Odc. 39 Dziadek Stachu na pomoc
Wieść o wojnie domowej między Krakowiakami a Wandą niesie się po kamienicy. Pelagia prosi Dziadka Stacha, by porozmawiał z Wandą i pomógł w rozwiązaniu problemu.
Radio Poznań przedstawia Serial audio Halo, tu Łazarz. Odc. 39 Ło! Kogo ja tu widzę? Dobry panie Stachu. Dobry pani Belasiu. A gdzież ten poszanowny się wybierał? Do Pipola po jakieś grychy na śniadanie. Mój braćka chciał iść, ale on przecież nie wie, gdzie za tym towarem trzeba wdepnąć. Postawny chłop z tego pańskiego brachola. Powiem panu, postawny. Pierwsze słyszę. Ano mówię, panu. On mi przypominał takiego jedynego aktornika, jak mu no... Aktornik to może on i nie jest, chociaż, no nie powiem, trochę już w tym życiu nawywijał.
Panie Stachu, na wywiją, to tu unos kto inny. A co tyż takiego, pani Pelamo, na myśli? Ojej, ale to pan nic nie wie. Przecież wczoraj to był taki werwak, że gila szło dostać. Całkochata się trzęsła. No to tyż, panie, nie powie. Nic do mnie nie doleciało. No niemożliwe, niemożliwe. Pewnie nie wsadziłem się do uchmanta tego dynksa. A, no to zaraz panu o wszystkim opowiem. No. Miałam roztwarte okno, kiedy ni stędy, ni zawędy słyszę, a ktoś na górze no niemiłosiernie drze sznupę. Kto taki? No ja w początku nie mogłam się myrknąć, ale po chwili poznałam. A kogo tyż? No kogo tyż, kogo tyż, Wandzie Maciejewskum.
A nie można z nią jakoś pogodać? No pogodać, tak. Ja już się w to nie mieszam. Panie Stachu... No? Ale może by się to panu udało, co? No... no... no czy ja wiem? Panie Stachu, pan ma taką rułę, więc może by to jej pan jakoś przetłumaczył. No... no... no będę miał, że z tym... ale fasza grychy. No, ryzyk fizyk to nie ryzykuje, ten w Rawiczu nie siedzi. Pogodą jeszcze o tym z Marylą może coś doradzi. A na razie ferum, bo mi zaś wszystkie grychy na winklu wykupią. No to narazinek, panie Stachu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dziadek Stach przyjmuje panią Belasiu i opowiada o swoim bracie.
Pani Belasi opowiada o zdarzeniu z oknem i Wandą Maciejewską.
Dziadek Stach i pani Belasi dyskutują nad rozwiązaniem problemu z Wanda Maciejewską.
Dziadek Stach rozmawia z sąsiadem o problemie z Wanda Maciejewską i jego kochanką.
Dziadek Stach i pani Belasi rozmawiają nad konsekwencjami i rozwiązaniem problemu.
Dziadek Stach kończy rozmowę z panią Belasi i podziękowuje za przysłuchanie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.