S2E09 Outback. Uluru. Pustkowia. Jak się przygotować w taką podróż?
Uluru, czyli wielki, czerwony kamień każdego roku przyciąga nawet 250 tysięcy odwiedzających z różnych stron świata. Co takiego jest w tej magicznej formacji skalnej? I jak się tam dostać? Co takiego jest w australijskich pustkowiach?! W tym odcinku Julia i Marek rozmawiają o wyprawach na Outback, zarówno tych długich, samochodowych, jak i kilkudniowych. Zabieramy was w też w krótką podroż na K'Gari (Fraser Island), czyli największą piaszczystą wyspę na świecie, którą jedni lubią bardziej, a inni mniej... --Linki: Podcasting: https://open.spotify.com/show/6B03N4PTjGcUxY8FC1SHkb Dobra rozmowa: https://open.spotify.com/show/2qkMA1MPxFZy5IWwxOnIxO
A gdzie byliście w zachodzie? Na północnym zachodzie, czy na południowej, tam gdzie jest Kingfisher? Nie, my byliśmy na północy i kempingowaliśmy niedaleko na ostatnim kempingu Wadi Point. To jest ostatni kemping ogrodzony na tej wyspie. Czemu ogrodzony? Dlatego, że na Fraser Island mieszkają dingo i faktycznie są wszędzie. I powiem wam, że jak byłam ostatni raz na Fraser Island, to było chyba 6 lat temu i wcześniej chyba z 8 lat temu. To ilość dingo w porównaniu do tego ile jest ich dzisiaj, w sensie jak blisko podchodzą do człowieka je widać, bo one pewnie tam były, ta populacja tak bardzo nie wzrosła, tylko one po prostu są śmielsze i podchodzą bardziej do ludzi, to jest szokujące. Jak gdyby wszędzie są kije, na wszystkich kempingach jak wychodzisz są zrobione takie kosze specjalne z przygotowaniem
Jak wychodzisz jak gdyby poza ogrodzony teren, żeby mieć ze sobą kij, żeby móc z tego dingo odpędzić. W ostatnich chyba pół roku było sporo właśnie jakichś ataków ze strony dingo na człowieka. A czemu się to dzieje? Bo oczywiście jako ludzie uwielbiamy dokarmiać zwierzaki, robić im zdjęcia i po prostu zbliżać się do nich niebezpiecznie blisko i przywoływać takie słodkie pieski, bo one trochę wyglądają jak pieski, to prawda. I są bardzo urocze i nie wydaje się, że są groźne, ale tak naprawdę są To ja się nie zgodzę powiem Ci, bo ja czuję respekt do Dingo. To znaczy Dingo nie podbiega do Ciebie jak pies. Jak Ty sobie siedzisz na plaży, to Dingo przyjdzie i sobie tak będzie krążył naokoło, ale nawet się na Ciebie nie popatrzy.
On będzie patrzył kątem oka. No właśnie nie. Właśnie teraz jak byliśmy to podchodziły bardzo blisko, podchodziły do samochodu jak my siedzieliśmy przy samochodzie i nie uchały z tyłu, bo wiedzą gdzie są lodówki i gdzie jest jedzenie. Więc naprawdę tak szczególnie jak się jedzie, jeszcze jak są sami dorośli no to jesteś trochę bardziej jak gdyby świadom i odpowiedzialny sam za siebie i wiesz co masz zrobić. Bieganie, może niekoniecznie uciekanie, jest dobrym pomysłem, więc po prostu trzymasz się na dystans, też możesz przestraszyć takie dingo. Natomiast jak masz ze sobą małe dzieci, to powiem ci, że tak jak gdyby cały czas z tyłu głowy masz, czy coś ci tutaj gdzieś zaraz nie krąży, szczególnie, że my tych dingo nie widzimy, a one nas widzą, obserwują, czy to na plaży, czy w głębi lądu. Czy Dawid jak byliśmy na tym kempingu ogrodzonym no to było słychać jak wyły na przykład w nocy za płotem.
Jest dużo bardziej przygotowana w wielu miejscach, gdzie normalnie byłoby dużo piasku. Są po prostu trapy postawione, żeby to się nie zapodobało. Wielkościowo jest mniejsza, bo Moreton Island jest najmniejsza z tych trzech wysp i po prostu mniej czasu zajmuje, żeby gdzieś się dostać, bo odległość jest po prostu mniejsza. I nie ma dingo i właśnie jak jest ten camping na dziko przy plaży gdzie sobie można po prostu trzeba mieć swój kibelek słuchajcie i swój prysznic bo na przykład nic nie ma no to jak na Fraser mało było w ogóle ludzi którzy campingowali powiem Ci teraz przepraszam bo faktycznie jest dużo tych dingo i jak ktoś ma dzieci to już w ogóle bym nie polecała. To super! To ja tam mogę.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienie się gościa i gościa, omówienie ostatnich newsów z Australii i przedstawienie tematu o podróży do środka Australii.
Zmiana tematu na podróże do środka Australii i prośba o zakończenie śmiechów.
Przedstawienie newsów z Australii, w tym curfew w Alice Springs i nożownik w Bondi Junction.
Omówienie problemu samobójstw i bezdomności w Australii, w tym porównanie sytuacji z Stanami Zjednoczonymi.
Przedstawienie propozycji TikTokera do rozwiązywania kryzysu mieszkania i bezdomności, w tym squatowanie.
Omówienie przygotowań do podróży do Outbacku, w tym zagrożenia związanego z dingo i ropuchami.
Rozmowa o zakazach pływania na Fraser Island i opowieść o doświadczeniach z wycieczki, w tym opisy Champagne Pools i Lake Mackenzie.
Rozmowa o doświadczeniach związanych z podróżą do Uluru, Kings Canyon i farmy. Dyskusja na temat przygotowań, takich jak siatki na muchy i buty, oraz informacje na temat lotnisk i infrastruktury w tym regionie.
Rozmowa o przygotowaniach do podróży na Outback, w tym wyborze tras, zapasie wody, kremu do opalania, muzyki i map, a także o potrzebach technicznych i sprzętowych samochodów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uluru, czyli wielki, czerwony kamień każdego roku przyciąga nawet 250 tysięcy odwiedzających z różnych stron świata. Co takiego jest w tej magicznej formacji skalnej? I jak się tam dostać? Co takiego jest w australijskich pustkowiach?! W tym odcinku Julia i Marek rozmawiają o wyprawach na Outback, zarówno tych długich, samochodowych, jak i kilkudniowych. Zabieramy was w też w krótką podroż na K'Gari (Fraser Island), czyli największą piaszczystą wyspę na świecie, którą jedni lubią bardziej, a inni mniej...
--Linki:
Podcasting: https://open.spotify.com/show/6B03N4PTjGcUxY8FC1SHkb
Dobra rozmowa: https://open.spotify.com/show/2qkMA1MPxFZy5IWwxOnIxO