saul i jego syn. Uzbrojenie reszty wojowników to między innymi proce. Właśnie plemię Beniamina było słynne z miotania kamieni. Beniaminici potrafili też walczyć oboma rękoma. Chłopców przygotowywano do tego od dzieciństwa zawiązując prawą rękę aby musieli się posługiwać lewą. Mimo wszystko w bezpośredniej walce trudno było pokonać Filistynów uzbrojonych w miecze i ubranych w zbroje oraz hełmy. Z tego powodu w walce wykorzystywano wzgórza.Saul i jego wojownicy schronili się w Gibei czyli na wzgórzu. Filistyni gdyby ich zaatakowali musieliby walczyć pod górę. Była to sytuacja patowa. Saul bał się zejść, bo Filistynów było zbyt dużo. Oni zaś nie chcieli atakować z dołu. Podzielili więc swój oddział na trzy części i rozeszli się po kraju aby go grabić. Jeden z oddziałów filistyńskich stał w Michmasz. Postanowił ich zaatakować Jonatan tylko ze swoim giermkiem. Jak wyglądał teren?W 1 Samuela 14:4 czytam: "Otóż, w pośrodku przełęczy, gdzie Jonatan szukał przejścia ku czatom filistyńskim, było z jednej i z drugiej strony urwisko, z których jedno nazywało się Boses, a drugie Senne". Było tam wąskie przejście, po obu stronach były urwiska lub jak mówią inne przekłady zęby skalne. Krótko mówiąc było wąsko. Jonatan wspinał się do góry i zabijał kolejnych strażników. Za nim szedł jego giermek i ich dobijał. W którymś momencie rozpoczęło się jeszcze trzęsienie ziemi. Saul słysząc popłoch wśród Filistynów postanowił ich zaatakować. I nagle jego armia zaczęła rosnąć.Wśród Filistynów byli Izraelici, którzy im służyli. Teraz przeszli na stronę Saula. Ci Izraelici, którzy się pochowali w jaskiniach teraz powychodzili i dołączyli do wojska izraelskiego. Była możliwość całkowitego rozgromienia tej armii. Niestety Saul wydał głupie rozkazy. W 1 Samuela 14:24 czytamy: "Lecz mimo że Izrael był onego dnia strudzony, Saul kazał ludowi złożyć ślubowanie: Przeklęty niech będzie mąż, który spożyje cokolwiek przed wieczorem, zanim wywrę zemstę na swoich wrogach. Dlatego wszystek lud nawet nie zakosztował chleba".Wojna jest ciężką pracą. Jeszcze trudniej jest ją wykonywać bez jedzenia. Izraelici ścigali Filistynów od Michmasz do Ajjalon. Było to jakieś 10-20 km, ale po górskich drogach. Ajjalon znajdowało się na wyżynie porośniętej lasem. Było tam pełno miodu, zjadł go tylko Jonatan który nie słyszał przysięgi swojego ojca. Później ludzie zdobyli łup w postaci stad owiec i bydła. Ludzie zaczęli je więc zabijać i jeść bez wykrwawienia. Saul kazał zwierzęta zabijać na jakimś kamieniu. Wtedy część krwi spływała na ziemię. Chciał później dalej gonić Filistynów, ale Bóg mu nie odpowiadał. Rzucono wtedy losy. Saul doszedł do wniosku, że Bóg mu nie odpowiada, bo Jonatan złamał jego ślubowanie, że nikt nic nie zje. Ludzie stanęli jednak w obronie Jonatana i nie zginął. Zakończono jednak pogoni za Filistynami. Można dojść do wniosku, że ta przysięga Saula przeszkodziła w pokonaniu Filistynów. Co się wydarzyło?Miał on syna imieniem Saul, młodziana urodziwego. Nie było w całym Izraelu piękniejszego od niego, a o głowę przewyższał cały lud.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/9/2Więc ponownie pytali Pana, czy w ogóle przyszedł tutaj ten mąż. Pan odrzekł: Tak, lecz ukrył się w taborze.http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/10/22Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewemhttp://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/11/6
Witam Was w najnowszym odcinku podcastu Historie Biblijne. Będzie to odcinek 47. Dzisiaj zajmiemy się pierwszym królem Izraela. Można chyba powiedzieć, że był to dość zaskakujący wybór. Kim był ten pierwszy król, z jakiego plemienia pochodził i czym się wyróżniał? Król Saul był wysoki i przystojny. W I Samuela 9, rozdział 102 czytamy Nie było w całym Izraelu piękniejszego od niego, a o głowę przewyższał cały lud. Mogłoby się więc wydawać, że będzie to człowiek pewny siebie. Było jednak zupełnie inaczej. Prorok Samuel namaścił go na króla. Stało się to w Gilgal i stało się to w tajemnicy.
