Mentionsy Mentionsy
Hajsownik - finansowe true crime
Hajsownik - finansowe true crime

W IMIĘ SPRAWIEDLIWOŚCI - ks. Olszewski, Profeto i Fundusz Sprawiedliwości

05.08.2026 ·22 min 17 s · 5 rozdziałów

Mała fundacja medialna. Zero doświadczenia w pomocy ofiarom przestępstw. I największa dotacja w historii Funduszu Sprawiedliwości — prawie sto milionów złotych, w dużej części złożonych z potrąceń z wypłat więźniów.Ksiądz Michał Olszewski — egzorcysta, autor kilkudziesięciu książek, człowiek, który marzył o imperium medialnym jak u ojca Rydzyka. Jego Fundacja Profeto w trzy dni złożyła kompletną ofertę w konkursie, o którym — jak twierdził ksiądz — dowiedziała się jak wszyscy, z ogłoszenia. I jako jedyna wygrała.W tym odcinku prześledzimy, dokąd naprawdę popłynął pieniądz: od poszukiwań działki jeszcze przed ogłoszeniem konkursu, przez czynsz sto tysięcy złotych miesięcznie płacony trzy lata z góry, po budynek za 66 milionów, który do dziś stoi na Wilanowie — bez kanalizacji.To także historia o tym, jak słowo „sprawiedliwość" można przykleić do niemal wszystkiego.Usłyszysz między innymi:– kim jest ksiądz Michał Olszewski i czym jest Fundacja Profeto,– jak rozstrzygnięto konkurs po ofercie złożonej w 72 godziny,– jak — według prokuratury — działał mechanizm prania pieniędzy,– jaka była rola wiceministra Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry,– czym naprawdę stał się Fundusz Sprawiedliwości — od pomocy byłym więźniom po zakup Pegasusa,– jak wyglądało zatrzymanie, areszt i co orzekł Rzecznik Praw Obywatelskich,– oraz argumenty obrony i pytanie o polityczny wymiar sprawy.Źródła i ustalenia: TVN24, reportaż „Czarno na białym", OKO.press, Najwyższa Izba Kontroli, PAP, Polskie Radio 24, mamprawowiedziec.pl.Wszystkie wymienione osoby objęte są domniemaniem niewinności do czasu prawomocnego wyroku. Zarzuty i ustalenia podajemy za prokuraturą, NIK oraz dziennikarzami. Ostateczna kwalifikacja prawna należy do sądu.Hajsownik — patrzę, dokąd płynie pieniądz.Całe archiwum i źródła: hajsownik.pl

0:00 · Introdukcja i opis osoby 3

W ich własnych słowach, wprowadzanie w świecie Królestwa Sprawiedliwości i chrześcijańskiej miłości. Do Polski sercanie przyszli w 1928. Główną siedzibę mają w Stadnikach, wsi 30 km od Krakowa. Gustowny kompleks z czerwonej cegły. Wyższe seminarium misyjne. Prawie 300 zakonników, własne wydawnictwo. I to oni w 2014 roku powołali Fundację Profeto, sercański sekretariat na rzecz nowej ewangelizacji. Zakon wyłożył pieniądze na rozruch i sprzęt, a prezesem został ksiądz Olszewski. Nowoczesna Ewangelizacja. Głoszenie dobrej nowiny radiem, aplikacjom, YouTubem.

Bo Olszewskiemu marzyło się coś większego. Chrześcijańska Grupa Medialna, która dorówna dziełu ojca Rydzyka. Radio internetowe. Sklep. Kupisz tam jego książki, kawę, obrazy, biżuterię. Wóz transmisyjny doposażony za pieniądze z fundacji PZU. Koncesja od Krajowej Rady na nadawanie w Małopolsce. Pierwsze katolickie radio z koncesją cyfrową. W 2019 roku Profeto zatrudniała 10 osób i miała 2 miliony przychodu. Mała, ambitna fundacja medialna. Rozpędzona, ale mała. I ta mała medialna fundacja działająca w seminarium sercanów dostaje z Państwowego Funduszu Sprawiedliwości największą dotację w jego historii.

