Odc. 10 Podkoziołek
Ostatki na Berwińskiego łączą Poznaniaków z Krakowiakami.
No, nie, nie. Wiesz co, wiem. A przygotuję im takie nasze krakowskie maczanki. O, proszę. Bingo. No, tego na pewno tu nie znają. No, tylko muszę się dowiedzieć, gdzie w pobliżu sprzedają najsmaczniejsze bułeczki. No, z tą kwestią to chyba najlepiej do Wandy. Tak? Mówisz? No przecież nikt tu nie zna lepiej tego Fyrtla. O wow! Ty też tutaj łapiesz tutejsze klimaty. Co? No nie mogę wziąć o ciebie gorszy. Dobra, dosyć bajania. Ja muszę pilnie odpowiedzieć na dwa maile, a potem jeszcze wskoczę do Mili omówić szczegóły tej imprezy. Słuchaj, a czy wychodząc gdzieś z domu, ty nie natknęłaś się przypadkiem na podwórku na takiego niedużego psiaka? Psiaka? Nie, nie, nie zwróciłam uwagi. Małgo nie potręciłem rano, a potem jak wracałem, to siedział skulony pod garażem pana Nowaka.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.