Mentionsy Mentionsy
Historie Biblijne
Historie Biblijne

85 - Wolna wola i zgorszenia

15.10.2026 ·18 min 52 s · 8 rozdziałów

Historia judaizmu, a później także historia chrześcijaństwa, to między innymi historia ścierania się dwóch koncepcji: wolności osobistej i odpowiedzialności za to, żeby nie gorszyć innych.Jedno z Dziesięciorga Przykazań zakazywało wykonywania pracy w szabat. Zauważmy jednak, że samo przykazanie nie definiowało szczegółowo, co należy uznać za pracę.W Księdze Liczb 15:32-36 czytamy o człowieku, którego przyłapano na zbieraniu drewna w szabat. Nie znamy szczegółów tej sytuacji. Nie wiemy, dlaczego zbierał drewno ani do czego chciał go użyć. Być może zamierzał przygotować posiłek. Nie możemy jednak tego przesądzić. Wiemy natomiast, że samo zbieranie drewna potraktowano jako naruszenie szabatu.Najwyraźniej chodziło o czynność, którą uznano za pracę w dniu, który miał być od niej wolny.Co jednak powiedzieć o znacznie drobniejszych rzeczach, takich jak zerwanie kilku kłosów zboża i roztarcie ich w dłoniach, żeby zjeść ziarno? A co w sytuacji nagłej potrzeby? Co zrobić, gdy komuś zwierzę wpadnie do dołu w szabat i trzeba je wyciągnąć?Właśnie do takich sytuacji odnosił się Jezus. Nie chodziło o to, że każdy może dowolnie interpretować Boże prawo. Chodziło raczej o to, że przy stosowaniu ogólnych zasad trzeba uwzględniać konkretne okoliczności, cel przykazania i potrzeby człowieka.Biblia pokazuje, że ludzie muszą podejmować decyzje, kierować się sumieniem i brać odpowiedzialność za swoje postępowanie. Jednocześnie powinni okazywać miłość innym i nie wykorzystywać swojej wolności w sposób, który im szkodzi. Ale jak to wygląda w praktyce?Wyobraź sobie, że należysz do jakiejś wspólnoty chrześcijańskiej. Być może nie musisz sobie tego wyobrażać, bo naprawdę tak jest. Jeden z członków tej wspólnoty żuje gumę podczas modlitwy. Czy wspólnota albo jej liderzy mogą czegoś takiego zakazać?Biblia nie zawiera konkretnego zakazu żucia gumy podczas modlitwy. Można jednak argumentować, że takie zachowanie mogłoby kogoś zgorszyć. I pewnie byłoby w tym trochę racji, bo wiele osób przywiązuje wagę do tego, jak zachowujemy się podczas modlitwy. Tylko czy sam fakt, że komuś coś się nie podoba, wystarczy, żeby uznać to za niewłaściwe?Czy właśnie takimi względami kierowali się faryzeusze, rozwijając szczegółowe przepisy dotyczące przestrzegania szabatu? Przyjrzyjmy się sytuacji opisanej w Ewangelii Mateusza 12:1, czytamy tam: “W tym czasie szedł Jezus w sabat wśród zbóż, a uczniowie jego byli głodni i poczęli rwać kłosy i jeść”. Faryzeusze uznali, że robią coś niedozwolonego w szabat.Samo zrywanie kłosów z cudzego pola było dozwolone. Czytamy o tym w Powtórzonego Prawa 23:25. Problem polegał na tym, że faryzeusze uznali zrywanie i rozcieranie kłosów za czynności przypominające pracę żniwiarza. W ten sposób ogólny zakaz pracy w szabat został uzupełniony o szczegółowe interpretacje, które pozwalały rozstrzygać, jakie czynności są dozwolone, a jakie nie.Nie chodziło więc o to, że faryzeusze wymyślili sam zakaz pracy. Ten znajdował się już w Prawie Mojżeszowym. Spór dotyczył tego, jak daleko należy rozciągnąć jego zastosowanie.Podobny problem pojawił się, gdy Jezus uzdrawiał w szabat. W Ewangelii Mateusza 12:9-14 czytamy o człowieku z uschniętą ręką. Jezus zapytał swoich przeciwników, czy wolno w szabat czynić dobro. Nie oznacza to, że żydowskie prawo zabraniało wszelkiej pomocy medycznej w szabat. W sytuacjach zagrożenia życia dopuszczano ratowanie człowieka. Jednak niektóre czynności lecznicze i sposób ich wykonywania budziły spory.Jezus pokazywał, że nie można interpretować prawa w taki sposób, by tracić z oczu miłosierdzie i rzeczywiste potrzeby człowieka. W Ewangelii Mateusza 12:11 mamy pytanie Jezusa: “A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę, gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?” Zauważmy, że Jezus nie zachęcał do lekceważenia Bożych przykazań. Pokazywał natomiast, że istnieją uzasadnione powody, by wykonać określoną czynność nawet w szabat. Nie każda czynność musi być oceniana w oderwaniu od okoliczności. Ale co Jezus myślał o zgorszeniu?Z jednej strony nauczał, że doprowadzanie innych do upadku jest bardzo poważną sprawą. W Mateusza 18:6 czytamy: “Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, lepiej będzie dla niego, aby mu zawieszono u szyi kamień młyński i utopiono go w głębi morza”.Z drugiej strony w Mateusza 15:12 czytamy: “Wtedy przystąpili uczniowie i rzekli do niego: Wiesz, że faryzeusze, usłyszawszy to słowo, zgorszyli się?” Jezus wtedy odpowiedział “Zostawcie ich” (Mateusza 15:14). Dlaczego?Faryzeusze nie zgadzali się z nauczaniem Jezusa, ponieważ podważał ich sposób interpretowania przepisów i tradycji. Jezus nie wycofał swoich słów tylko dlatego, że wywołały