No w Jedwabnym nie było księdza, znaczy Szumowski zginął. Był inny duchowny, już nie taki okopany w tej lokalnej społeczności. Część tych kapłanów była też, no popatrzmy sobie wprost, to byli antysemici przedwojenni, jak ksiądz Dołęgowski na przykład w Radziłłowie, to był proboszczu bardzo mocno związany z lokalnymi strukturami Stronnictwa Narodowego, więc on nie miał powodu w żadnym sensie powstrzymywać tych wydarzeń, ale też nie miał wpływu na pogromczyków. On sam zresztą to podkreśla, ponieważ mamy jakby relacje z jego słów, ponieważ z kolei Żydówka, matka Menachema, Chaja Finkelstein, która przeżyła pogrom w Radziłłowie razem ze swoim synem, mężem i córkami, napisała o tym wspomnienia w latach 60. w Izraelu. Ja je cytuję w książce. I ona w tych wspomnieniach swoich mówi o tym, że No rozmawiała z Domęgowskim i prosiło go, żeby powstrzymał mordowanie Żydów, które trwały w Radziłłowie dwa tygodnie, rozpoczęły się dwa tygodnie przed finalnym spaleniem 7-8 lipca wszystkich Żydów, którzy przeżyli w Stodole.
A Domęgowski odpowiedział wówczas, że on może by i chciał, ale po pierwsze Żydzi wszyscy są komuniści, więc on ich generalnie nie lubi, a po drugie to To i tak nie ma wpływu na ludzi, którzy zamierzają tą masakrę przeprowadzić. Tym samym ja bym oczywiście potwierdził, że Niemcy w tamtym okresie na terenie Radziłowa niewiele mieli do zrobienia. Ale tu muszę postawić kropkę, bo rozumiem degrengoladę takiej lokalnej społeczności, bo jest wojna. Przestało działać państwo polskie z policją, czyli jakby no nie ma takiej struktury, która trzyma tą społeczność w ryzach, ale nadal działa dekalog. Z tego dekalogu nikt nie jest zwolniony. To są rejony bardzo religijne. No okazuje się, że ten dekalog jednak przestaje istnieć. I teraz o to pytam. To znaczy, może ci ludzie już nie zabijali ludzi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podプレゼencja programu i przedstawienie gościa dr Mirosław Tryczyka, autor książki o pogromach na Żydach.
Rozmowa o książce Grossa i jej wpływ na polską narrację historyczną, skupienie na narracji o pogromach.
Opisanie nowej książki autora skoncentrowanej na kilku pogromach, a nie na Jedwabnem.
Analiza sprawców pogromów jako lokalnych elity, a nie jako hołoty, z podkreśleniem roli narodowców.
Opis ról narodowców w organizowaniu pogromów, w tym 3 maja 1936 roku, i ich partajtagi.
Analiza postaci kanonicznej i jej wpływ na społeczeństwo, w tym na antysemityzm.
Rozmowa o roli Niemców w pogromach, w tym inspiracji i zacierań niemieckich.
Analiza zdarzeń 1941 roku, w tym role Stronnictwa Narodowego i Niemców w pogromach.
Podsumowanie i pytania dotyczące roli lokalnych struktur i Niemców w pogromach.
Rozmowa skupia się na procesie dehumanizacji Żydów, jego etapach i lokalnej odpowiedzialności w Jedwabnym podczas wojny.
Analiza ukrytych historii i procesów zacierania prawdy dotyczących pogromów w Jedwabnym, Radziłowie i innych miejscach podczas II wojny światowej.
Zakonczenie rozmowy z Mirosławem Tryczykiem i podziękowania za udział.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.