Prawie 100 milionów złotych. Na coś, czym nigdy w życiu się nie zajmowała. Ale zanim przejdziemy do dotacji, cofnijmy się na chwilę do 2019. Na długo przed jakimkolwiek konkursem ksiądz szykował się do budowy dużego ośrodka. Szukał działki. I wedle ustaleń prokuratury i dziennikarzy w tych poszukiwaniach pomagał mu osobiście wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Ten sam, który nadzorował Fundusz Sprawiedliwości. Podsunął księdzu agenta nieruchomości. Cenę działki negocjowano, zanim konkurs w ogóle ogłoszono. W lutym 2020 Profeto podpisuje z zakonem umowę pożyczki. 3 miliony złotych na zakup ziemi.

5:12 · Biografia i działalność 2

Nie można pieniędzmi z dotacji spłacać zakupu działki. Reguły funduszu tego zabraniają. Tak samo jak nie można kupić na fundację samochodu i oddać go w prywatny użytek swojemu ojcu. A tak nastąpiło. Nową Toyotą RAV4 jeździł ojciec ks. Olszewskiego. Wcześniej miał tylko starego, żółtego busa. Gdy w sprawie zaczęła przyglądać się prokuratura w lutym 2024, samochód wyprowadzono z fundacji i sprzedano firmie oddalonej o 400 km. Reporterzy znaleźli go potem zaparkowanego pod lasem. 150 metrów od firmy ojca. Bo ojciec księdza Jan O. przez lata prowadził firmę budowlaną.

Potem Fundacja mogła z tak wyposażonym gmachem, studia, reżyserki, sala widowiskowa zrobić właściwie co chciała, nie łamiąc przy tym żadnej umowy. Powiedzieć, ministerstwo już nie płaci, trzeba budynek jakoś utrzymać, więc może dom rekolekcyjny, a może nasze media, bo tak się składa, że Studia już są. W sprawie postawiono zarzuty ks. Olszewskiemu o pranie pieniędzy. Na czym to pranie polegało? Fundusz Sprawiedliwości, prowadzony w tym czasie przez Zbigniewa Ziobro, wypłacał pieniądze Fundacji Profeto ks. Olszewskiego jako beneficjentowi projektu. Profeto przelewała te pieniądze firmie TISO, czyli wykonawcy.

10:00 · Sercanin i Fundacja Profeto 3

Później pod tytułem wynajmu TISO przelewało znowu część środków Zakonowi Sercanów na konto, do którego pełnomocnictwo miał ks. Olszewski. Z tego konta później pieniądze trafiały z powrotem do Fundacji Profeto na cele statutowe, a 135 tys. zł na prywatne konto ks. Olszewskiego tytułem Profeto. który później wypłacał sobie te pieniądze z bankomatów lub używał podczas płatności kartą kredytową. Jednak to wciąż były te same pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, w dużej części złożone z potrąceń z wypłat więźniów. Zrobię tu dygresję. Policzmy coś na serwetce. Wedle własnego opisu projektu archipelag miał dać 14 miejsc całodobowych, 12 krótkoterminowych i 2 mieszkania plus 60 miejsc dziennych, a obowiązek realnej pomocy trwał, przypomnę, rok.

Władze Wilanowa w lipcu 2021 odmówiły. I wtedy pojawia się pomoc niewidzialnej ręki. Fundacji przychodzi z odsieczą wojewoda mazowiecki, Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia w rządzie PiS. Nagle? Da się. Ale czyja to właściwie była ręka? Cofnijmy się do początku. To Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, podsunął agenta i pomagał wybrać działkę, jeszcze zanim ją kupiono. To on nadzorował fundusz. To on, gdy wpływał wniosek, potrzebujemy jeszcze 20 milionów? Po kilku dniach odpowiadał, wyrażam zgodę, nikt tych wniosków w ministerstwie nie weryfikował.

Nie przeszkadzało im nawet to, że do budynku nie da się podłączyć kanalizacji, planowanej dopiero na rok 2030. Cały gabinet Funduszu Sprawiedliwości, ludzie zatrudnieni za Ziobry, mają dziś postawione zarzuty. A kim dla księdza był sam Ziobro? W telefonie zapisany jako Zibi. Prokuratura, przeszukując dom Ziobry, zabezpieczyła jego terminarz. W nim 36 spotkań z księdzem. 33 jeszcze zanim Profeto wygrała konkurs. W kalendarzu jest też wpis z 2016. Chrzest u Ziobrów. Wbrew temu, co ksiądz powtarzał latami, że Ziobrę znał jak każdy Polak z telewizji,