Były dwa miasta o tej nazwie. Jedno na północ od Jerozolimy, a drugie na wschód. Nie wiemy dokładnie, w którym Gilgal Samuel namaścił Saula. Później jednak cały lud został wezwany do Mizpy . Tam właśnie prorok Samuel miał przedstawić tego króla. Co jednak zrobił Saul? Kiedy już zebrał się cały lud, Samuel chciał przedstawić im tego króla, jednak Saula nie można było nigdzie znaleźć. 1 Samuela 10 rozdział 22 mówi, więc ponownie pytali Pana, czy w ogóle przyszedł tutaj ten mąż. Pan odrzekł, tak, lecz ukrył się w taborze. Posłano więc ludzi, którzy go przeprowadzili.
I wtedy właśnie Samuel przedstawił tego króla. Zwrócił też uwagę na jego wysoki wzrost. Niektórzy przyjęli tą wiadomość o tym, że to ma być ich nowy król. Inni tym wzgardzili. Być może właśnie z powodu tej jego nieśmiałości, tego, że krygował się, że chował się wśród tobołków. W Biblii czytamy, że niektórzy wręcz mówili, co nam ten może pomóc. Saul nic na to nie odpowiedział. Dosłownie w Biblii jest napisane, że był jak ktoś niemy. Możecie zapytać, jak się zmieniła sytuacja Saula po wyborze, po tym jak został królem? Biblia mówi, że po tym przedstawieniu, po tym jak wszystkim powiedziano, że on jest królem, poszło za nim kilku wojowników.
Saul wrócił jednak do siebie, do swojego miasta i dalej pas tam bydło. Można by więc powiedzieć, że nic się nie zmieniło. Jednak wcześniej, po namaszczeniu, Saul wpadł w stan, w jakim byli prorocy. Zmienił się wtedy i ludzie, którzy go znali, dziwili się. Normalnie był cichy i dość lakoniczny. W zasadzie odpowiadał bardzo krótko, czy, tak jak czytaliśmy przed chwilą, wręcz milczał. Jednak 1 Samuela 10 rozdział 11 mówi, że był w stanie zachwycenia. Nie wiemy dokładnie, co to znaczy. Nie wiemy też, jak się zwykle zachowywali prorocy. Musiało to jednak być jakieś charakterystyczne zachowanie. Wiemy jednak dokładnie, mamy opis tego, jak Saul zachował się później.
Jak już wspomniałem, po wyborze Saul po prostu wrócił i dalej pasł swoje bydło. Kiedy wracał pewnego dnia z pola, prowadząc właśnie stado swoich krów, w te rejony doszła wiadomość o oblężeniu Jabesz Gilead. Król Ammonitów, Nachasz, chciał wszystkim ludziom ukrytym w tym mieście wyłupić prawe oko. Jak zareagował na to ten cichy i nieśmiały Saul? 1 Samuela 11 rozdział, werset 6 mówi tak. Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach i wybuchnął wielkim gniewem. Rozesłał kawałki rozrąbanych wołów po całym Izraelu i zebrał Izraela w bezek. Zauważmy, ten cichy Saul potrafił zmienić się w człowieka, który wybucha gniewem i nakazuje ludziom zgromadzenie się.
Dopiero teraz uznał go cały Izrael. Było to bardzo radosne spotkanie, pokonano przecież Nachasza. Wtedy jednak wystąpił Samuel. 1 Samuela, 12 rozdział 17, tam znajdujemy słowa Samuela, proroka Samuela. Czy nie mamy obecnie żniwa pszenicznego? Lecz ja wzywać będę Pana i spuści grzmoty i deszcz. Wtedy poznacie i zobaczycie, jak wielkie zło popełniliście w oczach Pana, domagając się Króla. Żniwa pszenicy to drugi miesiąc w kalendarzu biblijnym. Ten drugi miesiąc wypada na przełomie kwietnia i maja. Deszcze są wtedy rzadkością. Przyszła jednak burza z piorunami i zapewne zniszczyła część tych plonów.