oburzenie.Nie oznacza to, że celowo próbował ich obrazić. Oznacza natomiast, że nie uznawał każdej negatywnej reakcji za powód do zmiany postępowania.Można powiedzieć, że sprzeciw faryzeuszy wywierał presję na Jezusa. Ich rozumowanie można by streścić następująco: skoro twoje zachowanie jest dla nas niedopuszczalne, powinieneś przestać tak postępować.Dziś ktoś może powiedzieć, że gorszy go żucie gumy podczas modlitwy, a więc nie powinno się tego robić. Jak Biblia podchodzi do takich sytuacji?Apostoł Paweł poświęcił temu zagadnieniu sporo miejsca w swoich listach. W 1 Koryntian 8 oraz Rzymian 14 omawia różnice w przekonaniach dotyczących jedzenia i innych spraw, w których chrześcijanie mogli podejmować osobiste decyzje.Paweł uczył, że nie wystarczy zapytać, czy coś jest dozwolone. Trzeba również zastanowić się, jak nasze zachowanie wpłynie na innych.W 1 Koryntian 8:12 czytam: “grzesząc przeciwko braciom i obrażając ich słabe sumienie, grzeszycie przeciwko Chrystusowi”. Paweł więc ostrzega, żeby korzystanie z wolności nie stało się przeszkodą dla kogoś, kto ma słabsze sumienie. Natomiast w Rzymian 14:19 czytamy: “Dążmy więc do tego, co służy ku pokojowi i ku wzajemnemu zbudowaniu”. Budowanie jest odwrotnością gorszenia.Wyobraźmy sobie więc, że w tej samej wspólnocie jest jeden chrześcijanin, któremu sumienie pozwala żuć gumę podczas modlitwy, oraz drugi, którego takie zachowanie bardzo niepokoi. Czy ten pierwszy mógłby zrezygnować z żucia gumy, żeby nie rozpraszać drugiego? Oczywiście. Nie musi przecież udowadniać swojej wolności za wszelką cenę.Ale zauważmy, że czym innym jest dobrowolne zrezygnowanie z czegoś ze względu na konkretną osobę, a czym innym ustanowienie ogólnego zakazu dla wszystkich.Co zrobić, gdy ktoś mówi: „Nie rób tego, bo to może kogoś zgorszyć”?Nie zawsze musimy czekać, aż ktoś rzeczywiście poczuje się urażony. Rozsądne przewidywanie skutków naszego zachowania również jest ważne. Jeśli wiemy, że coś może zaszkodzić drugiej osobie, powinniśmy wziąć to pod uwagę.Problem pojawia się jednak wtedy, gdy hipotetyczne zgorszenie staje się uniwersalnym uzasadnieniem zakazu.Jeśli każda czynność może kogoś zgorszyć, można w ten sposób ograniczyć niemal wszystko. Wystarczy powiedzieć, że gdzieś może znaleźć się ktoś, komu nie spodoba się czyjś strój, sposób modlitwy, jedzenie albo zachowanie.Czy właśnie w ten sposób można wprowadzać do wspólnoty coraz więcej dodatkowych zasad?Spójrzmy na współczesny przykład. Wśród ortodoksyjnych Żydów spotyka się osoby, które w szabat nie naciskają przycisków windy. Niektóre budynki mają nawet specjalne windy szabatowe, które automatycznie zatrzymują się na kolejnych piętrach. Wynika to z określonej interpretacji zasad dotyczących pracy i obsługi urządzeń elektrycznych.Nie chodzi o to, żeby wyśmiewać takie przekonania. Ten przykład pokazuje jednak, jak daleko można rozwinąć interpretację ogólnej zasady.Podobny mechanizm mógłby zadziałać w dowolnej wspólnocie chrześcijańskiej. Można powiedzieć: nie wolno tego robić, bo mogłoby kogoś zgorszyć. Potem dodać kolejny zakaz i następny. Z czasem to, co początkowo było osobistym przekonaniem, może zacząć funkcjonować jak obowiązujące wszystkich prawo.Warto więc pamiętać, że Paweł nie tylko zachęcał do uwzględniania sumienia innych. W Rzymian 14:3 czytamy: “Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osądza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął”. Dwóch chrześcijan podjęło różne decyzje w kwestii jedzenia, ale żaden z nich nie powinien osądzać tego drugiego.Wolność chrześcijańska nie oznacza, że każdy może dowolnie ustalać, co jest dobre, a co złe. Nie oznacza też, że wolno nam ignorować Boże przykazania.Chodzi o rozróżnienie między tym, czego rzeczywiście wymaga Biblia, a tym, co wynika z ludzkiej interpretacji, zwyczaju albo osobistego sumienia.Zauważmy, że Jezus nie powiedział, iż mamy unikać każdej czynności, która może kogokolwiek zgorszyć. Sam spotykał się z oburzeniem i sprzeciwem. Jednocześnie poważnie ostrzegał przed doprowadzaniem innych do zgorszenia.Nie powinniśmy więc wyciągać z jego słów wniosku, że wolno nam robić wszystko, co uznajemy za dozwolone. Nie powinniśmy również zakładać, że każda negatywna reakcja drugiego człowieka oznacza, iż postąpiliśmy niewłaściwie.Wróćmy do przykładu żucia gumy. Ktoś może żuć ją dyskretnie, nie zwracając na siebie uwagi i nie przeszkadzając innym. Może też robić to demonstracyjnie, tak żeby wszyscy widzieli, że ma coś w buzi. W tym drugim przypadku dochodzi dodatkowy element: lekceważenie uczuć innych ludzi.Można więc popełnić dwa przeciwne błędy. Pierwszy polega na tworzeniu coraz dłuższej listy zakazów w imię tego, żeby nikt nigdy nie poczuł się zgorszony. Drugi polega na robieniu wszystkiego, na co mamy ochotę, tylko dlatego, że uważamy to za dozwolone.

