ZondaCrypto cz. 3 Token z powietrza, podatek z urzędu.
Giełda wydrukowała własne żetony z powietrza i sprzedała je klientom. Polscy olimpijczycy dostali premie w tokenie wartym dziś mniej niż etui na telefon. A na koniec wkracza fiskus — i każe zapłacić podatek od pieniędzy, których już nie ma.Trzecia część śledztwa o ZondaCrypto. Rozkładam mechanizm, który spina całą aferę: czym naprawdę był token ZND i bliźniaczy TMPL, co było w piśmie PKOl do ABW, dokąd popłynęły pożyczki na 89,5 mln euro i jak portfele giełdy stopniały z 55,7 do 0,086 bitcoina. Do tego 722 mln euro zobowiązań wobec klientów przy 9,7 mln euro w kasie, ucieczka prezesa za granicę i drugi cios dla poszkodowanych — 19% podatku od zysków, które dawno wyparowały.Materiał oparty na ustaleniach prokuratury, ABW, Money.pl, Wirtualnej Polski, Onetu, Rzeczpospolitej, TVN24, raporcie Recoveris i analizach Kancelarii Skarbiec.Zarzuty mają charakter tez śledczych i dziennikarskich; obowiązuje domniemanie niewinności do prawomocnego wyroku.To był Hajsownik.
Podsumowanie początkowych informacji o polskiej giełdzie kryptowalut i jej zasadach działania.
Opisanie śledztwa prowadzonego przez prokuraturę i konfliktu z Polskim Komitetem Olimpijskim.
Analiza tokenu ZND, jego wpływu na finansy giełdy i kwestii marketingu sportowego.
Opis tokenu TEAM.PL, jego wpływu na finansy sportowców i sytuacji z pożyczkami.
Opis zawału giełdy, zawiadomień do prokuratury i reakcji polityków.
Szukanie Sylwesta Suszka i Przemysława Kralla, areszt i ucieczka Kralla.
Opis podatku z kryptowalut i sytuacji poszkodowanych.
Podsumowanie sytuacji i przyszłości poszkodowanych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Giełda wydrukowała własne żetony z powietrza i sprzedała je klientom. Polscy olimpijczycy dostali premie w tokenie wartym dziś mniej niż etui na telefon. A na koniec wkracza fiskus — i każe zapłacić podatek od pieniędzy, których już nie ma.
Trzecia część śledztwa o ZondaCrypto. Rozkładam mechanizm, który spina całą aferę: czym naprawdę był token ZND i bliźniaczy TMPL, co było w piśmie PKOl do ABW, dokąd popłynęły pożyczki na 89,5 mln euro i jak portfele giełdy stopniały z 55,7 do 0,086 bitcoina. Do tego 722 mln euro zobowiązań wobec klientów przy 9,7 mln euro w kasie, ucieczka prezesa za granicę i drugi cios dla poszkodowanych — 19% podatku od zysków, które dawno wyparowały.
Materiał oparty na ustaleniach prokuratury, ABW, Money.pl, Wirtualnej Polski, Onetu, Rzeczpospolitej, TVN24, raporcie Recoveris i analizach Kancelarii Skarbiec.
Zarzuty mają charakter tez śledczych i dziennikarskich; obowiązuje domniemanie niewinności do prawomocnego wyroku.
To był Hajsownik.