Zauważmy, nastąpiła duża zmiana polityczna. Władzę stracili sędziowie. Ostatnią osobą, która piastowała to stanowisko był prorok Samuel. Tak więc stracili władzę sędziowie, a pojawił się król. Jak jednak wyglądało państwo, którym władał? My sobie wyobrażamy państwa jako terytoria o określonej granicy, które władają na całym terytorium wewnątrz tych granic. Saul został królem nad Izraelem, ale obok siedzib Żydów mieszkali inni ludzie. Obok miast izraelskich były miasta innych narodów. Na przykład pomiędzy plemieniem Judy i plemieniem Benjamina była Jerozolima, gdzie mieszkali jebusyci.
Tak więc Saul rządził Izraelitami, ale mieszkali tam inni ludzie. Co więcej, dużą władzę mieli Filistyni. Po pokonaniu Ammonitów Saul zostawił przy sobie dwa tysiące ludzi, a jego syn Jonatan miał przy sobie około tysiąca. W I Samuela 13, rozdział 203 czytamy. Jonatan pobił załogę filistyńską, która była w Gibei. Toteż gdy Filistyńczycy usłyszeli o tym, że Hebrajczycy się zbuntowali, a Saul kazał trąbić po całym kraju. Jonatan był w Gibei, czyli w mieście Saula, a Filistyni byli w pobliskiej placówce w Gebie. Gibea i Geba mają to samo znaczenie, oba te słowa oznaczają wzgórze.
Wydaje się, że w tym momencie Saul zaczął żałować, że Jonatan sprowokował wojnę z Filistynami. Można chyba powiedzieć, że Filistyni okupowali te ziemie. Mieli tutaj swoje placówki wojskowe i prawdopodobnie jedną z nich właśnie zaatakował Jonatan, syn Saula. Teraz Izrael pod wodzą Saula i Jonatana postanowili się wyzwolić. Niestety Filistyni zwołali więcej. Zwołali wszystkie armie pięciu sojuszniczych królestw filistyńskich. 1 Samuela 13 rozdział werset 6 mówi o tym, że Izraelici ze strachu przed Filistynami pochowali się w jaskiniach. Kolejny werset 7 mówi o innych, którzy uciekli za Jordan.
Saul zgodnie z nakazem, który dostał od Samuela czekał na niego cały tydzień. Chodziło o to, żeby Samuel złożył ofiarę zanim dojdzie do wojny. Później sam złożył ofiarę. I właśnie wtedy nadszedł prorok Samuel. Zapowiedział on, że z powodu tej ofiary, tego właśnie, że Saul sam ją złożył, ktoś inny zostanie królem. Dalsza część tego rozdziału, 13, wyjawia, że przy Saulu i przy Jonatanie pozostało tylko 600 ludzi. Wcześniej oni uciekli z powodu Filistynów, teraz być może reszta uciekła z powodu tego, że prorok Samuel nie chciał dać błogosławieństwa. że twierdził, że trzeba będzie kogoś innego wybrać królem. Co miał zrobić Saul? Wrócił on do Gibeyi, czyli do miasta, gdzie mieszkał.
A jak wyglądał ten teren? W I Samuela 14 rozdział 24 czytamy Otóż w pośrodku przełęczy, gdzie Jonatan szukał przejścia ku czatom filistyńskim, było z jednej i z drugiej strony urwisko, z których jedno nazywało się Boses, a drugie Sanne. Było tam wąskie przejście, a po obu stronach były urwiska, lub jak mówią inne przekłady biblijne, zęby skalne. Niezależnie jednak czy były to urwiska, czy były to zęby skalne, było tam bardzo wąsko. Jonatan wspiął się do góry i zabijał kolejnych strażników. Za nim szedł jego giermek i ich dobijał. Zauważmy, że Filistyni nie mogli wykorzystać swojej liczby.
Można powiedzieć, że istniała możliwość rozgromienia całej tej armii, tej jednej trzeciej armii, która tam właśnie stała w Michmasz. Niestety Saul wydał bardzo głupie rozkazy. W 1 Samuela 14 rozdział 24 czytamy. Lecz mimo, że Izrael był onego dnia strudzony, Saul kazał ludowi złożyć ślubowanie. Przeklęty niech będzie mąż, który spożyje cokolwiek przed wieczorem, nim wywrę pomstę na swoich wrogach. Dlatego wszystek lud nawet nie zakosztował chleba. Wojna jest bardzo ciężką pracą. Jeszcze trudniej jest ją wykonywać bez jedzenia. Zauważmy, Izraelici ścigali Filistynów od Michmash do Ayalon.