Wprowadzenie i temat odcinka

Podcast zaczyna się od powitania i przedstawienia tematu odcinka, który dotyczy rozwoju koncepcji wolności osobistej i niegorszenia innych.

2:13
Historia judaizmu i chrześcijaństwa

Analiza historii judaizmu i chrześcijaństwa jako historii konfliktu między wolnością osobistą a niegorszeniem innych.

2:00
Przykazanie o szabacie

Omówienie przykazania o szabacie, jego interpretacji i zastosowania przez teolodzy, a także przykład z Mateusza 12.

3:20
Rola Jezusa w interpretacji prawa

Przedstawienie roli Jezusa w interpretacji prawa, jego podejścia do sytuacji z Mateusza 12 i podkreślenie sumienia i miłosierdzia.

2:50
Zgorszenie innych

Analiza zagadnienia zgorszenia innych, jego poważności i interpretacji w Biblii, a także przykład z Mateusza 18.

2:50
Przykazanie Apostoła Pawła

Podsumowanie przykazania Apostoła Pawła w listach do Koryntian i Rzymian, dotyczących zgorszenia innych.

2:00
Przykłady i interpretacje w współczesnym świecie

Przykłady interpretacji prawa w współczesnym świecie, w tym przykład z ortodoksyjnych Żydów i windy szabatowe.

2:20
Zakończenie i pytania do słuchaczy

Podsumowanie i prośba o komentarze od słuchaczy na temat zgorszenia innych i wolności osobistej.

1:10

Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.