14:00 · Dotacja Funduszu Sprawiedliwości 3

15 godzin czynności bez posiłku i odpoczynku, kajdanki nawet tam, gdzie nie było takiej potrzeby. Po 7 miesiącach ksiądz wychodzi za poręczeniem. 350 tysięcy. Przed bramą wita go tłum z kwiatami. I trzeba to powiedzieć uczciwie, w pełnym zdaniu. Obrona chce zmienić sędzie, którą jest Justyna Koskajanusz, ze względu na jej dawny spór z Ziobrą. I mówi otwarcie, że ta afera częściowo śmierdzi polityczną przepychanką. To realny zarzut. I jeszcze jedno, bo męczennik miał obrońcę, mecenasa Krzysztofa Wąsowskiego, prawnika dobrze znanego poprzedniej władzy, którego kancelaria za czasów Ziobry świadczyła usługi Ministerstwu Sprawiedliwości.

Wiemy za to, jak to się skończyło. Gdy ksiądz wychodził z aresztu, sąd zakazał kontaktu między świadkami a podejrzanymi, żeby nie uzgadniali wersji. Zakaz objął obu. Więc ksiądz nie może dziś rozmawiać z własnym obrońcą. Fakt pozostaje faktem. Ksiądz ma zarzut bezprawnego przywłaszczenia mienia znacznej wartości. A pierwszy wyrok w całej aferze Funduszu Sprawiedliwości już zapadł. Zgadnij przeciwko komu? Nie przeciwko księdzu. Przeciwko słupowi, właścicielowi firmy TISO. Za pranie pieniędzy z funduszu. I nie tylko przeciw niemu. Bo ksiądz to jedna wyspa, a wokół jest cały archipelag. Fundusz Sprawiedliwości powstał w 1997 roku jako Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej.

Cel był skromny i konkretny – pomagać byłym więźniom wrócić do życia. Pieniądze brały się m.in. z potrąceń z wynagrodzeń osadzonych grosz do grosza od ludzi zza krat. W 2017 roku przepisy zmieniono. Dorzucono nowy mętny cel. Przeciwdziałanie przyczynom przestępczości i zapis, który pozwalał ministrowi przyznawać pieniądze wedle uznania. I Fundusz spuchł. To było zarządów PiS oczywiście. Z 90 milionów rocznie zrobiło się ponad 450. Strumień, którego, jak zeznał jeden z dyrektorów, nie dawało się już normalnie rozdysponować. Dokąd płynął? Najwyższa Izba Kontroli zakwestionowała wydatki na ponad 280 milionów.

18:00 · Zakup działki i budowa 3

Wedle śledczych ponad 60% środków omijało ofiary przestępstw, a zamiast tego realizowało cele bliskie suwerennej Polsce, czyli partii Zbigniewa Ziobry. Granty dla swoich organizacji, pieniądze w okręgach politycznych i jeden przelew, który zapamiętasz. 25 milionów z Funduszu Sprawiedliwości poszło do CBA, Centralnego Biura Antykorupcyjnego na system Pegasus. System do inwigilacji telefonów używany wedle dzisiejszej koalicji przeciwko opozycji. Fundusz dla ofiar przestępstw i byłych więźniów, pieniądze z potrąceń osadzonych, a na wejściu ustawione konkursy, granty dla swoich i oprogramowanie do podsłuchiwania przeciwników.

Czy ksiądz Michał Olszewski, egzorcysta, Ewangelista. Człowiek, który miał głosić Królestwo Sprawiedliwości? Jest kimś lepszym od bohaterów moich innych odcinków? Od Mańka? Od Romana Rzet? Czy koloratka cokolwiek tu zmienia? Czy przyklejanie słowa Sprawiedliwość do każdej nazwy Funduszu, Fundacji, Ewangelizacji? Sprawia, że cokolwiek staje się choć trochę bardziej uczciwe? I czy ludzkie marzenie o własnym domu mediowym, o imperium jak u Rydzyka nie przysłania czasem tej samej sprawiedliwości i uczciwości, o których słychać z ambony? Sekcja komentarzy jest dla Ciebie.

Dlatego warto patrzeć, dokąd naprawdę płynie pieniądz, pod każdym przebraniem. To kosztuje sporo pracy. Jeśli chcesz, żebym kopał dalej, zostaw komentarz i podaj to dalej. Jak zbierzemy 1000 wyświetleń, Robię osobny odcinek o Zbigniewie Ziobrze i całym Funduszu Sprawiedliwości, prześledzony od strony przepływu pieniędzy. To był Hajsownik. Patrzę dokąd płynie pieniądz.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.