Ludzie jednak stanęli w jego obronie, w obronie Jonatana i nie zginął. Zakończono jednak pogoń za Filistynami. Myślę, że można dojść do wniosku, że ta przysięga Saula przeszkodziła w pokonaniu Filistynów. Zauważmy jednak, dlaczego Saul tak się zmienił? Saul był początkowo małomówny i skromny. Później stał się jednak niecierpliwy i pyszny. Na przykład składając tą przysięgę powiedział, że ludziom nie wolno jeść, aż on wykona swoją zemstę. Miał jakiś osobisty żal do Filistynów i dla niego był to główny powód, aby ich pokonać. Przez proroka Samuela został odrzucony właśnie za tą niecierpliwość.
1 Samuela, rozdział 13 mówi o tym, że Saul sam złożył ofiarę, nie czekając na Samuela. I jak pamiętacie, usłyszał wtedy, że jego królestwo nie będzie trwałe. Później dostał jednak jeszcze jedno zadanie jako król. I gdyby je wykonał, być może dalej byłby królem. Został jednak odrzucony na dobre. Ale tym zajmiemy się już w następnym odcinku. Na dzisiaj to już wszystko. Mam taki pomysł, aby napisać beletrystykę. Chciałbym napisać powieść taką beletrystyczną, powieść historyczną, która działaby się właśnie w czasach króla Saula. Napiszcie mi może w komentarzu, czy by Was to interesowało. Teraz dziękuję Wam już za wysłuchanie i do usłyszenia niedługo. Król Saul 2.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Prorok Samuel namaszczuje Saula na króla w tajemnicy. Opisana jest jego nieśmiałość i wzrost. Zmiana sytuacji po wyborze króla.
Saul wraca do swojego miasta po wyborze króla. Pojawia się informacja o jego zmianie pod wpływem Duchu Bożego.
Opisany jest udział Jonantana i Abnera w wyzwoleniu Jabesz Gilead przed Ammonitami. Saul zostaje ustanowionym królem przez Izraelitów.
Opisane są relacje Saula z Filistynami i jego wojny z nimi. Opisana jest sytuacja wojskowa i uzbrojenia obu stron.
Walca Jonantana i jego sukcesy przeciwko Filistynom. Opisana jest przysięga Saula i jej konsekwencje.
Saul próbuje zabić swojego syna Jonantana za przekroczoną przysięgę. Opisane są konsekwencje tego wydarzenia i jego koniec jako królu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Saula nie można było znaleźć wśród ludu. 1 Samuela mówi: "Więc ponownie pytali Pana, czy w ogóle przyszedł tutaj ten mąż. Pan odrzekł: Tak, lecz ukrył się w taborze". Posłano więc ludzi, którzy go przyprowadzili. Niektórzy przyjęli wiadomość o tym, że został królem. Inni nim wzgardzili, być może właśnie z powodu jego nieśmiałości. Gdy inni mówili "Co nam ten może pomóc?", Saul się nie odzywał. Dosłownie jest tam napisane, że "był jak ktoś niemy". Jak się zmieniła sytuacja Saula po wyborze na króla?
Biblia mówi, że poszło za nim kilku wojowników. Saul jednak wrócił do siebie i pasł bydło. Można by więc powiedzieć, że nic się nie zmieniło. Jednak wcześniej po namaszczeniu Saul wpadł w stan w jakim byli prorocy. Zmienił się wtedy i ludzie, którzy go znali dziwili się. Normalnie był cichy i dość lakoniczny. 1 Samuela mówi jednak, że był w stanie "zachwycenia". Nie wiemy co to znaczy. Nie wiemy jak się zwykle zachowywali prorocy. Było to jednak charakterystyczne zachowanie. Mamy jednak dokładny opis jak się Saul zachował później.
Saul wracał z pola prowadząc stado krów. W te rejony doszły wiadomości o oblężeniu Jabesz-Gilead. Król Ammonitów Nachasz chciał wszystkim ludziom ukrytym w tym mieście wyłupić prawe oko. Jak zareagował na to ten cichy i nieśmiały Saul? W 1 Samuela 11:6 czytamy: "Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewem". Rozesłał kawałki rozrąbanych wołów po całym Izraelu i zebrał Izraela w Bezek.
Podzielił Izraelitów na trzy części. W nocy przekroczyli Jordan i zaatakowali Ammonitów oblegających Jabesz-Gilead. Nie wiemy kto dowodził każdym z tych oddziałów. Saul miał jednak wtedy dorosłego syna Jonatana oraz wuja Abnera, na którym polegał. Można więc przypuszczać, że jednym oddziałem kierował sam Saul, drugim Jonatan, a trzecim Abner.
Po pokonaniu Ammonitów wrócili do Gilgal. To właśnie w tym mieście Saul został namaszczony na króla. Teraz tam lud ustanowił Saula królem. Niby już wcześniej był królem, ale dopiero teraz uznała go większość, jeżeli nie wszyscy. Było to bardzo radosne spotkanie, pokonano przecież Nachasza. Wystąpił jednak Samuel.
W 1 Samuela znajdujemy słowa Samuela: "Czy nie mamy obecnie żniwa pszenicznego? Lecz ja wzywać będę Pana i spuści grzmoty i deszcz. Wtedy poznacie i zobaczycie, jak wielkie zło popełniliście w oczach Pana, domagając się króla". Żniwa pszenicy to drugi miesiąc w kalendarzu biblijnym. Ten drugi miesiąc wypada na przełomie kwietnia i maja. Deszcze są wtedy rzadkością. Przyszła jednak burza z piorunami i zapewne zniszczyła część plonów. Była to duża zmiana, władzę tracili sędziowie, a pojawił się król. Jak wyglądało państwo, którym władał?
My sobie wyobrażamy państwa jako terytoria o określonej granicy, które władają całym terytorium wewnątrz tych granic. Saul został królem nad Izraelem, ale obok siedzib Żydów mieszkali inni ludzie. Obok miast izraelskich były miasta innych narodów. Co więcej dużą władzę mieli Filistyni. Saul zostawił przy sobie 2000 ludzi, a jego syn Jonatan miał przy sobie 1000. W 1 Samuela 13:3 czytamy: "Jonatan pobił załogę filistyńską, która była w Gibei; toteż gdy Filistyńczycy usłyszeli o tym, że Hebrajczycy się zbuntowali, a Saul kazał trąbić po całym kraju".
Jonatan był w Gibei czyli mieście Saula, a Filistyni byli w pobliskiej placówce w Gebie. Gibea i Geba mają to samo znaczenie, oba oznaczają wzgórze. Gibea, gdzie mieszkał Saul znajdowała się na północ od Jerozolimy, Geba troszeczkę dalej. Jonatan w Gibei na jednym wzgórzu zapewne widział Filistynów na drugim wzgórzu w Gebie. Prawdopodobnie na polecenie swojego ojca Joanatan zaatakował i pobił Filistynów w Gebie. Czy to była dobra decyzja?
Jonatan pokonał mały oddział Filistynów, ale wkrótce przybyła ich cała armia. Filistyni zgromadzili się w Michmasz, a Saul i Izraelici w Gilgal niedaleko Jerycha. Filistyni mieli wielką armię. Część Izraelitów wystraszyła się i uciekł za Jordan do Gileadu. Wydaje się, że w tym momencie Saul zaczął żałować, że Jonatan sprowokował wojnę z Filistynami. Można chyba powiedzieć, że Filistyni okupowali te ziemie. Mieli tutaj swoje placówki wojskowe. Teraz Izrael pod wodzą Saula i Jonatana postanowił się wyzwolić. Filistyni zwołali więc armie wszystkich pięciu sojuszniczych królestw filistyńskich.
1 Samuela 13:6 mówi o tym, że Izraelici ze strachu przed Filistynami pochowali się w jaskiniach. Kolejny werset 7 mówi o innych, którzy uciekli za Jordan. Saul czekał na Samuela tydzień. Później sam złożył ofiarę i wtedy nadszedł prorok Samuel. Zapowiedział on, że z powodu tej ofiary ktoś inny zostanie królem. Dalsza część rozdziału 13 wyjawia, że przy Saulu i Jonathanie było tylko 600 ludzi. Wrócili oni do Gibei, czyli miasta gdzie mieszkał Saul. Jak wypadało porównanie wojska filistyńskiego i tego przy Saulu?
Przy Saulu i Jonathanie pozostało około 600 wojowników. Jeżeli chodzi o uzbrojenie to miecze mieli tylko Saul i jego syn. Uzbrojenie reszty wojowników to między innymi proce. Właśnie plemię Beniamina było słynne z miotania kamieni. Beniaminici potrafili też walczyć oboma rękoma. Chłopców przygotowywano do tego od dzieciństwa zawiązując prawą rękę aby musieli się posługiwać lewą. Mimo wszystko w bezpośredniej walce trudno było pokonać Filistynów uzbrojonych w miecze i ubranych w zbroje oraz hełmy. Z tego powodu w walce wykorzystywano wzgórza.
Saul i jego wojownicy schronili się w Gibei czyli na wzgórzu. Filistyni gdyby ich zaatakowali musieliby walczyć pod górę. Była to sytuacja patowa. Saul bał się zejść, bo Filistynów było zbyt dużo. Oni zaś nie chcieli atakować z dołu. Podzielili więc swój oddział na trzy części i rozeszli się po kraju aby go grabić. Jeden z oddziałów filistyńskich stał w Michmasz. Postanowił ich zaatakować Jonatan tylko ze swoim giermkiem. Jak wyglądał teren?
W 1 Samuela 14:4 czytam: "Otóż, w pośrodku przełęczy, gdzie Jonatan szukał przejścia ku czatom filistyńskim, było z jednej i z drugiej strony urwisko, z których jedno nazywało się Boses, a drugie Senne". Było tam wąskie przejście, po obu stronach były urwiska lub jak mówią inne przekłady zęby skalne. Krótko mówiąc było wąsko. Jonatan wspinał się do góry i zabijał kolejnych strażników. Za nim szedł jego giermek i ich dobijał. W którymś momencie rozpoczęło się jeszcze trzęsienie ziemi. Saul słysząc popłoch wśród Filistynów postanowił ich zaatakować. I nagle jego armia zaczęła rosnąć.
Wśród Filistynów byli Izraelici, którzy im służyli. Teraz przeszli na stronę Saula. Ci Izraelici, którzy się pochowali w jaskiniach teraz powychodzili i dołączyli do wojska izraelskiego. Była możliwość całkowitego rozgromienia tej armii. Niestety Saul wydał głupie rozkazy. W 1 Samuela czytamy: "Lecz mimo że Izrael był onego dnia strudzony, Saul kazał ludowi złożyć ślubowanie: Przeklęty niech będzie mąż, który spożyje cokolwiek przed wieczorem, zanim wywrę zemstę na swoich wrogach. Dlatego wszystek lud nawet nie zakosztował chleba".
Wojna jest ciężką pracą. Jeszcze trudniej jest ją wykonywać bez jedzenia. Izraelici ścigali Filistynów od Michmasz do Ajjalon. Było to jakieś 10-20 km, ale po górskich drogach. Ajjalon znajdowało się na wyżynie porośniętej lasem. Było tam pełno miodu, zjadł go tylko Jonatan który nie słyszał przysięgi swojego ojca. Później ludzie zdobyli łup w postaci stad owiec i bydła. Ludzie zaczęli je więc zabijać i jeść bez wykrwawienia. Saul kazał zwierzęta zabijać na jakimś kamieniu. Wtedy część krwi spływała na ziemię. Chciał później dalej gonić Filistynów, ale Bóg mu nie odpowiadał.
Rzucono wtedy losy. Saul doszedł do wniosku, że Bóg mu nie odpowiada, bo Jonatan złamał jego ślubowanie, że nikt nic nie zje. Ludzie stanęli jednak w obronie Jonatana i nie zginął. Zakończono jednak pogoni za Filistynami. Można dojść do wniosku, że ta przysięga Saula przeszkodziła w pokonaniu Filistynów. Co się wydarzyło?
Miał on syna imieniem Saul, młodziana urodziwego. Nie było w całym Izraelu piękniejszego od niego, a o głowę przewyższał cały lud.
http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/9/2
Więc ponownie pytali Pana, czy w ogóle przyszedł tutaj ten mąż. Pan odrzekł: Tak, lecz ukrył się w taborze.
http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/10/22
Wtedy zstąpił na Saula Duch Boży, gdy usłyszał o tych wydarzeniach, i wybuchnął wielkim gniewem
http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/1-Ksiega-Samuela/11/6